Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak walczyć z rozstępami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak walczyć z rozstępami. Pokaż wszystkie posty

Masz rozstępy? To łap się za szczotę!

Mam koleżankę, która niegdyś była dość aktywna fizycznie. Jej ciało nabierało kształtów, miała większe mięśnie, skóra była jędrna. Niestety, koleżanka musiała poprzestać na spacerach ze względu na kontuzję. Trwało to jakiś czas i ze względu na mniejszą aktywność fizyczną, jej skóra robiła się coraz bardziej wiotka. Zaczęły też pojawiać się rozstępy na biodrach. Początkowo bagatelizowała ona swój problem. Z czasem biodra jej zaczęły naprawdę kiepsko wyglądać. Wstyd było pójść na plażę. I co teraz pyta się mnie koleżanka? A ja jej na to... łap za szczotę!
szczotkowanie ciała na rozstępy
Czytaj dalej...

Dlaczego nie mogę się pozbyć rozstępów?

Heja!
Do napisania tego posta natchnęła mnie jedna z czytelniczek. Dostałam ostatnio przejmującego maila, w którym dziewczyna kompleksami opisuje swoją walkę z rozstępami. Nie będę przytaczać całego maila, ale powiem wam, że po jego przeczytaniu naszła mnie taka refleksja: "Ile takich dziewczyn, kobiet jest na świecie!? Ile nieświadomych nastolatek walczy z wiatrakami, bo nie wie jak sobie poradzić z rozstępami?". Wiele dziewczyn nie zdaje sobie sprawy z tego czym tak naprawdę są rozstępy i w jaki sposób z nimi walczyć. Mam nadzieję, że jeśli dotarłaś już na tą stronę, to przeczytasz uważnie moje posty i nie będziesz popełniać błędów jak większość kobiet.

A oto przedstawiam 10 powodów twoich niepowodzeń w walce z rozstępami.



1. Za późno zauważyłaś, że masz rozstępy

Jeśli nie przyglądamy się dokładnie swojemu ciału, to jest bardzo możliwe. Największe szanse na powodzenie w walce z rozstępami będziesz miała wtedy kiedy zaczniesz się ich pozbywać już na pierwszym etapie ich tworzenia, gdy są jeszcze czerwone. Gdy rozstępy zbledną twoje szanse maleją, także obserwuj się! Różowe zmiany, rysy, pęknięcia na skórze to pierwszy i ostatni dzwonek. Działaj, albo przegrasz!



2. Wierzysz w bajki o oliwkach

Nie wiem skąd się to wzięło, ale wiele dziewczyn niestety wierzy w to, że jak będzie natłuszczać skórę byle czym (np. zwykłą oliwką), to nie będzie miało rozstępów. Nic bardziej mylnego! Samo natłuszczanie nie pomoże ci pozbyć się rozstępów. Na skórę bowiem trzeba działać specjalnymi kosmetykami. W przeciwnym razie gdyby byle co pomagało na rozstępy, nie byłyby one żadnym problemem.

3. Zapominasz o prawidłowej pielęgnacji

Niestety to przykre ale często źle pielęgnujemy naszą skórę. Jeśli wiemy, że mamy skłonności do rozstępów, albo jeśli zachodzimy w ciążę, to już wiemy, że jesteśmy bardziej narażone na pekanie skóry. Mimo tego nie robimy nic żeby zapobiegać powstawaniu rozstępów. Dziwi mnie to, że wolimy walczyć niż zapobiegać. A niestety rozstępy gdy już się zrobią nie są takie łatwe to usunięcia.

4. Stosujesz nieodpowiednie kosmetyki

Nie wiem jak wy, ale jak dla mnie jak coś jest do wszystkiego to znaczy, że jest do niczego. Tak samo jak z kosmetykami na rozstępy, jeśli są podejrzanie tanie, to ja już takich nie kupuję, bo moim zdaniem oznacza to, że albo mają słaby skład, albo po prostu nie działają. Ja od dawna stosuję kolagen silver, bo chociaż jest drogi jest to produkt specjalistyczny, a ja tylko takim produktom ufam.



5. Za szybko się poddajesz

Niestety z rozstępami to jest tak, że potrafią się zrobić bardzo szybko, ale walczymy z nimi długo. Wiele z nas niestety poddaje się, bo brak im samodyscypliny i samozaparcia. Nie wkurzaj się jeśli nie zobaczysz szybko efektów. Na to niestety będziesz musiała poczekać. Pracuj codziennie nad rozstępami, masuj się, wcieraj kolagen, a w końcu zobaczysz efekty. Niczym maratończyk dobiegniesz do mety :)

6. Czytasz bzdury i wierzysz w bzdury

Jeśli trafisz na nieodpowiednią stronę możesz się naprawdę naczytać bzdur o rozstępach. Jak to niby nie da się z nimi walczyć, jak to tylko chirurg może pomóc, albo że w ogóle nikt ci nie pomoże... czytasz i wierzysz w takie bzdety. No to jak masz wygrać z rozstępami skoro wierzysz w to, że rozstępy są na zawsze i tylko chirurg potrafi sobie z nimi poradzić. Dam ci radę, nie wierz w nic co piszą dopóki sama nie spróbujesz. I na pewno nie wiesz w coś czego nie zobaczysz. Jeśli widzisz efekty choćby w postaci zdjęć, to znaczy, że coś w tym musi być. Natomiast jeśli ktoś sobie od tak pisze i nie popiera tego fotografiami... jak dla mnie to jest jasne - historia wyssana z palca i już!

7. Brak ci wiary w siebie

Mówi się, że wiara czyni cuda i ja w to wierzę. Ja wiem, że może was to śmieszyć, że wiele z was popuka się w czoło, ale moim zdaniem naprawdę połową sukcesu jest pozytywna afirmacja. Bo jeśli my same nie wierzymy w to, że nam się coś uda to kto ma wierzyć? Kto za nas będzie walczył? Jeśli będziesz sobie powtarzać, że wygrasz walkę z rozstępami to naprawdę tak będzie, ale jeśli będziesz się skazywać na porażkę, to choćbyś najlepszych kosmetyków używała to i tak ci się nie uda! Mówię ci, zacznij myśleć pozytywnie! :)

8. Wciąż popełniasz te same błędy

Niektóre z nas chociaż wiedzą dokładnie co jest u nich powodem pękania skóry to i tak wciąż popełniają te same błędy. Nie wiem po cholerę wciąż się odchudzać skoro zaraz znowu sobie folgujesz. Skoki wagi to najczęstsza przyczyna rozstępów. Zdecyduj się! Albo chcesz być szczupła, albo chcesz się wiecznie odchudzać i wiecznie walczyć z rozstępami niczym z wiatrakami.

9. Zapominasz o zabiegach wspomagających

Często wydaje nam się, że skoro się już smarujemy tym kolagenem to wystarczy. Niestety nie. Aby pozbyć się rozstępów nie zapominajmy przynajmniej raz w tygodniu zrobić masaż, peeling, body-wrapping. Samo wysmarowanie skóry nie wystarczy, trzeba jej jeszcze pomóc wchłonąć kosmetyk. Masaże, peeling i body-wrapping to najlepsze na to sposoby :)

10. Nie suplementujesz się

Suplementacja jest bardzo ważna. Wspomagaj skórę od wewnątrz, mobilizuj ją do regeneracji, do walki z rozstępami. Łykaj witaminy, odżywiaj się zdrowo, pamiętaj, że dla zdrowej skóry bardzo ważna jest witamina E, A, C, B 12, biotyna..

No dobra, a teraz przyznajcie się. Ile z tych punktów was dotyczy? :)
Czytaj dalej...

3 kroki do pozbycia się rozstępów

Cześć!
Dzisiaj chciałam wam zaprezentować bardzo fajny artykuł o rozstępach, który wczoraj pojawił się na jednym z blogów, które obserwuję. Artykuł jest bardzo rzetelnie napisany, mogę powiedzieć NIC DODAĆ, NIC UJĄĆ. Miłego czytania!

Dziękuje autorce bloga Tips & Tricks za udostępnienie artykułu do publikacji :)


Rozstępy to paskudne popękane szramy na skórze. Najpierw się robią czerwone, potem bledną i wydawać, by się mogło, że skoro bledną to dobrze, a tu guzik! Gdy są jeszcze różowe możemy się ich łatwo pozbyć choćby domowymi sposobami. Natomiast gdy zrobią się blade, to już jest za późno. Za późno na domowe mikstury, jak masz kupę kasy to chirurg pomoże, ewentualnie jakaś wypasiona dermatolożka co to włada laserem lepiej jak długopisem ;)
Mnie takie zabiegi nie interesują i na pewno mnie nie stać na to żeby wydawać kasę na jakieś poprawianie urody. Dlatego wolę dbać o siebie naturalnie i wszystkich do tego zachęcam. Jeśli będziesz zaglądać na ta stronę na pewno spodobają ci się moje ekstra rady na poprawę zdrowia i urody! :)



No to zaczynamy!

KROK PIERWSZY - SCRUB do ciała - złuszczenie

Dziś chcę wam podać fajny przepis na SCRUB CZEKOLADOWY do ciała, który pozwoli wam się pozbyć rozstępów i to będzie pierwszy krok.
Scrub czekoladowy można kupić gotowy w sklepie, ale nie wiem czy czytacie skład takich specyfików... jeśli nie lubicie SLS-ów i innych sztuczności radzę wykonać go sobie samodzielnie w domu jest bardzo prosty w przygotowaniu.

słoiczek masła czekoladowego
troszkę wody

Najważniejszym składnikiem jest tutaj sól, bo to ona będzie spełniać rolę składnika złuszczającego. Najlepiej użyć soli z morza martwego z oliwą w oliwek, bo ma dużo cennych minerałów, które poprawią ukrwienie skóry i będą wnikać w pory odbudowując zerwane struktury włókien kolagenowych. 



Gdy już zrobimy sobie taki scrub bierzemy prysznic i masujemy nim ciało w miejscach gdzie mamy rozstępy. Przy rozstępach bardzo ważne jest złuszczanie, a więc masuj, masuj porządnie!
Gdy już złuszczysz skórę, przechodzisz do kroku drugiego.


KROK DRUGI - BODY-WRAPPING - ujędrnienie

Po złuszczeniu skóry bardzo ważna jest odbudowa naskórka i poprawienie elastyczności skóry. A żaden zabieg domowy nie będzie w tym skuteczniejszy niż body-wrapping. Zabieg jest bardzo prosty - smarujemy skórę specjalnym preparatem, owijamy ciało folią i przykrywamy się kocem na jakieś 45 minut. Do takiego zabiegu przydają się te preparaty:





Ten zabieg należy wykonywać raz, dwa razy w tygodniu. Daje doskonałe efekty bo nie dość, że pozbędziecie się dzięki temu rozstępów, to jeszcze zniknie cellulit! Tak zupełnie przy okazji ;)
Fajna sprawa, nie? ;)
Chcę sobie usunąć rozstępy, a to sobie jeszcze tam schudnę przy okazji! Hehe ;)

Aaa! Jak by ktoś nie dowierzał o skuteczności to kliknijcie w zdjęcia kosmetyków, tam będzie dokładniejszy opis kosmetyku i zdjęcia klientek ze sklepu, które już mają za sobą i usuwanie cellulitu i rozstępów :)

I przechodzimy do kroku trzeciego! Czyli wygładzanie! Taka wisienka na torcie! :)

KROK TRZECI - KOLAGEN - wygładzanie

Czym można wygładzić rozstępy? Oczywiście kolagenem! A dlaczego akurat kolagenem? No... skoro skóra nam popękała, zrobiły nam się rozstępy, bo zabrakło kolagenu - to wydaje się być logicznym, że trzeba go uzupełnić :)
Zresztą sprawdźcie sobie choćby na półce z kosmetykami przeciw rozstępom, jaki składnik jest na większości jeśli nie we wszystkich z nich. Kolagen króluje, bo jest jedynym skutecznym sposobem na pozbycie się domowymi sposobami rozstępów. 
Możecie kupić w drogerii kosmetyk, który będzie zawierał (może z jeden procent!) kolagenu, albo kupić koncentrat, czyli czysty kolagen. Ja polecam kolagen Colway. 

Przekonałam się do niego jak zobaczyłam te zdjęcia:

Zdjęcia ze sklepu Naturica, które przysłała zadowolona klientka:


Więcej o efektach TUTAJ.


Przyznam, że jestem pod wrażeniem, bo do tej pory wydawało mi się, że tylko różowe rozstępy można usunąć. Ale, poczytajcie sobie sami w tym linku wszystko jest opisane.

2. Zdjęcie z bloga SPOSÓB NA BRZUCH


Więcej o efektach TUTAJ

No a tutaj to już mi kopara opadła! Naprawdę super efekty! Dużo czasu to trwało, dużo poświęcenia na pewno. Ale warto!

Dlatego zachęcam do wypróbowania moich sposobów!

Walczcie z rozstępami jeśli je macie!

Wcale nie musicie mieć dużo kasy na zabiegi! Bo zabiegi bardzo często nie są konieczne tylko trochę cierpliwości i wytrwałości! :)

POWODZENIA!

Ja również życzę POWODZENIA i zapraszam na kolejne posty! :)
Czytaj dalej...

Jak polski aktywny kolagen rybi działa na rozstępy - kolejna opinia i zdjęcia


http://naturica.pl/kolagen-silver-100ml
Hejka:)
Dzisiaj zgodnie z tytułem kolejna recenzja - opinia po stosowaniu kolagenu silver w walce z rozstępami. Różnica udokumentowana na zdjęciach. Skoro już wcześniej pisałam że do testów zostały wybrane 2 dziewczyny z rozstępami - to nie mogło być inaczej. I zanim oddam głos Kasi z bloga poszukiwane okazje - jeszcze raz wykorzystam okazję i napiszę to co myślę:) Musze po prostu - inaczej by mnie w dołku zbyt mocno ściskało:)
Rozstępy to nie cellulit - jak będziecie zwlekały - to zostaną z Wami na zawsze. Tu równie ważne jak nie najważniejsze jest rozpoczęcie walki w odpowiednim czasie - czyli mówiąc krótko - jak najszybciej. Póki rozstępy są paskudnie kolorowe i odznaczają się na skórze. Bardzo mocno. Póki są jak te trujące żaby - jaskrawe i wybijające się na tle otoczenia. Póki nie można ich nie zauważyć przeglądając się w lustrze. Właśnie wtedy - jeśli już je macie jest najlepszy czas na walkę z rozstępami. I właśnie wtedy efekty walki z rozstępami przy użyciu kolagenu firmy colway są najlepsze i najbardziej widoczne. Zresztą oceńcie same.

Zapraszam do recenzji


Kto nie ma rozstępów nie wie, o czym mowa. No i cieszcie się! Tak mam tfu miałam rozstępy i denerwowało mnie to. Kupując krem na rozstępy, oczekiwałam że choć trochę pomoże i mniej widoczne będą. Ah te nadzieje…. Na marne wydane pieniądze, stracony czas i oczywiście złudne obietnice producentów. Kiedy dostałam pewnego meila z naborem do testów olałam go totalnie . Aż któregoś dnia wróciłam do niego przesłałam zdjęcie i udało się! Dostałam do testów kolagen naturalny silver do ciała. Rozstępy miałam na nogach, więc mogłam zapomnieć o krótkich spodenkach czy też o krótszej sukience. Znacie to skądś? Pewnie tak.


Najważniejsze podczas używania tego specyfiku to regularność tak rano i wieczorem zaraz po prysznicu w lekko wilgotną skórę siedziałam i wklepywałam kolagen. Początkowo było ciężko o systematyczność z czasem zaczęło samo lecieć z górki. Nie ważne czy wstawałam do pracy o 3 czy o 10 zawsze człapałam zaspana do lodówki. Wyciągałam gagatka i kładłam w łazience by nie zapomnieć o użyciu. […] 

Najważniejsze podczas używania kolagenu jest spożywanie dużej ilości witaminy C jest niezbędna do syntezy kolagenu
Na mokrą skórę nakładałam niewielką ilość, a gdy zaś za dużo nałożyłam delikatnie zaczęła powstawać biała pianka. Po aplikacji musiałam odczekać by wsiąkł i użyć balsamu. Bo gdy się go nie użyje podobno czuć ściąganie skóry nie wiem czy to prawda bo unikałam tego jak ognia. Po pierwszym użyciu skóra była wygładzona lekko. A Aktualnie? Cud! Rozstępów brak, jedynie gdy ktoś się bardzo dokładnie przyjrzy zauważy lekki ślad po nich. Ale kto będzie patrzał na moje nogi :D ha Nie pozostaje mi nic innego jak oczekiwać lata!


Zapomniałam dodać, że były one świeże tzn. się czerwone.




A to zdjęcia przed i po. Lekkie obawy przed wstawieniem ich miałam ale raz się żyje 





Czytaj dalej...

Jak dawniej radzono sobie z rozstępami?




Rozstępy były, są i będą. I o ile dzisiaj mamy szereg zabiegów i kosmetyków do wyboru by się ich pozbyć, a w przyszłości niewykluczone, że wynaleziona zostanie na przykład super tabletka, po której połknięciu rozstępy znikną na zawsze, tak kiedyś kobiety musiały kombinować i próbować naturalnych sposobów. Fakt, że kanon piękna zmienił się i być może to co kiedyś nikomu nie przeszkadzało i uważane było za naturalne dziś postrzegane jest jako szpetne i wstydliwe. Zatem postanowiłam opowiedzieć trochę dzisiaj na temat tego jak kiedyś próbowano radzić sobie z rozstępami, przeróżnymi sposobami. Bo przecież nawet i dzisiaj nie zaszkodzi skorzystać z doświadczeń naszych babć i mam, by móc uzupełnić zabiegi kosmetyczne. Nawet jeśli rozstępy pozostaną, naturalne zabiegi wpłyną zbawiennie na partie skóry, o których nie wolno zapominać. 

Po pierwsze ćwiczenia!

Ćwiczenia rozciągające, dzisiaj powiedzielibyśmy stretching to jeden z lepszych sposobów na elastyczną skórę. A jak elastyczna to wiadomo bardziej rozciągliwa więc…nie ma mowy o rozstępach. Takie ćwiczenia poprawiają zarówno kondycję naszego ciała oraz niewątpliwie wygląd skóry. Wykonując ćwiczenia rozciągające pobudzamy krążenie w organizmie, a przede wszystkim w skórze.

Po drugie kąpiele z masażem!

Wanien z hydromasażem kiedyś nie było to fakt, ale masaże tradycyjne od lat cieszyły się popularnością. Przypisywano im wiele właściwości zdrowotnych i w zasadzie co racja to racja. Ja również wierzę w ich ogromną moc. Kolejną rzeczą jest wykonywanie masażu pod prysznicem naprzemiennymi strumieniami wody na uszkodzone partie skóry. Taka zmiana temperatury, czyli raz ciepły, a raz zimny strumień wody pobudza krążenie i w rezultacie przyspiesza syntezę kolagenu.

Po trzecie peeling!

Peeling ciała najlepiej wykonać masując skórę pod prysznicem. Dzisiaj używamy środków do peelingu zakupionych w sklepie, a asortyment i wybór mamy nie byle jaki. Kiedyś radzono sobie w sposób naturalny, ścierając zrogowaciały naskórek, a używano do tego przeróżnych środków: cukru, fusów z kawy czy za pomocą gąbki lub szczotek ścierających naskórek.

Po czwarte olejek!

Jak wyczytałam w mądrych źródłach kiedyś ratowano się olejkiem lawendowym. Uważano go bowiem za znakomite lekarstwo na wszystko. Poniekąd można tak stwierdzić, gdyż lawenda to świetna roślina o wszechstronnym działaniu i zastosowaniu. Zatem stosowano olejek lawendowy, który wcierano w skórę, w miejsca tego wymagające. Chyba warto by było tutaj wspomnieć szerzej o olejku lawendowym i jego zastosowaniu gdyż na to zasługuje. Olejek lawendowy ma szerokie zastosowanie w kosmetyce i dermatologii, a wszystko przez antybiotyczne i lecznicze działanie. Zawarte są w nim tak zwane terpeny, które zmieniają warstwę rogową naskórka, co wpływa bardzo korzystnie i powoduje zwiększenie przepuszczalności skóry.

Ciekawostką, którą znalazłam jest to, że olejek lawendowy był wykorzystywany okresie I wojny światowej do leczenia wszelkich ran i zadrapań, ze względu na swoją aktywność przeciwdrobnoustrojową. Działał on w ten sposób, że przyśpieszał gojenie ran i zapobiegał tworzeniu się blizn. I tutaj mamy odpowiedź na pytanie dlaczego olejek lawendowy na rozstępy! Bo rozstępy to też blizny!

Mało tego olejek lawendowy był również stosowany jako środek leczniczy stanów zapalnych skóry, owrzodzeń, oparzeń. Nawet dzisiaj możemy śmiało go używać. Na przykład gdy mamy do czynienia z oparzeniami słonecznymi zapewne ulgę przyniesie nam chłodna kąpiel z dodatkiem tego magicznego środka. Olejek lawendowy sprawdza się także podczas leczenia egzemy, trądziku, opryszczki oraz, tego co nas najbardziej interesuje, rozstępów skórnych. Jest również sprzymierzeńcem w walce z łupieżem, wypadaniem włosów, łysieniem, zmarszczkami, potliwości, infekcji grzybiczych i łuszczycy. 

Do kąpieli można użyć mieszanki złożonej z olejków eterycznych w składzie:

4 krople olejku lawendowego
3 krople olejku geraniowego
2 krople olejku jałowcowego
1 kropla olejku szałwii muszkatołowej

Po piąte zioła!

W walce z rozstępami pomocne mogą okazać się również zioła. A jak nie pomogą to i nie zaszkodzą. Takimi ziołami są skrzyp polny, pokrzywa, rdest ptasi, perz oraz babka lancetowata. Taka mieszanka ziół jest bardzo pomocna w walce z rozstępami, a to wszystko za sprawą flawonoidów i kwasu ortokrzemowego. Zioła te uelastyczniają warstwę kolagenową naszej skóry.

Mieszanka antyrozstępowa do picia:

50 g skrzypu polnego
25 g pokrzywy
25 g rdestu ptasiego
15 g perzu
15 g babki lancetowatej

Wszystkie zioła dokładnie wymieszać i trzymać w zamkniętym pojemniku w suchym miejscu. Każdego dnia będziemy przygotowywać z nich herbatkę ziołową. 1,5 łyżki stołowej ziół zalewamy 2,5 szklanki wody i pozostawiamy do napęcznienia przez jakieś 30 minut. Następnie postawić na małym ogniu, gotować około 20 minut. Przecedzić i wlać do termosu, pic małymi łyczkami miedzy posiłkami. Każdego dnia należy wypić przygotowaną herbatkę do końca, bo nie nadaje się do spożycia następnego dnia. Kuracje stosować przez miesiąc, po miesiącu należy zrobić sobie przerwę na 7 dni i po tym czasie można wrócić do picia ziół. 

Przepis: http://niezleziolkoo.blogspot.com/2014/05/zioa-w-leczeniu-rozstepow.html
Czytaj dalej...
Jak pokonac rozstepy? © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka