Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki naturalne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki naturalne. Pokaż wszystkie posty

Olejek migdałowy - Domowe sposoby są najlepsze!



Olejek migdałowy jest naturalnym kosmetykiem, który stanie się twoim sprzymierzeńcem w walce z rozstępami. Można go używać do masażu, bezpośrednio na skórę albo dodać łyżkę do kąpieli. Ponieważ jest bardzo delikatny i świetnie się rozprowadza, nie zaszkodzi nawet w nadmiarze. Nie można go przedawkować, ale za to jeśli będziemy go używać regularnie, szybko poprawi się stan naszej skóry. No! To teraz już wiecie od czego zacząć walkę o piękny wygląd. Poniżej podaję wam trzy przepisy na domowe kosmetyki, ale oczywiście możliwości macie wiele. 




Do miseczki wlać łyżkę olejku migdałowego i wymieszać z kilka kroplami witaminy E w płynie. Można dodatkowo dodać ulubiony olejek zapachowy. Lawendowy idealnie relaksuje, miętowy dodaje energii, a grejpfrutowy daje poczucie szczęścia. Całą mieszankę należy rozgrzać, tak aby była dobrze ciepła (nie gorąca!). Możemy to zrobić w mikrofalówce lub w kąpieli wodnej. Rozgrzanym olejkiem smarujemy miejsca szczególnie narażone na rozstępy. Najlepszy efekt uzyskamy jeśli będziemy masować skórę przez kilka minut wykonując kuliste ruchy, tak by pobudzić wszystkie komórki do pracy. Kurację najlepiej powtarzać przynajmniej kilka razy w tygodniu.



2 łyżeczki startego wosku pszczelego, pół szklanki masła kakaowego lub innego w zależności od upodobań, łyżeczka oleju migdałowego, 2 kapsułki witaminy E w płynie - całość mieszamy w małym garnuszku i podgrzewamy na niewielkim ogniu przez kilka minut, aby składniki dobrze się wymieszały i stanowiły jednolity krem. Gdy mikstura wystygnie możemy przełożyć ją do pojemnika i trzymać w lodówce przez jakiś czas. Takim domowej roboty balsamem smarujemy miejsca narażone na rozstępy, najlepiej zaraz po kąpieli.



Ostatnio bardzo popularny stał się żel aloesowy, który nawilża i uelastycznia skórę. Kosmetyki naturalne ostatnio cieszą się coraz większą popularnością. Widocznie mamy dość tych konserwantów, i sztucznych barwników dodawanych do wszystkiego począwszy od żywności, a na kosmetykach skończywszy. Aby zrobić naturalny balsam na rozstępy wymieszajmy 1/2 szklanki żelu z aloesu, 1/4 szklanki olejku migdałowego, 4 kapsułki płynnej witaminy A i 6 kapsułek płynnej witaminy E. Przygotowaną miksturę przekładamy do słoika, zamykamy i trzymamy w lodówce. Krem nakładamy cienkimi warstwami na oczyszczoną skórę (można zrobić sobie peeling), po kąpieli.


POWODZENIA!


Czytaj dalej...

Olejek migdałowy w walce z rozstępami





Z czym ci się kojarzą migdały? Z pysznymi bakaliami w keksie, z pachnącym sernikiem albo marcepanem? Chociaż najczęściej migdały kojarzą się z wyrobami cukierniczymi, to ich zastosowanie nie ogranicza się do celów spożywczych. Cenne związki znajdujące się w migdałach coraz częściej wykorzystywane są w lecznictwie. Amygdalis communis to drzewo lub krzew o błyszczących liściach i białych kwiatach. Owocami są twarde pestki o gładkiej lub chropowatej powierzchni, które w środku kryją biały miąższ. Uprawa migdałowca zwyczajnego sięga kilkuset lat przed narodzinami Chrystusa. W świątyni jerozolimskiej na migdałowcach wzorowano ornamenty świeczników, a Fenicjanie poświęcili migdał bogini Amygdale. Obecnie na dużą skalę uprawiany jest w krajach śródziemnomorskich, w Europie, Azji i Afryce Płd., a także w USA i Australii.



Nasiona migdałowca składają się w 12% z wody, 40-60% tłuszczu i 16% białka. W mniejszych ilościach znajduje się w nich także: fosfor, wapń, magnez, cynk, fluor i jod. Wartościowe są także występujące w nim witaminy- B1, B2 i PP. Wiadomo jak ważne dla zdrowia są nienasycone kwasy tłuszczowe, prawda? W skład oleju migdałowego wchodzą: 83% kwasu oleinowego i 16% kwasu linolowego. Oba te kwasy wpływają łagodząco i zmiękczająco na skórę i błony śluzowe. Od najdawniejszych czasów migdały używane były w lecznictwie i tak jest do dziś. Niegdyś ze sproszkowanych migdałów sporządzano napój, który podawano osobom nadpobudliwym oraz cierpiącym na zapalenie jelita grubego. Zmielone nasiona dodawano do zup i sosów jako środek wzmacniający odporność słabowitych dzieci i osób wyczerpanych fizycznie. Migdały używane były jako lek na kaszel, przeziębienie, zapalenie płuc, a także w stanach zapalnych nerek, pęcherza i okrężnicy. Podobne działanie do pestek ma olej z migdałów. Jest łagodnym środkiem przeczyszczającym jeśli spożywamy go doustnie, w zastosowaniu zewnętrznym to doskonały sposób na trudno gojące się rany. W niektórych rejonach, jeśli wierzyć praktyce medycyny ludowej, używany był jako słynne "panieńskie mleczko" do rozjaśniania i nabłyszczania skóry. Ponieważ olejek migdałowy ma tak dobroczynny wpływ na skórę coraz częściej używany jest także w kosmetyce. Na sklepowych półkach pełno kremów, balsamów, żeli i płynów do kąpieli zwierających olejek migdałowy. Wiadomo jednak, że olejek w kosmetykach występuje tylko jako skromny dodatek. Aby zwiększyć jego działanie lepiej zastosować koncentrat.



Mimo tego, że skoncentrowany, jest bardzo delikatny i nie spowoduje żadnych podrażnień. Jest w 100% naturalnym kosmetykiem, także nadaje się do pielęgnacji nawet skóry noworodka. Jeśli jesteś młodą mamą możesz smarować dziecku pupę, by uniknąć podrażnień i odparzeń po noszeniu pieluszki.  Olejek skutecznie nawilży i zredukuje zaczerwienienia na skórze, a do tego stworzy na niej warstwę ochronną. Dzięki lekkości nie zatyka porów i zapobiega powstawaniu potówek. Błyskawicznie się wchłania i nadaje się do delikatnego masażu całego ciałka twojego maluszka. Olejek migdałowy polecany jest także kobietom, które dopiero są w ciąży lub zamierzają być. 


Dlaczego? Bo skutecznie przeciwdziała rozstępom i poprawia elastyczność skóry. Najlepiej stosować go po kąpieli  kiedy skóra jest rozgrzana i doskonale chłonna. Smaruj nim miejsca szczególnie narażone na rozstępy - brzuch, piersi, biodra, pośladki i uda. Nawet jeśli jeszcze ich nie masz, a jesteś w ciąży lub zamierzasz być, to warto zadziałać zawczasu.

PAMIĘTAJ: Rozstępy najlepiej zacząć leczyć zanim się pojawią. Wtedy masz 100% pewność, że walka jest wygrana. Gdy na skórze zaczynają się już pojawiać blizny, masz mniejsze szanse!

W następnym poście przeczytacie jak stosować olejek migdałowy, by najlepiej wykorzystać jego działanie.
Czytaj dalej...

Rozstępy w ciąży



Kiedy kobieta zajdzie w ciążę, zwłaszcza pierwszą w swoim życiu, jak za pstryknięciem palcami przełącza swoje myślenie: „Nie jestem już sama, muszę dbać o siebie” – i to jest prawidłowy odruch. Jeśli natomiast jej myślenie zmienia się na: „Od dziś muszę jeść za dwoje”, to już mamy pierwszy krok do rozstępów, cukrzycy, nadwagi itd.. Drogie mamy – przyszłe i obecne  – nie dajcie sobie wmówić, że w ciąży trzeba jeść za dwoje! NIE! W ciąży, owszem, należy o siebie dbać i zdrowo się odżywiać, ale nie jeść za dwoje, tylko dla dwojga – a to dosyć duża różnica. Odrzućcie na bok wszystkie przesądy, zabobony, gusła i złote rady…zwłaszcza teściowych!



Moja teściowa, zawsze wszystko wie najlepiej, ma radę na wszystko, ponieważ jest Alfą i Amebą, bo przecież: „Wychowała trójkę dzieci!”…pfff… a kiedy to było!!?? Za czasów gdy na kolkę przepajało się dzieciaka rumiankiem i dawało do ssania mak w ściereczce, żeby się naćpał i nie ryczał!? Chociaż czasy pieluch tetrowych mamy już dawno za sobą, moja „druga mama” do dziś uważa, że źle robię kupując pampersy, a odstawiając córkę od piersi w wieku 1,5 roku zrobiłam jej niewyobrażalną krzywdę!

Ale nieważne…

W każdym bądź razie, dziewczyny, słuchajcie tylko swojego organizmu i nie dajcie sobie nic wmówić! Farbowanie włosów w ciąży nie upośledzi twojego dziecka, to nieprawda, że w błogosławionym stanie trzeba leżeć plackiem, aż do dnia porodu, a oblizywanie noża nie sprawi, że dziecko urodzi się z zajęczą wargą! Organizm kobiety jest tak skonstruowany, że jeśli coś jej szkodzi, to po prostu zostanie odrzucone już w jej głowie…i wtedy choćbyś bardzo chciała zjeść ostrygę, nie zrobisz tego, a jeśli masz ochotę na owoce cytrusowe to będziesz je pochłaniać kilogramami!
Teraz po tej dość długiej dygresji powiem Wam czego wam… robić nie polecam – żeby nie powiedzieć, ..”robić nie wolno” ;)

1. Jedz tylko tyle ile potrzebujesz
Apetyt w ciąży bywa wilczy. Nie oznacza to, że musisz się strasznie objadać. Odrzuć słodycze i zastąp je owocami, przestań pić napoje gazowane i colę, a zamiast tego pij dużo wody i zrób to dla siebie! Twojego dziecka nie upośledzi, ani cola, ani chipsy…ale…jeśli będziesz te produkty spożywała, to będziesz tyła i nie będziesz wiedziała czy tyjesz ty, czy twoje dziecko, a co gorsza nie sprawdzisz tego w ciągu 9 miesięcy. 



Dopiero po porodzie wyjdzie na jaw ile tak naprawdę waży dzidziuś (podejrzewam, że nie więcej niż 5 kilo), ile kilogramów waży cała reszta (wody płodowe, łożysko…), a ile twoje zapuszczone sadło i gruby tyłek. Tak więc uważaj, na to co jesz! Niektórym kobietom w ciąży przybywa 30 kilo, z czego 20 zostaje!

2. Ćwicz!
Tak, w ciąży można ćwiczyć, a nawet zaleca się ćwiczenia! Takie ćwiczenia, nie tylko pomogą ci później w powrocie do dawnej sylwetki, ale także przygotują cię do porodu, a twoje dziecko ukołyszą do snu. Specjalny zestaw ćwiczeń dla ciężarnych niebawem w kolejnych postach!

3. Stosuj kosmetyki na rozstępy!
Nawet jeśli jeszcze nie masz rozstępów, to nie myślałaś chyba, że po ciąży twój brzuch wróci do dawnej sylwetki bez rozstępów i cellulitu?! Naprawdę tylko niewielki odsetek kobiet może pochwalić się takim wyczynem. W co i ja nie do końca wierzę, bo żeby skóra dobrze się rozciągała i kurczyła musi być zadbana, wypielęgnowana, wymasowana i nawilżona. 
Ja w ciąży stosowałam takie cudo:

KOLAGEN


Jest bezpieczny, niedrogi i naprawdę działa! Polecam!

4. Masuj się!
Masaże są w ciąży nawet bardzo wskazane. Dlaczego? To proste – zrelaksują mamę i uspokoją dziecko. Poproś męża, aby chociaż kilka minut dziennie poświęcił twojemu brzuszkowi i delikatnie go masował. Kiedy pobudzisz do pracy limfę i sprawdzisz, że krew zacznie szybciej krążyć w komórkach skóry, sama poczujesz się komfortowo i sprawisz przyjemność swojemu dziecku.

Na dzisiaj to tyle, czytajcie mnie dalej, a dowiecie się jak ułożyć dietę przeciw rozstępom, jak wybrać najlepszy dla siebie kosmetyk na rozstępy i jakie ćwiczenia pomagają utrzymać skórę w najlepszej kondycji podczas ciąży!

Czytaj dalej...

Najczęstsze błędy popełniane w walce z rozstępami



Walczysz z rozstępami już dłuższy czas i nie widać żadnych efektów? Na pewno popełniasz błędy, których nie jesteś świadoma! Zwykle kobietom wydaje się, że jeśli kupią krem, który reklamowany jest w telewizji przez jakąś mega gwiazdę, posmarują sobie ciało kilka razy, to rozstępy znikną same(?) po miesiącu. Hehehe… moje drogie, to tak nie działa! Pamiętam jak niedawno spotkałam się z koleżanką, która była strasznie zakompleksiona na punkcie swoich piersi – uważała, że ma za małe, że są plackowate, mało jędrne itd… Oglądałyśmy telewizję i w przerwie na reklamę zobaczyłyśmy Joannę Krupę, która reklamuje jakieś „cudo na biust”. „Muszę to mieć!” krzyknęła kumpelka – wtedy właśnie zobaczyłam na własne oczy, co to znaczy siła reklamy. Kurcze! Przecież to czysta hipokryzja, reklamować krem na jędrny biust, podczas gdy wszyscy wiedzą, że masz sztuczne cycki! Czy któraś się jeszcze nabrała?! Pewnie nie jedna, wierzę w to, że jak kobieta bardzo chce się pozbyć jakiegoś defektu urody, który spędza jej sen z powiek, będzie próbować WSZYSTKIEGO! A przecież nie chodzi o to, żeby stosować wszystko, a tylko to co naprawdę działa. 
Sporządziłam listę błędów, które najczęściej popełniacie:

1. Wierzysz w cuda
Jeśli ktoś ci powie, że rozstępy same znikną, albo że krem na rozstępy załatwi wszystko, możesz być pewna że kłamie! Rozstępy, same to co najwyżej się robią! Nie wierz w to, że samo smarowanie wystarczy. Owszem, warto wspomagać się kosmetykami, ale do tego musimy jeszcze zastosować odpowiednią dietę, masaże i kilka minut ćwiczeń dziennie.

2. Wybierasz złe kosmetyki
To najczęstszy błąd popełniany przez większość kobiet. Zobaczymy reklamę, w której jakaś super laska pokazuje piękne ciało bez rozstępów i w ciemno kupujemy krem – BO DZIAŁA. A skąd wiesz czy działa? Zastanowiłaś się chociaż przez chwilę czy ta piękna pani w ogóle kiedykolwiek miała rozstępy? Osoby występujące w reklamie najczęściej nie mają nic wspólnego z kosmetykiem, które reklamują. Te gwiazdy mają po prostu wyglądać i zachęcać do kupna! Ja nie jestem żadną gwiazdą i powiem ci jakich specyfików warto spróbować. Warto, bo wiem z doświadczenia! Na początek zajrzyj TUTAJ. Bardzo fajny sklep, który sprzedaje kosmetyki naturalne i nie tylko.


3. Nie masujesz się
Wiesz, że masaże bardzo pomagają w walce z rozstępami? Jeśli do tej pory się nie masowałaś to zacznij! To naprawdę działa! Dobre kosmetyki w połączeniu z masażem naprawdę dają efekty! Wiadomo, że masować siebie sama jest trudno. W takim razie zachęć do takiego masażu partnera! Pokaż mu ten krótki film instruktażowy i niech szybko zabiera się do dzieła! Taki także masaż to dobry wstęp do romantycznego wieczoru ;)



4. Nie przestrzegasz diety
Wiecie jak ważne jest wzmacnianie organizmu od wewnątrz? Jest niemal tak ważne jak stosowanie odpowiednich kosmetyków. Pisałam o tym w poprzednim poście. Zmień dietę i nawyki żywieniowe, a nie tylko staniesz się zdrowsza, ale także twoje rozstępy będą się zmniejszać.

5. Nie działasz systematyczne
Jeśli stosujesz wszystkie wyżej wymienione punkty, a rozstępy wcale się nie zmniejszają, to może oznaczać tylko jedno: nie jesteś systematyczna! Jeśli na twoim kremie jest napisane stosować dwa trzy w tygodniu, to nie oznacza, że jak posmarujesz się raz osiągniesz zamierzony efekt. Jeśli zaczynasz stosować dietę na rozstępy, to bądź uczciwa i nie podjadaj wieczorami, a jeśli raz się wymasowałaś nie spodziewaj się, że następnego dnia obudzisz się bez rozstępów! Niestety moje drogie, aby wygrać trzeba walczyć systematycznie i ze wszystkich sił!

Pomogę wam – razem damy radę!


Czytaj dalej...
Jak pokonac rozstepy? © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka