Dermabrazja i po rozstępach?







Dzisiaj o zabiegu, który skutecznie likwiduje rozstępy, niezbyt skomplikowanym, choć o trudnej nazwie. Czasami ludzie naprawdę prostym czynnością przypisują słowa, które zdecydowanie w ucho nie wpadają.
No tak, ale słowo słowem, a zabieg zabiegiem. Czas, zatem na wyjaśnienie, czym jest owa dermabrazja. Dermabrazja to nic innego jak wniknięcie w warstwę skóry i zlikwidowanie występujących na niej zmian.

Aktualnie możemy spotkać równe odmiany dermabrazji – od klasycznej mechanicznej po laserową. Czym one się różnią? Zatem omówmy to w wersji skróconej.


Dermabrazja mechaniczna – Zabieg ten przypomina trochę głęboki peeling i polega na na starciu wierzchnich warstw skóry. Przedstawiając to obrazowo, lekarz bierze do ręki specjalne urządzenie, które przypomina szlifierkę i ściera wszystkie niedoskonałości na skórze takie jak np. rozstępy. Zabieg nie kojarzy mi się zbyt miło. Nie wiem sama, czy miałabym tyle odwagi, aby się na niego udać. Jest on w pełni inwazyjny, może być wykonywany tylko pod wpływem znieczulenia miejscowego lub lekkiej narkozy. Trwa od 30-120 minut. W zależności od tego, ile skóry zajętych jest rozstępami.
Nie jest to również zabieg tani – w zależności od specjalisty cena wahać może się w przedziale od 1000-2000 zł. Zresztą po takim zabiegu musi boleć całe ciało. To tak jakbyśmy wszędzie nabawili się wielkich zadrapań. Rekonwalescencja trwa od 7-14 dni. Jeżeli rany po zabiegu są szczególnie głębokie, nawet 3 tygodnie. Na minus dermabrazji mechanicznej przemawia również fakt, że podczas zabiegu starta jest zarówno warstwa skóry, na której pojawiły się rozstępy, jak i ta, na której ich nie ma.
Bardziej nowoczesnym zabiegiem jest dermabrazja laserowa. Tu nie musimy się zdawać tylko na wprawę lekarza, ponieważ to komputer steruje tym, jak głęboko może wnikać w skórę. Zabieg jest również mniej inwazyjny, ponieważ atakowana jest tylko skóra z rozstępami, pozostałe zaś tkanki są nienaruszone. Podobno również, jeżeli rozstępy są niewielkiego rozmiaru dermabrazja laserowa może odbywać się bez znieczulenia.
Jak zatem działa ten laser? Laser emituje wiązkę światła, która odparowuje zewnątrzkomórkową i wewnątrzkomórkową wodę. Tworzy się strefa koagulacji i rozstępy zostają zlikwidowane.
Po zabiegu na skórze pojawiają się brązowe strupki, które jednak znikają po około 14 dniach. Jest on dużo bardziej bezbolesny niż dermabrazja mechaniczna. Jednak jak nie trudno się domyślić jest to również zabieg droższy, choć cena ustalana jest indywidualnie z klientem, w zależności od wielkości rozstępów.

Oczywiście nie wszystkie osoby mogą poddać się dermabrazji. Jest wiele przeciwwskazań do tego typu zabiegu – wśród najczęściej wymienianych – posiadanie na skórze niezdiagnozowanych znamion skórnych, niezagojone brodawki, zaawansowana cukrzyca, problemy z pigmentem skóry, zaburzenia systemu odporności.

Z tych dwóch opcji chyba szybciej zdecydowałabym się na tą drugą, z użyciem lasera. Bo moja wyobraźnia, gdy pomyślę o dermabrazji mechanicznej podsuwa mi obrazy jak z filmu „Teksańska masakra piła mechaniczna”. Doktor ze szlifierką w ręku zbliża się do mojego ciała – brrrrrrrrrrrr. Nie, zdecydowanie nie w ten sposób chciałabym się pozbyć rozstępów.
Na pewno znajdą się jakieś inne metody. Może Wy coś stosowałyście, co warte jest polecenia?
Czytaj dalej...

Jak walczyć z rozstępami na piersiach?





Piersi największy atut kobiety, przyciągający niejedno męskie spojrzenie. Pięknie prezentujące się wprawiają w zachwyt nie tylko płeć przeciwną, ale i inne kobiety. Oj jak widzimy idealny biust u innej od razu zazdrościmy i przypominamy sobie, co same rano widziałyśmy w lustrze. Potem zaś zgryźliwie myślimy – poczekaj, poczekaj i tobie opadną z czasem. A jak zajdziesz w ciąże to jeszcze pojawią się na nim pręgi. I nagle, co widzimy – do obiektu naszych westchnień biegnie trzyletni chłopiec wołając mamo, mamo. I dopiero mamy, czego zazdrościć. Ona ma piękne piersi po urodzeniu dziecka. Jak to możliwe?
Żeby piersi pozostały piękne nawet po ciąży naprawdę nie trzeba dużo wysiłku. Choć nasz biust w trakcie ciąży narażony jest na ekstremalne warunki, to jednak odpowiednia jego pielęgnacja działa cuda.
W trakcie ciąży praktycznie w okresie 1-2 miesięcy rozmiar miseczki może wzrosnąć dwukrotnie. Sama tego doświadczyłam i nie mogłam się nadziwić, gdy z miseczki B przeszłam na D. Moje piersi były wielkie jak nigdy dotąd. Skóra musiała napiąć się do extremum. I mając szczątkową wiedzę o rozstępach od pierwszego dnia, gdy zobaczyłam pozytywny wynik testu zaczęłam dbać o piersi.
Dwa razy dziennie wykonywałam szybki nawilżający masaż. Dobry krem na biust jest bardzo tłusty, zatem tylko jego niewielka ilość wystarczy, aby odpowiednio wzbogacić skórę.
Efekty mogę podziwiać nawet teraz – po roku od urodzenia synka – zero rozstępów, biust nie jest sflaczały tylko ładnie się pręży.

Wiem, że nie tylko ciąża doprowadza do gorączki nasze piersi. Innym czynnikiem, który dobija nasz biust jest odchudzanie. Moja koleżanka, która niedawno schudła 12 kg, a nigdy dotąd nie rodziła powiedziała, że jest strasznie zadowolona z efektów diety. Tylko jest małe, ale – gdyby nie biust. Nie dość, że się zmniejszył to jeszcze opadł i czuje, ze skóra traci elastyczność. Zapytałam się, jaki kosmetyk stosuje, aby temu zapobiec. Odpowiedziała, że oliwkę dla dzieci.
No i nie ma się, co dziwić, że biust jej flaczeje. Oliwka żadnym specyficznym kosmetykiem nie jest. Tu trzeba zastosować cięższe działo – kupiłam jej w prezencie ten krem, który sama stosowałam w ciąży. Ostatnio jak u mnie była, mówiła, że zdziałał cuda. Piersi nie tracą jędrności. I co najważniejsze, nie pojawiają się rozstępy.

No dobrze, ale co w wypadku, gdy zapomnieliśmy o odpowiedniej pielęgnacji biustu w okresie odchudzania i ciąży i rozstępy się pojawiły?
Powiem tak, zwalczenie ich jest dużo trudniejsze niż przeciwdziałanie ich powstaniu.

W tym wypadku nie mamy, co liczyć na cudowny kosmetyk, który zlikwiduje rozstępy w miesiąc. Kuracja będzie naprawdę długotrwała i mało tego będziemy musieli wesprzeć się zapewne odpowiednimi zabiegami, które odbudowują włókna kolagenowe.

Czyli według zasady – lepiej przeciwdziałać niż leczyć.
Jednak nie mam zamiaru Was dołować. Rozstępów można się skutecznie pozbyć. Nasz biust może wyglądać jak u 18 – nastolatki. Wizyta w gabinecie kosmetycznym też przyniesie nam chwile relaksu. Swój biust, możemy oddać w rękę specjalistów. Zabiegi, jakie zostaną nam zaproponowane to zapewne wsmarowanie kremu nawilżającego, nałożenie maseczki ujędrniającej na biust oraz zabieg mikrodermabrazji. Ale o nim więcej w następnym poście.

Czytaj dalej...

Jakie substancje powinny być w kosmetykach na rozstępy??






 Dzisiaj zaserwuję Wam porcję wiedzy, która na pewno się przyda przy wyborze odpowiedniego kosmetyku przeciw rozstępom. A dlaczego postanowiłam napisać post o składnikach zawartych w kosmetykach? 


Przecież to temat ciężki i oporny. A, dlatego, że ostatnio chciałam zaopatrzyć się w coś skutecznego, i mi się nie udało. Poszłam do pierwszej lepszej drogerii, ustałam przed półką z napisem – „na rozstępy” i nagle zakręciło mi się w głowie. Multum balsamów, kremów, olejków. Znanych i nieznanych firm, w cenach od 10 do 350 zł. Jejku, jak tu wybrać odpowiedni. Patrzę niedaleko mnie stoi asystentka. Zawołałam ją i proszę o pomoc, żeby mi doradziła, który z kosmetyków najlepiej działa. 

A Pani popatrzyła na mnie i chwyciła za małą buteleczkę o wartości 350 zł. Hmm, według zasady najdroższy najlepszy. I mówi, ze klientki są bardzo zadowolone, najczęściej go kupują itd. To się pytam, co jest w składzie tego specyfiku. Pani na mnie wielki oczy, odwraca buteleczkę, stara się coś przeczytać, ale ewidentnie jej nie wychodzi. To pytam się, dlaczego ten kosmetyk za 350 zł jest lepszy od tego za 79 zł. A ona do mnie, że w sumie to bardzo dużo osób też kupuje ten za 79 zł i że jest jednym z najlepszych na rynku. No to sobie myślę – „Zdecyduj się Babo, który jest najlepszy”, bo za chwilę chwycę za kosmetyk za 10 zł i usłyszę, że też zdziała cuda.

Ewidentnie Pani może i pracuje w drogerii, ale o kosmetykach zielonego pojęcia nie ma. Podziękowałam jej kulturalnie i stwierdziłam, że jak sama się nie dowiem, co na rozstępy działa to nikt mi nie pomoże.

Po przekopaniu Internetu wiem już, co powinny zawierać dobre kosmetyki na rozstępy. I tą wiedzą szybko się z Wami podzielę, bo zapewne i Wy nieraz szukacie czegoś skutecznego.




Zatem podstawa to:

 - fitoestrogeny – czyli organiczne związki chemiczne zawarte w roślinach, pobudzają one syntezę kolagenu, sporo jest ich w algach

 - kolagen – podstawowy budulec tkanki łącznej, nawilża, umożliwia utrzymanie odpowiedniej wilgotności i sprężystości

- wyciągi z soi – działają antyutleniająco, przeciwzapalnie,

- związki krzemu – sprzyjają regeneracji włókien kolagenowych i elastycznych, zwalczają
wolne rodniki,

 - kwas mlekowy – zmniejsza rogowacenie naskórka,

 - witaminy A,C, E – właściwości antyoksydacyjne,

 - witamina F – wpływa na prawidłowy stan skóry, wpływa na regenerację nabłonka i skóry,

 Dodatkowo olejki, które odpowiednio nawilżają skórę i uniemożliwiają powstaniu rozstępów. Wśród najlepszych wymienić można:



 - olejek jojoba,

 - olejek z masłosza.

Kiedyś bardzo popularny na zwalczanie rozstępów był olejek z norki, pozyskiwany z tkanki tłuszczowej norek. Biedne zwierzaki. Chyba nie muszę mówić, ile takich zwierzątek trzeba było zabić, aby przygotować jedna partie produktu. Aktualnie w Unii Europejskiej obowiązują przepisy, które uniemożliwiają wykorzystywanie surowców pochodzenia zwierzęcego. Jednak w Japonii, USA, Kanadzie dalej można się w go zaopatrzyć.

Zabijaniu zwierzątek mówimy zdecydowanie nie. Wolę 1000 razy bardziej smarować się kosmetykami uzyskanymi z roślin – olejkiem migdałowym, awokado, niż mieć na cielę zmielone wnętrzności norek.




A tak swoja drogą w moim ulubionym sklepie udało mi się znaleźć fajny kosmetyk na rozstępy – muszę go kupić. Cena jest przystępna i z tego co czytałam na forum szybko pomaga. Dokładne informacje o nim możecie znaleźć tu – KLIK.

O ile milej zamawiać przez Internet, nie trzeba wychodzić z domu, malować się, przebierać. Klikasz i wszystko co chcesz masz w koszyku. Nawet jak jest godzina 23.30.

Czytaj dalej...

Olejek migdałowy - Domowe sposoby są najlepsze!



Olejek migdałowy jest naturalnym kosmetykiem, który stanie się twoim sprzymierzeńcem w walce z rozstępami. Można go używać do masażu, bezpośrednio na skórę albo dodać łyżkę do kąpieli. Ponieważ jest bardzo delikatny i świetnie się rozprowadza, nie zaszkodzi nawet w nadmiarze. Nie można go przedawkować, ale za to jeśli będziemy go używać regularnie, szybko poprawi się stan naszej skóry. No! To teraz już wiecie od czego zacząć walkę o piękny wygląd. Poniżej podaję wam trzy przepisy na domowe kosmetyki, ale oczywiście możliwości macie wiele. 




Do miseczki wlać łyżkę olejku migdałowego i wymieszać z kilka kroplami witaminy E w płynie. Można dodatkowo dodać ulubiony olejek zapachowy. Lawendowy idealnie relaksuje, miętowy dodaje energii, a grejpfrutowy daje poczucie szczęścia. Całą mieszankę należy rozgrzać, tak aby była dobrze ciepła (nie gorąca!). Możemy to zrobić w mikrofalówce lub w kąpieli wodnej. Rozgrzanym olejkiem smarujemy miejsca szczególnie narażone na rozstępy. Najlepszy efekt uzyskamy jeśli będziemy masować skórę przez kilka minut wykonując kuliste ruchy, tak by pobudzić wszystkie komórki do pracy. Kurację najlepiej powtarzać przynajmniej kilka razy w tygodniu.



2 łyżeczki startego wosku pszczelego, pół szklanki masła kakaowego lub innego w zależności od upodobań, łyżeczka oleju migdałowego, 2 kapsułki witaminy E w płynie - całość mieszamy w małym garnuszku i podgrzewamy na niewielkim ogniu przez kilka minut, aby składniki dobrze się wymieszały i stanowiły jednolity krem. Gdy mikstura wystygnie możemy przełożyć ją do pojemnika i trzymać w lodówce przez jakiś czas. Takim domowej roboty balsamem smarujemy miejsca narażone na rozstępy, najlepiej zaraz po kąpieli.



Ostatnio bardzo popularny stał się żel aloesowy, który nawilża i uelastycznia skórę. Kosmetyki naturalne ostatnio cieszą się coraz większą popularnością. Widocznie mamy dość tych konserwantów, i sztucznych barwników dodawanych do wszystkiego począwszy od żywności, a na kosmetykach skończywszy. Aby zrobić naturalny balsam na rozstępy wymieszajmy 1/2 szklanki żelu z aloesu, 1/4 szklanki olejku migdałowego, 4 kapsułki płynnej witaminy A i 6 kapsułek płynnej witaminy E. Przygotowaną miksturę przekładamy do słoika, zamykamy i trzymamy w lodówce. Krem nakładamy cienkimi warstwami na oczyszczoną skórę (można zrobić sobie peeling), po kąpieli.


POWODZENIA!


Czytaj dalej...

Olejek migdałowy w walce z rozstępami





Z czym ci się kojarzą migdały? Z pysznymi bakaliami w keksie, z pachnącym sernikiem albo marcepanem? Chociaż najczęściej migdały kojarzą się z wyrobami cukierniczymi, to ich zastosowanie nie ogranicza się do celów spożywczych. Cenne związki znajdujące się w migdałach coraz częściej wykorzystywane są w lecznictwie. Amygdalis communis to drzewo lub krzew o błyszczących liściach i białych kwiatach. Owocami są twarde pestki o gładkiej lub chropowatej powierzchni, które w środku kryją biały miąższ. Uprawa migdałowca zwyczajnego sięga kilkuset lat przed narodzinami Chrystusa. W świątyni jerozolimskiej na migdałowcach wzorowano ornamenty świeczników, a Fenicjanie poświęcili migdał bogini Amygdale. Obecnie na dużą skalę uprawiany jest w krajach śródziemnomorskich, w Europie, Azji i Afryce Płd., a także w USA i Australii.



Nasiona migdałowca składają się w 12% z wody, 40-60% tłuszczu i 16% białka. W mniejszych ilościach znajduje się w nich także: fosfor, wapń, magnez, cynk, fluor i jod. Wartościowe są także występujące w nim witaminy- B1, B2 i PP. Wiadomo jak ważne dla zdrowia są nienasycone kwasy tłuszczowe, prawda? W skład oleju migdałowego wchodzą: 83% kwasu oleinowego i 16% kwasu linolowego. Oba te kwasy wpływają łagodząco i zmiękczająco na skórę i błony śluzowe. Od najdawniejszych czasów migdały używane były w lecznictwie i tak jest do dziś. Niegdyś ze sproszkowanych migdałów sporządzano napój, który podawano osobom nadpobudliwym oraz cierpiącym na zapalenie jelita grubego. Zmielone nasiona dodawano do zup i sosów jako środek wzmacniający odporność słabowitych dzieci i osób wyczerpanych fizycznie. Migdały używane były jako lek na kaszel, przeziębienie, zapalenie płuc, a także w stanach zapalnych nerek, pęcherza i okrężnicy. Podobne działanie do pestek ma olej z migdałów. Jest łagodnym środkiem przeczyszczającym jeśli spożywamy go doustnie, w zastosowaniu zewnętrznym to doskonały sposób na trudno gojące się rany. W niektórych rejonach, jeśli wierzyć praktyce medycyny ludowej, używany był jako słynne "panieńskie mleczko" do rozjaśniania i nabłyszczania skóry. Ponieważ olejek migdałowy ma tak dobroczynny wpływ na skórę coraz częściej używany jest także w kosmetyce. Na sklepowych półkach pełno kremów, balsamów, żeli i płynów do kąpieli zwierających olejek migdałowy. Wiadomo jednak, że olejek w kosmetykach występuje tylko jako skromny dodatek. Aby zwiększyć jego działanie lepiej zastosować koncentrat.



Mimo tego, że skoncentrowany, jest bardzo delikatny i nie spowoduje żadnych podrażnień. Jest w 100% naturalnym kosmetykiem, także nadaje się do pielęgnacji nawet skóry noworodka. Jeśli jesteś młodą mamą możesz smarować dziecku pupę, by uniknąć podrażnień i odparzeń po noszeniu pieluszki.  Olejek skutecznie nawilży i zredukuje zaczerwienienia na skórze, a do tego stworzy na niej warstwę ochronną. Dzięki lekkości nie zatyka porów i zapobiega powstawaniu potówek. Błyskawicznie się wchłania i nadaje się do delikatnego masażu całego ciałka twojego maluszka. Olejek migdałowy polecany jest także kobietom, które dopiero są w ciąży lub zamierzają być. 


Dlaczego? Bo skutecznie przeciwdziała rozstępom i poprawia elastyczność skóry. Najlepiej stosować go po kąpieli  kiedy skóra jest rozgrzana i doskonale chłonna. Smaruj nim miejsca szczególnie narażone na rozstępy - brzuch, piersi, biodra, pośladki i uda. Nawet jeśli jeszcze ich nie masz, a jesteś w ciąży lub zamierzasz być, to warto zadziałać zawczasu.

PAMIĘTAJ: Rozstępy najlepiej zacząć leczyć zanim się pojawią. Wtedy masz 100% pewność, że walka jest wygrana. Gdy na skórze zaczynają się już pojawiać blizny, masz mniejsze szanse!

W następnym poście przeczytacie jak stosować olejek migdałowy, by najlepiej wykorzystać jego działanie.
Czytaj dalej...
Jak pokonac rozstepy? © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka