Sprawdzony krem do biustu - przeciw rozstepom

Dzisiejszy post po raz kolejny jest postem gościnnym i żywcem skopiowanym z bloga http://eko-kosmetyk.blogspot.com/ Tak, tak - posiadam na takie pirackie działanie zgodę ;) Swoją drogą - zachęcam do lektury bloga - sporo ciekawych rzeczy można przeczytać o kosmetykach, składach i działaniu :) A teraz już nie przedłużając - wspomniana opinia o kremie na rozstępy do biustu wraz ze szczegółowym i dogłębnym pastwieniem się nad składem INCI tego kosmetyku :D



Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kremu do biustu. Co ważne - ma prawie same plusy. (Prawie - a prawie zawsze robi różnicę). W każdym razie

 - jest w przyzwoitej cenie, 
- ma naprawdę bogaty skład i chociaż w składzie znajdują się substancje których nie powinno tam być (co jest niestety normą) - jest ich mało. Firma zaoszczędziła na konserwantach i emulgatorze, a szkoda - bez tych substancji nie miałabym żadnych zastrzeżeń do kosmetyku. A tak polecam - ale tylko jeśli akurat nie jesteś w tej chwili w ciąży lub nie karmisz piersią. Jeden z konserwantów jest substancją chemiczną średniego ryzyka - może mieć wpływ na rozwój płodu oraz przenika do mleka matki.
- działa - faktycznie ujędrnia i podnosi biust. Na temat rozstępów się nie wypowiadam - bo jako takich natura mi oszczędziła :)
- pięknie pachnie - a przynajmniej mi się podoba.
I jeden zasadniczy minus - nie powinien być stosowany przez kobiety w ciąży ze względu na jeden jedyny konserwant użyty do produkcji kremu. Jak dla mnie takie pojechanie po kosztach i zastąpienie prawdopodobnie droższej ale ekologicznej substancji konserwującej - tańszą w postaci fenoksyetanolu w tym wypadku to po prostu porażka i bazowanie na nieświadomości i naiwności konsumentów.



Ostatecznie krem słusznie jest reklamowany jako preparat zapobiegający powstawaniu rozstępów. W składzie ma wiele fajnych naturalnych substancji, które zabezpieczają przed powstawaniem rozstępów. Jednakże z drugiej strony - my kobiety na rozstępy jesteśmy narażone głównie w czasie ciąży. I dogłębna, a nie taka powierzchowna analiza składu ujawnia, że właśnie w ciąży powinnyśmy unikać tego kremu - ze względu na tylko jeden składnik. Więc moim zdaniem - jak się powiedziało A - warto i powiedzieć B. Jak się mówi że nie ma pochodnych ropy naftowej i parabenów - to warto także zrezygnować z fenoksyetanolu - o którym jest znacznie mniej informacji i którego zła sława nie dorównuje parabenom - co wcale nie znaczy że jest lepszy.


Co do działania - spokojnie i nikogo nie wpuszczając w maliny mogę powiedzieć że to takie szelki do biustu. Ja posiadaczką wielkich i obfitych piersi nie jestem, ale karmienie moich córek w sumie około półtora roku, zmiany wagi w czasie ciąż bez uszczerbku dla moich piersi nie pozostały. Póki nie zaczęłam używać tego kremu - mój biust wyglądał jak uszy jamnika - długi i obwisły.

 No dobra - dość tych marnej jakości komplementów. W każdym razie - odkąd zaczęłam regularnie stosować ten krem, podczas aplikacji wykonywać masaż i jeszcze dla wzmocnienia efektu "katować się" kilka razy w tygodniu naprzemiennymi prysznicami - które teraz nawet polubiłam (grunt to widzieć, że to co robisz przynosi efekty - wtedy wszystko łatwiej znieść) widzę poprawę. I to ogromną. Skóra jędrna, napięta, ma ładniejszy koloryt. Piersi wyglądają na pełniejsze i co ważne, wyraźnie o kilka centymetrów podniosły się do góry. Przestały być sflaczałe i w końcu naprawdę przyzwoicie się prezentują nie tylko w dobrze dobranym staniku. Więc jeśli macie ochotę na podniesienie, nawilżenie i ujędrnienie swojego biustu - to ten krem jest jednym z prostszych i w rozsądnej cenie sposobów. 
 Po tych wszystkich Ochach i Achach - w pełni zasłużonych - dla mnie ten krem trafiłby na półkę z etykietką KWC gdyby nie parę ptaszków w składzie. Składniki INCI opisuję  tak jak zostały wymienione w kremie - czyli im szybciej są przeze mnie omówione - tym więcej jest ich w kremie

Aqua -  woda - przedstawiać jej nikomu nie trzeba - w kremach stosowana jako rozpuszczalnik

Glycine soya oil - olej sojowy zawiera niezbędne, nienasycone kwasy tłuszczowe NNKT w postaci przede wszystkim kwasów: linolowego i linolenowego. Dzięki nim olej sojowy regenerująco działa na skórę, korzystnie wpływa na przyswajanie witamin A, D i E. Znany także ze swoich własciwości ochronnych - polegających na wytworzeniu cienkiego, ochronnego filmu na skórze - chroniącego przed szkodliwym oddziaływaniem czynników zewnętrznych

Hedera helix extr - wyciąg z bluszczu pospolitego - w kosmetykach stosowany jest w celu poprawy ukrwienia skóry, jej ujędrnienia i wygładzenia.  Widocznie wpływa na zwiększenie elastyczności skóry. Dzięki właściwościom przeciwobrzękowym, poprawiającym przepływ limfy oraz efektywnemu usuwaniu toksyn z organizmu i przyspieszaniu procesów spalania tłuszczy - chętnie wykorzystywany w kosmetykach zwalczających cellulit

Aralia nudicaulis root extr wyciąg z korzenia Aradii bezbronnej - rośliny znanej z własciwości regenerujących i odmładzających skórę. W kosmetykach często używana w celu opóźniania procesów starzenia się skóry i pojawiania się zmarszczek

Panax Ginseng root - wyciąg z korzenia żeń-szenia  - kolejna roślina mająca na celu uchronić nas przed upływem lat i naturalnymi procesami starzenia. W kosmetykach łagodzi skutki stresu, zanieczyszczenia środowiska czy nadmiernej ekspozycji na słońce. Działa regenerująco i odmładzająco. Pobudza odnowę skóry, poprawia ukrwienie i przywraca skórze równowagę

Acanthopanax senticosus root extr - wyciąg z korzenia Eleuterokoka kolczastego (zwanego też żeń -szeniem syberyjskim) w kosmetykach stosowany głównie w celu ujędrnienia skóry. Znany także w właściwości tonizujących

Paullinia cupana extr - czyli wyciąg z guarany - kolejny ekstrakt roślinny mający na celu poprawienie kondycji skóry i ochronę przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi. Przyczynia się po poprawy jędrności skóry, przyspiesza spalanie tłuszczy, działa energetyzująco i odtruwająco na skórę - przez co często znajduje się w składach kosmetyków antycellulitowych

Lavandula Augustfolia flower extr - ekstrakt z kwiatów lawendy wąskolistnej -  to dzięki niemu krem zawdzięcza swój miły dla nosa zapach. A oprócz zapachu ekstrakt z lawendy działa na skórę odmładzająco, antyseptycznie, wygładzająco i dezynfekująco. Pobudza metabolizm - przez co skóra jest lepiej odżywiona i ukrwiona, dzięki czemu jest zdrowsza i wygląda młodziej

Melilotus officinalis extr - ekstrakt z nostrzyka żółtego - kolejna roślina w składzie. Zawiera szereg substancji chemicznych oczywiście naturalnych a nie syntetycznych, które wzmacniają naczynia krwionośne. Poprawia ukrwienie skóry i łagodzi stany zapalne - dzięki czemu aktywnie walczy z rozstępami

Camellia sinensis leaf ext - ekstrakt z liści zielonej herbaty - stosowana ze względu na swoje właściwości polegające na hamowaniu rozkładu kolagenu oraz silne działanie antyoksydacyjne. Z tych powodów jest częstym składnikiem kosmetyków odmładzających i na rozstępy. Dodatkowo działa przeciwzapalnie i chroni skórę przed promieniami UV.

Isopropyl palmitate -palmitynian izopropylu - substancja nawilżająca i  kondycjonująca - dopuszczona do stosowania w kosmetykach naturalnych

caprylic/caprylic trigliceride - Trójgliceryd kaprylowo - kaprynowy - emolient - substancja tłuszczowa poprawiająca właściwości użytkowe kosmetyku - poprzez poprawienie konsystencji kosmetyku - ułatwia jego rozsmarowywanie, a także zmiękcza i wygładza naskórek. Może być stosowany w kosmetykach naturalnych - ponieważ jest mieszanką olei roślinnych. Otrzymuje się go z naturalnych kwasów tłuszczowych - oleju kokosowego i glicerydu

Propylene glycol - glikol propylenowy - to alkohol, który nawilża skórę, pełni rolę promotora przenikania substancji zawartych w kremie przez skórę. Ułatwia substancjom aktywnym zawartym w kremie przedostawanie się w głab skóry. Dodatkowo w kosmetykach stosowany ze względu na swoje właściwości konserwujące oraz chroniące kosmetyk przed wysychaniem 

Etylhexyl stearate - stearynian etylohexylu - emolient pochodzenia roślinnego, stosowany w kremach w celu ułatwienia ich aplikacji - aby taki krem lepiej się rozsmarowywał po prostu
cetearyl alcohol - alkohol cetylostearynowy - kolejny emolient wytwarzany z wosków roślinnych. Jego działanie w kosmetyku to przede wszystkim poprawa lepkości kremu - a co za tym idzie jego lepsze nakładanie

cetearyl glucoside - Poliglukozyd alkoholu cetylostearylowego - emulgator O/W, bezpieczna dla środowiska substancja ulegająca naturalnym procesom rozkładu, jest to  niejonowa substancja powierzchniowo czynna, która bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie, w kremach stosowana jest aby połączyć ze sobą frakcje wodne kremu z frakcjami olejowymi - dzięki czemu powstaje jednorodna mieszanina w postaci emulsji. Dodatkowo poprawia konsystencję kremów oraz działa nawilżająco na skórę


trilaureth-4-phosphate - no i mamy pierwszy zgrzyt w składzie, ta substancja to nic innego jak PEG/PPG stosowana jako emulgator. Trochę się przy niej powysilałam i poszukałam informacji nie tylko w polskim necie. Podobno nie jest toksycznym związkiem chemicznym oraz póki co nie wykryto szkodliwego oddziaływania na organizm ludzki ani nawet podejrzeń co do takiego działania. Jednak pochodzenie - czyli wytwarzanie tego związku z mocno toksycznego politlenku etylu oraz dodatkowe zanieczyszczenie eterem sprawia, że uważam - że w tym kremie nie powinno go być, nawet w niewielkich ilościach. Zaliczana jest do składników niskiego ryzyka - ale jednak ryzyka


Tocopheryl acetate - Octan tokoferylu - czyli estrowa forma witaminy E o zwiększonej trwałości i wytrzymałości na zmiany temperatury i zawartość tlenu. Dopuszczona do stosowania w kosmetykach naturalnych. Jest to antyoksydant - który broni nas przed wolnymi rodnikami  - przez co wyraźnie hamuje procesy starzenia się skóry. Ma zdolność wzmacniania bariery naskórkowej - dzięki czemu wnikanie szkodliwych substancji przez skórę jest utrudnione, ale także zapobiega podrażnieniom oraz nadmiernej utracie wody ze skóry. Zapobiega powstawaniu stanów zapalnych - jakimi na przykład mogą być rozstępy, wzmacnia wytrzymałość ścian naczyń krwionośnych, przez co także poprawia ukrwienie. Dodatkowo ma jeszcze jedną zaletę - w kosmetykach jest stosowana, aby wydłużyć czas ich przydatnosci do użycia, zabezpiecza przed powstawaniem brzydkiego zapachu, zmiany barwy czy konsystencji kremu



D-panthenol - czyli prowitamina B5 - naturalny składnik występujący w skórze i włosach, jego niedobór powoduje szorstkość oraz łuszczenie się skóry. Brak prowitaminy B5 we włosach powoduje ich przedwczesne siwienie, nadmierną porowatość oraz matowość. W kosmetykach stosowana ze względu na swoje właściwości nawilżające, działanie przeciwzapalne oraz zdolność przyspieszania regeneracji naskórka. Jest humektantem - zapobiega wysychaniu kosmetyku


Inulin - inulina - roślinny polisacharyd o własciwościach prebiotycznych. Działa łagodząco i nawilżająco, a przy tym hamuje rozwój bakterii odpowiedzialnej za zmiany trądzikowe na skórze. W kosmetykach stosowana także jako kondycjoner

KOLAGEN



alpha-glucan oligosaccharide - alfa glukan - jest to naturalny wielocukier pochodzenia roślinnego znany ze swych nawilżających właściwości. Chroni skórę przed niekorzystnym oddziaływaniem czynników klimatycznych hippophae rhamnoides fruit oil - olej z owoców rokitnika. W kosmetykach stosowany do pielęgnacji skóry suchej i wrażliwej. Wspomaga leczenie blizn, urazów, poparzeń, rozstępów, trądziku, stanów zapalnych i zmian alergicznych na skórze


sodium hyaluronate - hialuronian sodu - sól sodowa kwasu hialuronowego - znany z intensywnego nawilżania skóry, składnik naturalnie występujący w organizmie ludzkim. Odpowiada za odpowiednie nawilżenie i związanie wody w skórze. Obok kolagenu i elastyny jedna z ważniejszych substancji odpowiadająca za brak zmarszczek i młody wygląd. Ogranicza transepidermalną  utratę wody dzięki czemu sprawia że nasza skóra jest odpowiednio nawilżona, wygładzona i miękka


sodium carbomer - karbomer - polimer akrylowy - substancja zagęszczająca, zwiększająca lepkość kremu, jego zastosowanie w kosmetyku skreśla go z listy kosmetyków naturalnych, 

parfum - czyli substancje zapachowe


phenoxyethanol - - fenoksyetanol - konserwant dozwolony do stosowania ale w maksymalnie 1% stężeniu, może doprowadzać do podrażnień oczu i skóry. Kobiety w ciąży kosmetyki z tym składnikiem powinny omijać szerokim łukiem - ponieważ niekorzystnie wpływa na układ rozrodczy i rosnące w nich dziecko - jest podejrzewany o wywoływanie wad wrodzonych u dzieci. Absolutnie zakazany w kosmetykach naturalnych. Należy do substancji chemicznych z grupy średniego ryzyka. Więcej o fenoksyetanolu poczytacie tutaj



 Ethylhexylglycerin - kolejny konserwant, tym razem pochodzenia naturalnego, o niskim ryzyku stosowania. Póki co nie jest podejrzany o jakiekolwiek szkodliwe działanie w trakcie stosowania na skórze. Jeśli znajdzie się w okolicy oczu może wywołać podrażnienia, no ale w kremie do piersi - ok mogę przeboleć jego istnienie.




Chociaż wolałabym aby producent użył konserwantów dopuszczonych do stosowania w kosmetykach naturalnych czyli kwasu benzoesowego, propionowego czy innych
Podsumowując - jeśli nie jesteście w ciąży - zachęcam do kupna i stosowania. Z piersiami potrafi zdziałać cuda i jedyne czego żal - że powinny unikać go kobiety w stanie błogosławionym.
Czytaj dalej...

Naturalne sposoby na walkę z rozstępami - zioła


Dzisiejszy wpis pojawia się na tym blogu dzięki uprzejmości właścicielki bloga http://niezleziolkoo.blogspot.com/2014/05/zioa-w-leczeniu-rozstepow.html


Dzieląc się swoją wiedzą, jednocześnie wyraziła zgodę na opublikowanie swojego wpisu tutaj :)

Więc smacznego - poznajcie kolejne sposoby na walkę z rozstępami

Walka z rozstępami nie jest prosta, bowiem rozstępy są na tyle specyficzne, ze kiedy już raz się pojawią, trudno się ich całkowicie pozbyć. Najlepiej zatem starać się by się nie pojawiały. To trudne – jednak nie-niewykonalne. 
Co robić jeśli już pojawią się rozstępy? Walkę z rozstępami musimy prowadzić na kilku płaszczyznach, począwszy od zmiany diety i włączenia do swojego życia sportu, na zabiegach kosmetycznych kończąc. Można wydawać krocie w gabinetach SPA i klinikach urody, albo samemu rozprawić się z uporczywymi niedoskonałościami. 

Oto moje rady – jak pozbyć się rozstępów:


Kąpiel
Kąpiel to jeden z podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych. Nie dość, że odświeża, relaksuje to koi ciało i duszę. Kąpiel może mieć różne działanie, możemy przygotować kąpiel odprężającą, uspokajającą, pobudzającą… nas będzie interesować kąpiel ujędrniająca, która pobudzi komórki skóry i sprawi, że skóra stanie się jędrna, gładka. 

Olejki eteryczne
Bardzo pomocne w likwidacji rozstępów będą olejki eteryczne. Wystarczy właściwa mieszanka, by uzyskać efekt ujędrniający. Do kąpieli przeciwko rozstępom należy użyć takiej mieszanki:

4 krople olejku lawendowego
3 krople olejku geraniowego
2 krople olejku jałowcowego
1 kropla olejku szałwii muszkatołowej

Olejki mogą być stosowane nie tylko do kąpieli, ale także do masażu i kompresów.
Olejek lawendowy – otrzymuje się z lawendy wąskolistnej, ma słodki kwiatowo-ziołowy zapach. Ma właściwości antyseptyczne, poprawia funkcjonowanie układu limfatycznego i krwionośnego.
Olejek geraniowy – uzyskiwany jest z liści geranium, ma jasnozielony kolor i zapach ziołowo-kwiatowy, działa przeciwbakteryjnie, antywirusowo, reguluje krążenie i gospodarkę płynami.
Olejek jałowcowy – sporządzony z jagód jałowca pospolitego, jest przezroczysty, a jego zapach kojarzy się z zapachem drzewa. Olejek ten usprawnia przepływ limfy i krwi.
Olejek z szałwii muszkatołowej – mocno ziołowy, ma właściwości antyseptyczne, opóźnia starzenie się skóry i powstawanie zmarszczek. Pomaga w stanach zapalnych skóry i przy wypadaniu włosów.

Oprócz olejków eterycznych można zrobić mieszankę ziół, która będzie doskonałym wspomagaczem w walce z rozstępami.

Oto mieszanka antyrozstępowa:

50 g skrzypu polnego
25 g pokrzywy
25 g rdestu ptasiego
15 g perzu
15 g babki lancetowatej

Wszystkie zioła dokładnie wymieszać i trzymać w zamkniętym pojemniku w suchym miejscu. Każdego dnia będziemy przygotowywać z nich herbatkę ziołową. 1,5 łyżki stołowej ziół zalewamy 2,5 szklanki wody i pozostawiamy do napęcznienia przez jakieś 30 minut. Następnie postawić na małym ogniu, gotować około 20 minut. Przecedzić i wlać do termosu, pic małymi łyczkami miedzy posiłkami. Każdego dnia należy wypić przygotowaną herbatkę do końca, bo nie nadaje się do spożycia następnego dnia. Kuracje stosować przez miesiąc, po miesiącu należy zrobić sobie przerwę na 7 dni i po tym czasie można wrócić do picia ziół.

Mieszanka ziół zawiera flawonoidy, biopierwiastki i kwas ortokrzemowy. Wszystkie te składniki wzmacniają warstwę kolagenową skóry, sprawiają, że staje się elastyczna, 

Skrzyp polny


Duża zawartość krzemionki sprawia, że roślina skrzypi przy pocieraniu, od tego właśnie pochodzi jego nazwa. W lecznictwie jest znany już od Starożytności. Skrzyp działa odtruwająco, moczopędnie, przeciwobrzękowo. Zewnętrznie stosuje się odwary do płukania jamy ustnej, gardła. W formie okładów i przemywań jest nieoceniony na rany, owrzodzenia, oparzenia, stany zapalne skóry, zalecany do kąpieli w chorobach skóry. Świeży sok z tej rośliny tamuje krwawienie. Skrzyp wchodzi także w skład płukanek do włosów.

Pokrzywa



Choć dla wielu pokrzywa jest bezużytecznym chwastem, który parzy po dotknięciu, to już Hipokrates wiedział, że ma właściwości terapeutyczne. Pokrzywa ma działanie ściągająco- wzmacniające. Działa odżywczo, odtruwająco, poprawia przemianę materii, obniża poziom cukru we krwi, pobudza laktacje. Wyciągi z pokrzywy stosuje się wewnętrznie w zaburzeniach metabolicznych, schorzeniach skórnych, reumatyzmie, cukrzycy. Zastosowanie zewnętrzne - do irygacji pochwy w upławach i stanach zapalnych, także do płukania jamy ustnej, do okładów, przemywania raz i w owrzodzeniach.

Rdest ptasi

Rdest zawdzięcza swoja nazwę ptactwu, które bardzo chętnie się nim żywi. Rdest działa ściągająco, przeciwkrwotocznie, przeciwzapalnie, przeciwobrzękowo, poprawia przemianę materii, zapobiega kamicy moczowej. Wyciągi z rdestu stosuje się w przewlekłych chorobach dróg moczowych, schorzeniach wątroby, wzdęciach, schorzeniach skórnych. Zewnętrznie stosowany rdest jest idealny do przemywania ran skórnych, okłady zalecane są na trudno gojące się rany. Ze względu na dużą zawartość krzemu jest lekiem uzupełniającym wleczeniu gruźlicy. 

Perz właściwy

Niegdyś Słowianie zbierali perz, suszyli i zmielony dodawali do mąki z której wypiekali chleb. Perz ma właściwości bardzo podobne do roślin wyżej opisanych także działa przeciwbakteryjnie, przeciwobrzękowo, a do tego obniża cholesterol, uelastycznia naczynia i tkankę łączną. Zalecany jest w zaburzeniach trawienia i przemiany materii, chorobach skóry i  nadmiernej łamliwości naczyń krwionośnych.

Babka lancetowata


Chiński cesarz Shen Nung w swoim zielniku napisanym około 5000 lat temu podzielił zioła w zależności od działania leczniczego na trzy grupy: "książąt", "ministrów" i "asystentów". Babkę lancetowata zaliczył do tej pierwszej grupy. Stało się tak zapewne ze względu na jej właściwości. babka działa przeciwzapalnie, antyseptycznie, przyspiesza regenerację naskórka. Bardzo często wchodzi w skład kosmetyków naturalnych, lotionów, kremów, maseczek. babka jest rośliną jadalną i można z niej wykonywać różnego rodzaju sałatki, liście można dodawać ja do zup, sosów, mięsa. Napar z suszonych liści babki świetnie smakuje i ma właściwości lecznicze wiec warto ja pić zamiast herbaty.

W leczeniu rozstępów warto także poświęcić uwagę kosmetykom jakich używamy. Ważne jest aby specyfiki działały wspomagająco i powstrzymywały "rozchodzeniu" się skóry.
Rozstępy najczęściej pojawiają się na pośladkach, udach, brzuchu i biuście. O ile brzuch, uda, pośladki możemy zawsze mieć zasłonięte o tyle z piersiami może być gorzej. Niektóre z nas przecież tak bardzo lubią dekolty. Co jeśli zamiast pięknych jędrnych piersi mamy mocno widoczne na skórze paski niczym zebra? Nie ma co płakać, tylko brać się do roboty! Dieta, ćwiczenia zioła i…




Ten cudowny krem to twój największy sprzymierzeniec. Nie dość, że w swoim składzie ma zioła, które wpływają na ujędrnienie skóry i wyraźnie poprawiają jej elastyczność, to jeszcze dodatkowo jest wzbogacony o kwasy Omega-3, które wzmacniają włókna tkankowe i pomagają skórze odzyskać sprężystość i jędrność.

W skład kremu Beatwell wchodzą:

Kwasy Omega 3 – wzmacniające tkanki
Lawenda – zawiera olejki eteryczne o odświeżającym zapachu, zawiera garbniki, które mają działanie obkurczające naczynia krwionośne, uszczelnia je, przeciwdziała zaczerwienieniu; lawenda posiada także sole mineralne, które doskonale wpływają na kondycję skóry.
Guarana – działa przeciwko lipogenezie czyli procesowi tworzenia się tłuszczów prowadzącej do odkładania się ich w postaci komórek tłuszczowych, udrożnia naczynia krwionośne, dzięki czemu hamuje powstawanie cellulitu, guarana ujędrnia, likwiduje obrzęk i wzmacnia skórę, ale także paznokcie i włosy
Kwas hialuronowy – kwas hialuronowy natomiast wiąże wodę w skórze właściwej, to dzięki niemu skóra zyskuje sprężystość i pozbywa się zmarszczek
Żeń-Szeń – rewitalizuje, regeneruje, poprawia ukrwienie skóry i ułatwia jej odnowę, żeń-szeń bardzo często wchodzi w skład kosmetyków ze względu na działanie antyoksydacyjne i antycellulitowe
Biała herbata – biała herbata nazywana jest „królową herbat”, a ekstrakt z białej herbaty odświeża i ujędrnia skórę, ma ogromne pokłady przeciwutleniaczy, zapobiega fotostarzeniu się skóry i likwiduje przebarwienia
Rokitnik – zawiera witaminy C, A i E jest zatem wspaniałym antyoksydantem, usuwa wolne rodniki dzięki czemu skóra się nie starzeje tak szybko, ma działanie gojące, przeciwzapalne, owoce rokitnika zawierają ponad 100 różnych składników odżywczych i substancji bioaktywnych bogatych w witaminy grupy B, K, P i kwas foliowy
Algi – zawierają mikro i makro składniki, są doskonałym źródłem jodu, który jak wiadomo jest pierwiastkiem ubogo występującym w naszej diecie, algi poprawiają elastyczność skóry i posiadają właściwości upiększające, to największy sprzymierzeniec w walce z cellulitem

Czytaj dalej...

Mityczne (czytaj niedorzeczne) sposoby na walkę z rozstępami.

Już jakiś czas temu pisałam Wam jak na jednym forum podniesiono mi ciśnienie podając jako jedyny skuteczny sposób na profilaktykę smarowanie się oliwką dla dzieci. Niestety wiele dziewczyn wierzy w te ludowo - babcine mądrości - i potem jest jak jest - czyli zostają z tygrysimi paskami na całe życie. A jak wiecie jak już ma się rozstępy - to jakby miało się wyrok nad sobą - z bardzo krótkim terminem w zawieszeniu. Czyli mamy szansę jeszcze pozbyć się istniejących już rozstępów tylko wtedy gdy są one jeszcze czerwone. Potem - niestety nie ma zmiłuj - zostają z nami na zawsze - i tylko specjalistyczne zabiegi w salonach kosmetycznych mogą pomóc. Które ani tanie ani przyjemne nie są. Zresztą o nich też możecie poczytać na tym blogu.


I jak wiem że walka z rozstępami łatwa i przyjemna nie jest - to wkurzam się na wypowiedzi osób które na przykład przyszłe mamy wprowadzają w błąd. Nie wiem czy robią to rozmyślnie, czy też kierują się ślepą wiarą - w każdym razie efekt jest jeden. Zamiast pokazać światełko w tunelu dostajemy prostą drogę do ślepego zaułka. Często właśnie dlatego znacznie więcej dziewczyn boryka się z rozstępami - bo uwierzyły innym nie mającym pojęcia o danym temacie i nie koniecznie na tym dobrze wyszły.

W każdym razie - ten wpis jest po to by przestrzec Was przed często zachwalanymi sposobami na walkę z rozstępami, a nie mającymi pokrycia w rzeczywistości. A w necie sporo ciekawych sposobów można znaleźć.
Oprócz oliwki do pielęgnacji niemowląt polecane są także:
0
Spirytus - wiele forumowiczek twierdzi że smarowanie rozstępów spirytusem przynosi

rezultaty. Tylko do końca nie mam pojęcia jakie niby to rezultaty. Bo jedyny gwarantowany po smarowaniu się spirytusem to nadmierne wysuszenie skóry. Może osobom dającym tą złotą radę wydaje się ze jak skóra będzie z nich schodzić płatami - to i rozstępy zejdą?? Niestety kochane - muszę wyprowadzić Was z błędu. Ten sposób na rozstępy nie zadziała - Zrobi więcej złego niż dobrego - więc najzwyczajniej w świecie darujcie go sobie
Kąpiel w gorącym mleku - następna super rada. Żeby chociaż ciepłe było - to ok. Pomóc nie pomoże - ale i nie zaszkodzi. Ale gorące?? Jak zbyt dosłownie weźmiecie sobie tą radę do serca to w ramach profilaktyki antyrozstepowej blizny po oparzeniach Wam zostaną. Więc po raz kolejny - tego sposobu absolutnie nie polecam w walce z przyszłymi czy aktualnymi rozstępami
Okłady z ogórka - dobre na wory i cienie pod oczami, ukrycie przemęczenia na twarzy, rozjaśnienie i poprawienie kolorytu. Jednak na rozstepy - to trafienie kulą w płot. Ogórek nie ma w sobie niczego co pomogło by w walce z rozstępami. Może przez rozjaśnianie skóry który zapewnia taka maseczka, co niektóre dziewczyny pomyliły sposób na zatuszowanie rozstępów z ich zlikwidowaniem i stąd je złote rady.


Ja w każdym razie odradzam Wam te  sposoby. Może krzywdy - pomijając spirytus - aż takiej Wam nie zrobią - ale też nie pomogą. A skoro mamy tutaj ograniczony czas na działanie i faktyczne a nie tylko mityczne możliwości na cofnięcie rozstępów póki sa w fazie zapalnej - naprawdę nie można sobie pozwolić na nie sprawdzone sposoby. To samo z profilaktyką - od oliwki dla niemowląt znacznie lepiej sprawdzi się olejek migdałowy lub z avocado - które poprawiają stan skóry i przyczyniają się do większej produkcji kolagenu w skórze


Czytaj dalej...

Fibroblasty - co powinniśmy o nich wiedzieć walcząc z rozstępami



Fibroblasty - pod tą dziwnie brzmiącą w uszach nazwą kryją się specjalistyczne i kto wie czy nie najbardziej kluczowe komórki skóry właściwej. To one są odpowiedzialne za produkcję 3 najważniejszych substancji w naszej skórze: kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego. To dzięki tej trójce nasza skóra jest jędrna i napięta i jeśli jest ich odpowiednia ilość o odpowiedniej wytrzymałości nie grożą nam żadne zmarszczki czy rozstępy.

 Jak już pewnie wiecie - w końcu nawet na tym blogu temat był poruszany - kolagen i elastyna tworzą rusztowanie dla naszej skóry, a kwas hialuronowy wypełnia przestrzenie między nimi. Jeśli rusztowanie jest mocne - to nasza skóra jest elastyczna, zwarta i odporna na rozciąganie - rozstępy nam wtedy nie grożą. Natomiast kwas hialuronowy to swego rodzaju spoiwo - które potrafi wiązać znaczną ilość wody - dzięki czemu nasza skóra ma odpowiednie nawilżenie, a rusztowanie jest prawidłowo odżywione.
Niestety z wiekiem lub w wyniku innych czynników - jak na przykład z powodu podwyższonego poziomu hormonu kory nadnerczy - kortyzolu  - aktywność fibroblastów jest coraz mniejsza. Lub też przez na przykład wyżej wspomniany kortyzol produkowany kolagen nie jest już tak dobry jakościowo - ma pogorszoną wytrzymałość na rozciąganie. Jako ciekawostkę napiszę tu że kolagen jest bardzo odporny na rozerwanie. Świadczy o tym choćby fakt - że aby zerwać włókno kolagenowe o średnicy 1 mm trzeba powiesić na nim obciążenie rzędu 10  kilogramów. O kortyzolu napiszę osobny artykuł - tutaj skupię się na fibroblastach. 
Jeśli nasze fibroblasty nie działają prawidłowo to procesy do których zostały


stworzone też są przez nie przeprowadzane znacznie gorzej. W wyniku czego zarówno jakość jak i ilość produkowanego kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego jest obniżona. Włókna podporowe nie są w stanie tak dobrze wywiązywać się ze swoich obowiązków a kwas hialuronowy ne potrafi zapewnić odpowiedniego nawilżenia. To jest właśnie powód, przez który skóra traci swoją naturalną sprężystość i elastyczność, staje się coraz cieńsza i bardziej podatna na rozstępy.

Na szczęście - mimo całej powagi sytuacji - można walczyć z rozstępami. Jednym ze sposobów jest pobudzanie fibroblastów do produkcji nowego kolagenu. Z tym zadaniem świetnie radzi sobie szereg kosmetyków - o których wspominałam w poprzednich postach. Ale dla przypomnienia wymienię je jeszcze raz:
  • kolagen - szczególnie ten rybi, opatentowany przez Polaków
  • olejek z awokado
  • olejek sojowy
  • kosmetyki zawierające wyciągi z pępownicy azjatyckiej - centella asiatica
  • witaminy A, C i E
  • kwasy AHA

Właśnie te substancje wykorzystywane w kosmetyce znane są z własciwości regeneracyjnych struktury kolagenowo-elastynowej. Natomiast w celu zwiększenia nawilżenia skóry warto stosować kwas hialuronowy.

Czytaj dalej...

Olejek z awokado - dlaczego sprawdza się w walce z rozstępami





Ostatnio pisząc o rozstępach zalecałam Wam nabycie kolagenu, żeby jednak nie było, że polecam tylko bardzo drogie produkty dzisiaj opiszę preparat, który doskonale oddziałuje na skórę i tym samym może przeciwdziałać rozstępom. 


|


O czym mowa? O olejku z awokado, który jest skarbnicą witamin.




W jego składzie możemy znaleźć witaminy A, B, E, K, PP, kwas palmitooleinowy, arachidonowy, linolowy, palmitynowy, skwalen, fosfolipidy. Cały szereg związków, które mają niesamowity wpływ na naszą skórę. Bo olejek ten przez kosmetyczki stosowany jest głównie w celu poprawy, jakości naskórka.
Olejek z awokado jest doskonale wchłaniany jest przez skórę, wnika w jej głębsze warstwy i odbudowuję barierę lipidowa skóry. Peptydy zawarte w awokado stymulują produkcję lipidów oraz poprawiają komfort skóry. Zmniejszają uczucie napięcia i swędzenie.


pobudzający syntezę kolagenu olejek z awocado
Olejek z awokado był domowym sposobem na poprawienie i uelastycznienie skóry od wieków. U nas w Polsce oczywiście o nim nie słyszano, bo i awokado dotarło na nasze tereny dość późno. Jednak zawsze warto sięgnąć po sprawdzony preparat, który pomógł niejednej kobiecie, mało tego, nawet dzisiaj można samemu przygotować sobie odpowiedni krem przeciw rozstępom, a nie szukać preparatów po półkach sklepowych.

Jeżeli same zrobimy sobie kosmetyk to może nie zaoszczędzimy czasu, ale na pewno pieniądze.



Jak zatem zrobić skuteczny specyfik na rozstępy?




Wystarczy zmieszać ze sobą olejek z awokado, z wyciągiem z rumianku i olejkiem lawendowym. Całość wymieszać i następnie nakładać na skórę i masować minimum przez 20 minut. Po zakończeniu preparat przechowywać w lodówce.
Bo olejek sprawdza się podczas masażu skóry. Ze względu głównie na wysoką gęstość tego produktu. Dzięki niemu skóra jest odpowiednio napięta i elastyczna.
Taki domowy specyfik doskonale zastąpi drogie kremy na rozstępy, z peptydami awokado, których cena waha się od 100-150 zł.
I choć wiele osób perspektywa samodzielnego wykonania kosmetyku może wystraszyć, to gwarantuje, że wystarczy raz spróbować oddziaływania czegoś, co zrobiło się samemu, a już po chwili będziemy szukać w Internecie kolejnych przepisów na domowe kremy i maseczki.
Sama przecież natura dostarcza nam tych surowców, abyśmy były piękne. Wykorzystajmy, zatem jej dobrodziejstwa i choć raz nie schodźmy na łatwiznę i postarajmy się wykonać coś samemu.
Krem tego typu możemy przy okazji dać również naszym mamom, bo z ciekawostek powiem, że oprócz likwidacji rozstępów doskonale sprawdza się też na zmarszczki. W znacznym stopniu wygładzając je. A może niekoniecznie należy oddawać go najbliższym, a samemu zastosować zarówno na brzuch, uda, jak i twarz. 
Czytaj dalej...
Jak pokonac rozstepy? © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka