Jak polski aktywny kolagen rybi działa na rozstępy - kolejna opinia i zdjęcia


http://naturica.pl/kolagen-silver-100ml
Hejka:)
Dzisiaj zgodnie z tytułem kolejna recenzja - opinia po stosowaniu kolagenu silver w walce z rozstępami. Różnica udokumentowana na zdjęciach. Skoro już wcześniej pisałam że do testów zostały wybrane 2 dziewczyny z rozstępami - to nie mogło być inaczej. I zanim oddam głos Kasi z bloga poszukiwane okazje - jeszcze raz wykorzystam okazję i napiszę to co myślę:) Musze po prostu - inaczej by mnie w dołku zbyt mocno ściskało:)
Rozstępy to nie cellulit - jak będziecie zwlekały - to zostaną z Wami na zawsze. Tu równie ważne jak nie najważniejsze jest rozpoczęcie walki w odpowiednim czasie - czyli mówiąc krótko - jak najszybciej. Póki rozstępy są paskudnie kolorowe i odznaczają się na skórze. Bardzo mocno. Póki są jak te trujące żaby - jaskrawe i wybijające się na tle otoczenia. Póki nie można ich nie zauważyć przeglądając się w lustrze. Właśnie wtedy - jeśli już je macie jest najlepszy czas na walkę z rozstępami. I właśnie wtedy efekty walki z rozstępami przy użyciu kolagenu firmy colway są najlepsze i najbardziej widoczne. Zresztą oceńcie same.

Zapraszam do recenzji


Kto nie ma rozstępów nie wie, o czym mowa. No i cieszcie się! Tak mam tfu miałam rozstępy i denerwowało mnie to. Kupując krem na rozstępy, oczekiwałam że choć trochę pomoże i mniej widoczne będą. Ah te nadzieje…. Na marne wydane pieniądze, stracony czas i oczywiście złudne obietnice producentów. Kiedy dostałam pewnego meila z naborem do testów olałam go totalnie . Aż któregoś dnia wróciłam do niego przesłałam zdjęcie i udało się! Dostałam do testów kolagen naturalny silver do ciała. Rozstępy miałam na nogach, więc mogłam zapomnieć o krótkich spodenkach czy też o krótszej sukience. Znacie to skądś? Pewnie tak.


Najważniejsze podczas używania tego specyfiku to regularność tak rano i wieczorem zaraz po prysznicu w lekko wilgotną skórę siedziałam i wklepywałam kolagen. Początkowo było ciężko o systematyczność z czasem zaczęło samo lecieć z górki. Nie ważne czy wstawałam do pracy o 3 czy o 10 zawsze człapałam zaspana do lodówki. Wyciągałam gagatka i kładłam w łazience by nie zapomnieć o użyciu. […] 

Najważniejsze podczas używania kolagenu jest spożywanie dużej ilości witaminy C jest niezbędna do syntezy kolagenu
Na mokrą skórę nakładałam niewielką ilość, a gdy zaś za dużo nałożyłam delikatnie zaczęła powstawać biała pianka. Po aplikacji musiałam odczekać by wsiąkł i użyć balsamu. Bo gdy się go nie użyje podobno czuć ściąganie skóry nie wiem czy to prawda bo unikałam tego jak ognia. Po pierwszym użyciu skóra była wygładzona lekko. A Aktualnie? Cud! Rozstępów brak, jedynie gdy ktoś się bardzo dokładnie przyjrzy zauważy lekki ślad po nich. Ale kto będzie patrzał na moje nogi :D ha Nie pozostaje mi nic innego jak oczekiwać lata!


Zapomniałam dodać, że były one świeże tzn. się czerwone.




A to zdjęcia przed i po. Lekkie obawy przed wstawieniem ich miałam ale raz się żyje 





Czytaj dalej...

Skuteczny kosmetyk na rozstępy - z efektami na zdjęciach

Hejka
Dzisiaj w ogóle nie miało być wpisu na tym blogu.
Dzisiaj miałam podzielić się z Wami zupełnie innym postem na zupełnie innej stronie.
Ale...
Ale tak to już jest że życie przynosi niespodzianki. I to jedna z nich.
Ale wróćmy do początków.
Już od jakiegoś czasu dostaję wiadomości, maile, pytania - czemu na tym blogu nie ma zdjęć rezultatów mojej walki. Piszę i pisze - ale poza słowem pisanym innego argumentu nie mam. A papier przecież kupi wszystko. Blog w sieci też. Mogę wychwalać pod niebiosa pewne rzeczy. Mogę się wkurzać na inne - a i tak bez namacalnych dowodów czasami ciężko uwierzyć. A czasami po prostu trzeba coś zobaczyć, przeczytać, żeby się nie poddać i działać dalej. Tak po prostu jest że obraz więcej znaczy od tysiąca słów. Więc dzisiaj - dla odmiany przemówię do Was obrazem.
Nie swoim - blogerki z którą podjęłam współpracę.
Na tym blogu nie ma zdjęć moich rozstępów - ponieważ pojawiły mi się tylko w ciąży. Bardzo ich nie lubiłam - i nie pozwalałam ich,  a co za tym idzie i mojego odsłoniętego brzuszka fotografować. Nie chciałam takich pamiątek i ich po prostu nie mam. Doprowadzały mnie do łez i absolutnie nie chciałam udawać tygrysa, który będzie nosił swoje pręgi z dumą. Zamiast pokochać rozstępy - jak wiele osób radzi - zaczęłam z nimi walczyć. Miałam to szczęście że dość szybko natknęłam się na kolagen - i przy jego pomocy w ciąży aż tak nie popękałam. A stosując kurację kolagenową po ciąży - kiedy moje rozstępy były czerwone i paskudne - udało mi się całkowicie cofnąć je i dzisiaj cieszyć się gładkim brzuszkiem. I właśnie dlatego moich zdjęć tu nie zobaczycie. Co nie znaczy że nie zobaczycie zdjęć efektów w ogóle.
Skoro coraz więcej osób pisało do mnie z pytaniami o efekty - postanowiłam podjąć współpracę z blogerkami. Przez portal Przepis na Kobietę - znalazły się 2 chętne dziewczyny z rozstępami - które w zamian za możliwość przeprowadzenia testów zgodziły się porobić zdjęcia swoim brzuszkom czy innym dopadniętym przez rozstępy częściom ciała przed i w trakcie kuracji.
To wszystko działo się w październiku 2014 roku. A dzisiaj macie okazję na zdjęciach zobaczyć efekty. Tym większe - że fotki umieszczone poniżej wykonała mama bliźniaków :)

I dzisiaj zaspokajam waszą ciekawość. Mówiąc krótko - patrzcie i podziwiajcie jakie efekty można osiągnąć po rybim kolagenie aktywnym o którym tu tak wiele piszę - że pewnie często aż przynudzam :)

Patrzcie - i podziwiajcie :) 





A tu link do całego wpisu z opinią o kolagenie Kasi http://mamanatropie.blogspot.com/2015/01/kolagen-dobry-na-wszystko.html
Czytaj dalej...

Oliwka na rozstępy! - Kolejne brednie!

Hej dziewczyny. Nie mam dziś jakoś humoru na zgłębianie tajemnic rozstępów. Pogoda słaba, zimno, wieje, ogólnie czuję, że chyba jednak nadchodzi kolejna fala zimy! Aaaaa! Jak ja nienawidzę zimy! Jestem zdecydowanie ciepłolubnym zwierzęciem, a zimą najchętniej zakopałabym się w piernaty i tak przespała wszystkie te mrozy, wiatry, zamiecie śnieżne. Też tak macie?
Jak dla mnie zima mogłaby nie istnieć, albo przynajmniej być łagodna :)
No cóż niektórych zimno motywuje innych demotywuje, mnie zdecydowanie to drugie :)
Chociaż jakby się przyjrzeć zimie pod kątem rozstępów... to właściwie jest doskonały czas na popracowanie nad sobą i naszym ciałem. Zgodzicie się ze mną? Zimą przecież musimy się grubo ubierać, a więc nie eksponujemy ciała. W zimie można ćwiczyć - żeby się rozgrzać, a ćwiczenia poprawiają sylwetkę, to kolejny plus dla nas, walczmy więc ćwiczeniami z rozstępami!
Poza tym, nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam masaże, a jeszcze lepiej jakby to ktoś mi takie masaże "fundował". Dlatego zachęcam mojego męża do jak najczęstszych masaży... szczególnie wieczornych, hehe ;)
A nie wiem czy wiecie, że masaż plus sex - to najlepsze ćwiczenia przeciwko rozstępom ;)
No chyba, że u was się to kończy tak:



Faceci, nie bądźcie tacy! Pomóżcie nam walczyć z rozstępami, a nie po jednym numerku fik na boczek! ;)

Skoro już jesteśmy w temacie rozstępów i masażu, to muszę wam powiedzieć, że ostatnio zauważyłam poruszenie w tym temacie na innych blogach urodowych. Ja nie wiem jakaś akcja WIELKIE PORUSZENIE, łańcuszek, czy co?
I nie byłoby w tym nic dziwnego, bo kobiety przecież całe życie się odchudzają, całe życie walczą z rozstępami, cellulitem itd.. ale to co ostatnio czytam na forach a zdarza się że i  blogach doprowadza mnie wręcz do szału. BREDNIE, BAJKOPISARSTWO i TOTALNE BZDURY!
Nie wiem kto na to wpadł! Kto wymyślił i puścił w świat ta paskudną plotkę o oliwce, która to ponoć jest najlepsza w walce z rozstępami?! To chyba jakiś tani chwyt marketingowy, ale naprawdę tak tani, że tylko największe naiwniaki w to uwierzą!
Wy też wierzycie w to, że oliwka dla dzieci jest najlepszym specyfikiem na rozstępy, Drogie Czytelniczki?
No bo jeśli tak, to załamuje ręce! ;)


Rozstępy powstają w miejscach gdzie skóra rozciąga się u kurczy w krótkim czasie, jeśli nasza skóra jest mało elastyczna, to przy dużych wahaniach wagi jesteśmy narażone na rozstępy – to fakt. Kolejnym faktem jest, że tylko dobrze nawilżona od wewnątrz i od zewnątrz skóra ma szansę uniknąć rozstępów podczas jej rozciągania. Dobrze, by skóra była często pieszczona poprzez masaże, dobrze by była nawilżana i odpowiednio traktowana, zgodzę się również z tym, że w takich sytuacjach oliwka może być pomocna…

ALE…

Żeby zaraz stawiać ją na piedestale – jako najlepszy kosmetyk na rozstępy?! Z tym nie zgodzę się nigdy, bo to wierutna bzdura! A jeśli mi nie wierzycie, to wywalcie wszystkie swoje kosmetyki i zastąpcie ją oliwką!
Cholera to krzywdzące, naprawdę znam tyle fajnych kosmetyków, które mogłabym wam polecić, ale jak czytam tego typu  brednie w Internecie to mi się zaciska gardło. 
No dobra, wywaliłam co miałam wywalić. Chyba dość nerwów, bo mi się rozstępy porobią, a tyle czasu z nimi walczyłam, że szkoda mi tych efektów! ;)
Trzymajcie się dziewczyny i nie czytajcie forów ani blogów nastolatek, co one mogą wiedzieć o rozstępach skoro wierzą, że podkradając bobasowi oliwkę nagle się ich pozbędą! ;)

I na koniec jeszcze jedno - pokażcie mi czy którykolwiek producent oliwek zaleca oliwkę do nawilżania skóry dziecka jako skuteczny preparat na rozstępy? 


Czytaj dalej...

3 moje produkty na odchudzanie i rozstępy

Witam wszystkich!
Moi stali czytelnicy na pewno już wiedzą, że jakiś czas temu zostałam nominowana do zabawy, w której należy podać swoje trzy ulubione i najbardziej skuteczne produkty na odchudzanie. Cała zabawa rozpoczęła się na blogu DIETY I ICH SEKRETY i przyznam, że nawet mi się spodobało! Chociaż nie przepadam za łańcuszkami, ten uważam, że jest wyjątkowy, bo daje nam wiedzę! Dobrze jest poczytać opinii innych blogerek i poznać ich sposoby na odchudzanie :)

No dobra, to przechodzę do konkretów i podaje wam teraz moje trzy produkty, dzięki którym uważam, że można sporo schudnąć, a przy tym oczywiście pozbyć się rozstępów! :D

1. KOLAGEN SILVER
2. ALGI
3. PEELING





Kolagen Silver to mój ulubiony kosmetyk, nie tylko na odchudzanie ale i przede wszystkim na poprawę kondycji naszej skóry na całym ciele. Uwielbiam go, bo jest najlepszy w pielęgnacji skóry! Jeśli się odchudzamy, to jasne, że będziemy tracić kilogramy, ale nie skórę! Nasza skóra, która do tej pory była rozciągnięta będzie musiała się jakoś skurczyć - niestety sama tego nie zrobi. Pomogą nam w tym kosmetyki, ale nie byle jakie! ja polecam ten Kolagen Silver bo:
* świetnie się rozprowadza
* pomaga skórze odzyskać blask, elastyczność
* likwiduje rozstępy
* rewitalizuje skórę
* dodaje nam uroku, a odejmuje lat ;)
* odbudowuje włókna kolagenowe - to bardzo ważne szczególnie podczas odchudzania, by skóra nie straciła elastyczności!

Kolagen może nie należy do najtańszych kosmetyków, ale jedno opakowanie jest tak wydajne, że wystarcza na 3 miesiące czyli to tak jakbyśmy kupowały co miesiąc kosmetyk wart 50 zł, ale czy za 50 zł. znajdziecie coś równie dobrego? Szczerze wątpię!



ALGI



Dlaczego lubię algi? Bo algi regulują wagę! Wiedzieliście o tym? :)

Zawierają wiele cennych składników, których nie znajdziecie w tak dobrym zestawieniu jak w tych niepozornych, śliskich liściach ;)

Algi zawierają:

białko
jod, potas, żelazo, wapń
witaminy: C, K, E


Algi regulują przemianę materii i bardzo pomagają w odchudzaniu, bo zmniejszają apetyt, pomagają ustabilizować poziom cukru we krwi, likwidują cellulit, rozstępy. Tak więc jak widzicie warto je włączyć do codziennej diety jeśli chcemy stracić na wadze. Algi można stosować w postaci tabletek, suplementów diety, można stosować kosmetyki z algami, albo po prostu uwielbiać sushi tak jak ja! :)

Powiem wam w tajemnicy, że sushi oprócz tego, że zawiera algi, to także owoce morza, które w połączeniu działają niesamowicie na zmysły. Także wzrost libido i kosmiczne doznania podczas łóżkowych igraszek - gwarantowane! ;)



Dlaczego peeling jest tak ważny w odchudzaniu? Uważam, że odchudzanie to nie tylko dieta, głodzenie się, ale także ćwiczenia i zabiegi pielęgnujące całe nasze ciało. Peeling lubię sobie robić pod prysznicem, bo mnie relaksuje, zmywa ze mnie zmęczenie i złuszcza naskórek. Poza tym peeling jest polecany osobom, które chcą się pozbyć cellulitu i rozstępów. Dzięki peelingowi robimy swojej skórze masaż, a więc tak zupełnie przy okazji rozbijamy komórki tłuszczowe, które znajdują się pod skórą ;)
Polecam każdego rodzaju peeling, ważne byśmy go robili regularnie. Ja najbardziej lubię z kawy, z orzechów lub ten:
http://naturica.pl/algi-do-peelingu



Ten fajny jest choćby dlatego, że zawiera algi, a dlaczego algi przydają się w odchudzaniu już pisałam wam wyżej :)

No i jak wam się podobają moje produkty na odchudzanie? :)


A do zabawy zapraszam każdego kto ma na to ochotę :D
Czytaj dalej...

Jak zmniejszyć powstawanie nowych rozstępów domowymi sposobami?




Cześć dziewczyny! Dziś podpowiem wam jak zmniejszyć powstawanie nowych rozstępów. Wiadomo, że musimy zlikwidować najpierw, te które już mamy, ale dobrze by także zadbać o to by nie pojawiały się nowe. Nic tak przecież nie demotywuje jak brak efektów. Nowe rozstępy będą pojawiały się, jeśli nie będziemy o siebie dbać. Są takie sposoby, które pozwolą wam pozbyć się rozstępów i jednocześnie zapobiegać powstawaniu kolejnych. Dziś podam wam w 11 punktach jak ja pozbywałam się swoich - domowymi sposobami oczywiście.


Domowe sposoby, by ograniczyć powstawanie rozstępów


1. Sok z ziemniaka

Sok z ziemniaka zawiera witaminy i minerały, które pozwolą wam się pozbyć rozstępów i zatrzymać powstawanie nowych.

Wystarczy:
Przeciąć ziemniaka na plasterki i wmasować w miejsca narażone na powstawanie rozstępów lub w miejsca, w których rozstępy już są. W ten sposób dostarczysz organizmowi witamin i uchronisz go przed „rozchodzeniem się skóry”.
Zabieg powtarzaj przynajmniej 2 razy w tygodniu. Po tym jak sok z ziemniaka wniknie w skórę daj mu chwilkę na wchłoniecie, a następnie zmyj letnia wodą.

2. Peeling cukrowy

Wszystkim pewnie doskonale znany jest peeling z kawy, ja przedstawiam nowy sposób – peeling cukrowy. Gruboziarnisty cukier wymieszaj z sokiem cytrynowym i masuj skórę pod prysznicem lub zaraz po prysznicu. W ten sposób pobudzisz krążenie i ujędrnisz skórę narażoną na rozstępy.

3. Żel aloesowy

Żel aloesowy jest ostatnio bardzo popularny na różne skórne problemy, w tym na rozstępy. Masuj żelem skórę pobudzając ją. Możesz także wymieszać sok z liści aloesu z olejem z kiełków pszenicy - zawierającym ogromne ilości witaminy E. Rozstępy nie lubią masażu więc wykonuj taki zabieg codziennie w ten sposób skóra będzie wypielęgnowana i dopieszczona ;)

4. Pij dużo wody

Skóra powinna być dobrze nawodniona wtedy będzie jędrna i elastyczna. Unikaj kawy i herbaty, a także sody – to wszystko sprzyja powstawaniu rozstępów. Jeśli będziesz utrzymywać prawidłowe nawilżenie skóry to nawet przy wahaniach wagi twoja skóra będzie elastyczna i łatwiej będzie ją utrzymać bez rozstępów.

5. Sok z cytryny

Sok z cytryny to kolejny domowy sposób na rozstępy. Można nim zwalczać już powstałe rozstępy oraz zapobiegać nowym. Nacieraj skórę sokiem z cytryny i pozostaw go na 10 minut, pozwól by skóra chłonęła witaminę C, dzięki niej zyska jędrność i piękny wygląd.

6. Oliwa z oliwek

Oliwa z oliwek zawiera wiele cennych witamin (A, C, E), składników odżywczych oraz przeciwutleniaczy. Jeśli będziesz nacierać skórę oliwą z oliwek skóra będzie nawilżona i elastyczna. Oliwę z oliwek można stosować na co dzień wieczorem po prysznicu lub kąpieli. Zapewniam was, że działa lepiej niż niejeden specyfik z drogerii i jest tańsza! :)



7. Masło kakaowe

Jeśli wymieszasz masło kakaowe z jedną łyżeczką oleju z kiełków pszenicy, dwoma łyżeczkami startego wosku pszczelego, jedną łyżeczką oleju z pestek moreli i witaminą E z kapsułki powstanie niesamowita mieszanka antyrozstępowa. Masuj narażone na powstawanie miejsca na ciele, a skóra stanie się bardziej gładka i nawilżona. 

8. Olejek rycynowy

Olejek rycynowy jest wykorzystaniu w leczeniu różnych chorób skórnych. Jeśli będziesz takim olejkiem masować okrężnymi ruchami skórę przez co najmniej 15 minut, nie obawiaj się, że rozstępy się tam pojawią, nie będą miały żadnych szans!

9. Jajka

Kto by pomyślał, że jajka mogą być pomocne na rozstępy, prawda? Tak naprawdę to białko jajka jest tutaj kluczem do ochrony przed rozstępami. Ubij piane z jednego białka i nałóż na oczyszczona skórą. Pozostaw na kilkanaście minut. Powtarzaj zbieg przynajmniej raz w tygodniu, a gwarantuję, ze będziesz zadowolona. Te rozstępy, które już masz zaczną znikać, a o nowych nawet nie ma mowy! Po zmyciu białka ze skóry nie zapomnij jej nawilżyć balsamem lub chociażby zwykła oliwa z oliwek.

10. Lucerna

Lucerna to zioło, którego pewnie nie często używasz w kuchni. Jednak warto się w nią zaopatrzyć jeśli masz zamiar walczyć z rozstępami i zapobiegać powstawaniu nowych. Lucerna zawiera witaminy E i K oraz niezbędne aminokwasy, dzięki temu alkalizuje i odtruwa skórę.
Liście lucerny rozgnieć lub poszatkuj na drobne kawałki, wymieszaj z kilkoma kroplami oleju z rumianku i do dzieła! Masujemy skórę! Nawet 3 razy dziennie!

11. Kolagen



 Na deser mój najlepszy i najbardziej polecany sposób - dodatkowy plus - niesamowicie prosty w użyciu, a przy tym skuteczny. Zaopatrujemy się w aktywnie działający kolagen rybi colway i smarujemy nim miejsca narażone na rozstępy.  Najważniejsza to systematyczność. Sposób sprawdza się znakomicie - ponieważ w ten sposób dostarczamy skórze tego czego w walce z rozstępami najbardziej potrzebuje - kolagenu - który w procesach biochemicznych może rozłożyć, przetworzyć i wykorzystać pojedyncze aminokwasy - jak cegiełki do budowy grubszych i bardziej odpornych na pękanie wiązań kolagenowych. Skuteczność przetestowana i gwarantowana.


Jak wam się podobają moje sposoby na ograniczenie powstawania rozstępów?
Wypróbujecie? :)

Czytaj dalej...

Heparyna- kolejny domowy sposób na rozstepy

Witam.
Dziś będzie trochę naukowy post, ale takie też czasami sie przydają bo dostarczają dużo wiedzy na temat usuwania rozstępów. Tytuł prosty, ale słowo trudne - HEPARYNA. Co to jest heparyna? Jaki ma związek z rozstępami? Czytajcie, a się dowiecie! :)

Wiele razy już korzystałam z Wikipedii i tym razem zamierzam ją cytować.

"Heparyna jest naturalnym czynnikiem zapobiegającym krzepnięciu krwi w naczyniach krwionośnych, działając hamująco na wszystkie jego etapy, głównie na fazę przejścia protrombiny w trombinę i jej działanie na fibrynogen...Obniża także poziom cholesterolu i lipidów...Wytwarzana przez komórki tuczne, makrofagi i komórki śródbłonka naczyń, działa szybko, lecz krótkotrwale".

Trudne do ogarnięcia, co? W takim razie opisze heparynę własnymi słowami, a wy... jak skończycie czytać ten artykuł, wrócicie do definicji z Wikipedii i będziecie wszystko rozumieć! ;)

Heparyna jest substancją, która po raz pierwszy została wyodrębniona z wątroby psa przez McLeana w 1916 r. Zauważono wtedy, że związek ten hamuje krzepnięcie krwi i już od 1918 r. Howell i Holt zaczęli używać słowa heparyna, a zaraz po nich robił to cały świat. Od prawie 100 lat (a właściwie to od 98) trwają badania nad właściwościami i wykorzystaniem tej substancji w medycynie. 

Heparyna jest syntezowana i magazynowana w komórkach tucznych, a tych najwięcej znajduje się w płucach, błonie śluzowej jelit, wątrobie, nerkach... i jeszcze w kilku innych narządach. Heparyna jest produkowana i sprzedawana w postaci preparatów, które otrzymywane są najczęściej z płuc wołu lub błony śluzowej jelit świń.

Heparyna niestety nie występuje w krwi człowieka, substancje heparynowopodobne są jedynie składnikiem krwi pępowinowej noworodka. 

Właściwości heparyny

Heparyna ma właściwości antykoagulacyjne i to jest jej główną zaletą. Co to oznacza? To oznacza, że utrudnia krzepnięcie krwi, wygładza przepływ płynów. Heparyna ma także właściwości przeciwzapalne, co jest bardzo ważne w walce z rozstępami. Warto też wspomnieć o działaniu przeciwalegricznym i antyproliferacyjnym, czyli hamującym wzrost komórek tkanki łącznej. Te wszystkie cechy sprawiają, że heparyna jest chętnie wykorzystywana do produkcji kremów leczących blizny czy likwidujących rozstępy. 

Heparyna w połączeniu z innymi składnikami działającymi na redukcję rozstępów ma ogromny wkład w likwidację blizn i to każdego rodzaju, nieważne czy to po ciąży czy po trądziku...

Podsumowując kremy zawierające heparynę w składzie charakteryzują się tym, że:

* przywracają skórze jędrność
* wzmacniają tkankę łączną
* zapobiegają powstawaniu kolejnych rozstępów
* wygładzają naskórek
* nawilżają i dopieszczają skórę

Wykorzystanie heparyny

Heparyna tak naprawdę wykorzystywana jest najczęściej  po zabiegach operacyjnych i poważnych urazach. Lek z heparyną drobnocząsteczkową podaje się w postaci zastrzyku, by zapobiec zatorom i rozrzedzić krew. Nas ta metoda nie bardzo interesuje, bo chcemy przecież pozbyć się rozstępów, a więc pozwólcie, że nie będę opisywać na czym polegają i jak wykonuje się zastrzyki podskórne.
Terapię heparyną możemy natomiast wykorzystać w leczeniu rozstępów i zrobić to w bardziej przyjemny sposób. Mam tutaj na myśli regularne stosowanie kosmetyków zawierających ten właśnie związek.


Heparyna, jak już wspominałam dość często występuje w kremach, żelach i kosmetykach. Preparaty, które zawierają ją w składzie stosowane są w celu leczenia chorób powierzchniowych tj. : zapalenie żył, żylaki, zmiany skórne, w tym rozstępy, stłuczenia, obrzęki. 
Może warto się zainteresować tematem i poszukać jakiegoś dobrego specyfiku z heparyna w składzie?
Jak myślicie?

Macie jakieś propozycje? :)
Czytaj dalej...

Cebula na rozstępy? Prawda czy fałsz?!

Cebula to samo zdrowie i jeden ze sposobów naszych babć na walkę z rozstępami. I chociaż jej widok przyprawia nas niejednokrotnie o łzy to i tak powinniśmy ją kochać, bo cebula jest dobra na wszystko! ;) Cebula to dość powszechne warzywo, uprawiane w przydomowych ogródkach, na działkach. Jest dostępna o każdej porze roku i w każdej postaci. Dodajemy ją do potraw, którym nadaje smak i aromat. Jako warzywo jest bardzo charakterystyczna i pod względem smaku i zapachu. Ale moi kochani cebula oprócz zastosowania w kuchni, o czym wielu z nas zapomina, ma również właściwości lecznicze i przede wszystkim zdrowotne. Bo cebula to panaceum na wiele dolegliwości. 


Jak działa cebula?

No cóż, cebula ma wiele właściwości. Po pierwsze będą to właściwości odkażające. Słyszeliście zapewne, że na ukąszenia owadów powinno przykładać się plasterek cebuli. Po drugie ma właściwości wzmacniające. Cebula jest doskonała bowiem na przeziębienia, kaszel, katar.  Nie trudno o nią i dobrze. Uprawiana jest na całym świecie, dostępna na targach i w sklepach o każdej porze roku. I chwała za to.  Ale to jeszcze nie wszystko. Cebula bowiem jest doskonałym środkiem na naszą skórę.



A dokładniej? Cebula na skórę…

Zacznę od tego, że cebula nasza kochana przyspiesza gojenie ran. Jest doskonałym środkiem na trądzik, wykwity skórne, nawet o stanie zapalnym, ropnym. W tym celu sporządza się maseczkę z cebuli….

Wrzucę przepisik, a co mi tam! ;)
2 średnie cebule starte na tarce

I koniec przepisu. Ot banalnie proste! :D

Wystarczy bowiem startą cebulę nałożyć na oczyszczoną skórę i trzymać około 15 do 20 minut. Następnie maseczkę zmywamy letnią wodą. 

Cebula na rozstępy

Na rozstępy najlepszą odmianą cebuli okazuje się czerwona. Cebula zawiera dipeptydy, prostaglandyny, witaminy A, witaminy z grupy B, C oraz PP. W  jej składzie znajdziemy również składniki mineralne, którymi są magnez, fosfor, żelazo, wapń, sód, potas. Cebula posiada właściwości redukujące widoczność pewnych zmian skórnych, takich jak blizny i rozstępy. Nazywamy to działaniem fibrynolitycznym, czyli rozpuszczającym skrzepy. Ma też działanie przeciwbakteryjne, co powoduje, że po jej zastosowaniu nie rozwijają się bakterie na skórze wokół rany przez co zmniejsza się stan zapalny w obszarze uszkodzonej skóry. Poza tym jak już wspomniałam, owa zdolność fibrynolityczna sprawia, że taka blizna czy rozstęp stają się coraz mniej zaczerwienione i widoczne. 

Na rozstępy dobrze jest sporządzić sobie taki oto okład:

Świeżą czerwoną cebulę należy pokroić na plasterki, a następnie przykładać na rozstępy 3-4 razy dziennie. Taki okład najlepiej jest wykonać bezpośrednio po wzięciu kąpieli, a to z takich względów, że skóra ma otwarte pory i jest najbardziej chłonna, przez co, to co najlepsze z cebuli wnika głębiej. 

Cebulą można wykonać również masaż na skórę z rozstępami czy bliznami. Skórę należy masować około minuty. Później można zrobić z cebuli papkę, zmiksować i przyłożyć bezpośrednio na zmienione miejsca na skórze.

Kuracja nocna również może okazać się skuteczną na rozstępy i blizny. A polega ona na tym, że przygotowujemy zacier z cebuli, a następnie moczymy ściereczkę czy bandaż w wodzie i przykładamy zacier cebulowy na rozstępy, owijamy i trzymamy tak całą noc. 

A teraz słów kilka jeszcze na temat cebuli…

Cebula zwyczajna Allium cepa działa bakteriobójczo. Ale to co jest dla nas najbardziej ważne to to, że posiada właściwości rozpuszczania włóknika. Włóknika czyli drodzy Państwo fibryny, która jest składnikiem nierozpuszczalnego białka tworzącego skrzepy. I stąd zbawienny wpływ cebuli na naszą skórę, zwłaszcza z problemami rozstępów czy blizn. Zastosowanie w lecznictwie tego rodzaju ma zazwyczaj przygotowywany wyciąg ze świeżej cebuli. Taka mikstura sprawia, że nasza skóra staje się elastyczna, blizny czy rozstępy ulegają spłyceniu i zblednięciu. Cebula rozluźnia tkankę skórną objętą rozstępem czy blizną oraz powoduje jej regenerację. Zmniejsza również powstałe  stany zapalne na skórze. I chociaż może nie ma najprzyjemniejszego w świecie zapachu to i tak uważam ją za jedno z najcudowniejszych warzyw, podobnie jak czosnek. Bo i z jednej rodziny obie te rośliny pochodzą. Stąd ich zbliżone właściwości. 

Jak usunąć zapach cebuli ze skóry?

Wystarczy odrobina soku z cytryny. Należy przemyć nim skórę i gotowe! Po zapachu ani śladu. Jako ciekawostkę podam, że cytryna usuwa również zapach z ust po zjedzeniu cebuli lub czosnku podobnie jak natka pietruszki. Wystarczy trochę przerzuć i po zapaszku. Ale czego się nie robi dla pięknego wyglądu, komfortu psychicznego, że mamy nieskazitelną skórę!

Dla tych co mają rozstępy to nie lada problem i wyzwanie by je usunąć. Polecam cebulę bez względu na zapach. Wszystko da się znieść…w końcu lepsza cebula niż skalpel…
Zatem na koniec życzę wszystkim powodzenia w walce z rozstępami, silnej woli, nieustępliwości w dążeniu do celu, wytrwałości i cierpliwości. Razem nam się na pewno uda!
Czytaj dalej...

Czy hydroterapia - leczenie wodą - może pomóc w walce z rozstępami?

To, że woda ma zbawienny wpływ na ciało człowieka wiadomo nie od dzisiaj. Woda przecież to źródło życia. Nie bez powodu zatem w niej szukamy ratunku na różne dolegliwości, schorzenia czy przypadłości. Już W IV wieku p.n.e woda była zalecana do celów leczniczych.  No i oczywiście zgadnijcie, kto po raz pierwszy wykorzystał właściwości wody w celach terapeutycznych? Oczywiście mędrcy Dalekiego Wschodu, dokładnie Chińczycy. I jak tutaj nie wierzyć w ich mądrość ludową, medytację, akupunkturę czy inne naturalne sposoby. W Europie takie formy leczenia i relaksu zaczęto stosować  w Starożytnym Rzymie oraz w Grecji, gdzie to dużą popularnością cieszyły się źródła termalne. 


Leczenie wodą..?


Hydroterapia jest metodą naturalną. Wspomaga nie tylko zdrowie ale i nasz wygląd. To takie proste przecież. Jako metoda naturalna, a to co naturalne jest ostatnio bardzo modne, hydroterapia powróciła do łask. Wyobraźcie sobie, że jest jej ponad 100 rodzajów, które mają różne zastosowania, ponieważ i do celów leczniczych, rehabilitacyjnych, terapeutycznych. Z tej metody korzysta się zarówno w  sanatorach jak i ośrodkach odnowy biologicznej. Dostępna jest dla wszystkich bez względu na wiek. Podstawowym założeniem hydroterapii jest to, że podczas takiego zabiegu na nasz organizm oddziałuje wiele czynników, takich jak temperatura wody, związki znajdujące się w wodzie jak i ona sama. To właśnie podczas kąpieli do naszego organizmu  przez skórę przedostaje się wiele tak cennych dla nas składników. 
Ten swego rodzaju masażu ciała może odbywać się przy różnej temperaturze wody i ciśnieniu. Zastępuje masaż tradycyjny, niejednokrotnie bardziej skutecznie i efektywnie. Hydroterapia leczy wiele schorzeń i tych poważniejszych i mniej poważnych. Podczas zabiegu strumienie wody wpływają na nas rozluźniająco, a to za sprawą tego, że nasze mięśnie ustępują pod wpływem wody i także się rozluźniają. Woda pobudza również nasze krążenie poprzez rozszerzenie naczyń krwionośnych. Hydroterapia poprawia nasz metabolizm…więc kto ma słaby to polecam.  

Udowodniono, że hydroterapia leczy i łagodzi dolegliwości związane z nadciśnieniem, nerwicą i nadpobudliwością, bólami głowy i migrenami czy bezsenności, alergią i otyłością. Ale to nie wszystko. Kto z nas po zażyciu kąpieli czy wyjściu z basenu nie czuje się rewelacyjnie? Dla mnie osobiście to super sprawa. Woda poprawia moje samopoczucie, sprawia że czuję się rozluźniona i odprężona. Jeżeli ktoś żyje w stresie lub miał ciężki dzień radzę wziąć długą i odprężającą kąpiel, a wszystko to minie jak po dotknięciu czarodziejskiej różdżki. 

Hydroterapia, a rozstępy


Hydroterapia, moi mili, ma również działanie kosmetyczne. Taki zabieg doskonale zwalcza ROZSTĘPY ale i cellulit. Masaż wodny potrafi zdziałać istne cuda. Oczywiście nawilży naszą skórę i dotleni ją znakomicie. Potrafi również wygładzić ją by stała się zdrowa, sprężysta i jędrna, a przez to młodsza o kilka lat. 
Zatem jeśli mamy problem z rozstępami warto zafundować sobie taki hydromasaż. Masująca woda pełna pęcherzyków powietrza daje niesamowite efekty. Pozostaje zatem korzystać z ośrodków Spa lub zakupić sobie własne, osobiste i prywatne urządzenie zwane wanną z hydromasażem. 
No ale idźmy dalej…bo hydromasaż to tylko jedna z form hydroterapii.

Co mamy zatem jeszcze? W hydroterapii mamy następujące rodzaje zabiegów:
- kąpiel: całkowita, częściowa, tlenowa,  aromatyczna, kinezyterapeutyczna, perełkowa
- masaże
- natryski 
- polewanie
- zmywanie
- zawijanie
- okłady
- kompresy  
Zabiegi hydroterapii poprzedzane są peelingiem ciała. Ma to na celu zwiększenie wchłaniania substancji przez skórę.  Te wszystkie metody mogą występować oddzielnie lub się wzajemnie uzupełniać. Na przykład kąpiel może być uzupełniona  hydromasażem. 

Przeciwwskazania

- wysokie ciśnienie krwi, 
- żylaki, 
- choroby skórne, ropne i grzybicze zapalenie skóry,
- choroby układu krążenia, 
- niekiedy osoby starsze, w podeszłym wieku, 
- ciąża,
- miesiączka, 
- padaczka
Czytaj dalej...

Ratunku! Rozstępy po siłowni!


Rozstępy to zmora większości kobiet! Ale i mężczyzn. I to nie jest problem dotyczący tylko kobiet w ciąży lub przybierających na wadze. Wyobraźcie sobie, że szarżując na siłowni również można się ich nabyć. Sport to zdrowie, każdy ci to powie. I tak jest, ale przestrzegam! Rozstępy czyhają za rogiem. Na powstawanie rozstępów wpływa kilka elementów. Zarówno będzie to działanie hormonów jak i niewłaściwa dieta. Będzie to również szybki wzrost masy ciała i tu uwaga dla siłowców, ćwiczących na siłowni w sposób nieodpowiedni. Gdy nasza skóra rozciąga się narażona jest na powstawanie rozstępów. Dlatego aby ustrzec się przed powstaniem rozstępów warto przeczytać moje skromne wywody.

Zbyt szybko, zbyt gwałtownie

Każdy z nas chce być piękny, smukły, wielu z nas dąży do perfekcji. Ale perfekcja ta czasami może odwrócić się przeciwko nam i mamy skutek odwrotny. Dlatego tak ważne w naszym życiu jest wyważenie, równowaga i umiar. Mężczyźni i kobiety, chodzący na siłownię, którzy postanowili sobie cel wyrzeźbienia swojego ciała i robiący to w sposób nieumiejętnie zbyt szybki, mogą pewnego dnia zauważyć na swoim ciele, oprócz mięśni, rozstępy.
Gdy następuje gwałtowny przyrost masy mięśniowej, nasza skóra zbyt szybko rozciąga się. I klops…rozstęp jak ta lala! Przeważnie pojawiają się one na bicepsach, barkach, ale i na naszych nieszczęśliwych bokach, udach i kolanach. Dodatkowym stymulatorem powstawania rozstępów po siłowni jest również przyjmowane różnego rodzaju odżywek i sterydów. Wszyscy, którzy  za wszelką cenę pragną w jak najkrótszym czasie osiągnąć wymarzone i upragnione efekty powinni uprzednio zastanowić się, czy chcą również w tym pakieciku dostać szpecące rozstępy.

Jeśli nie…czytajcie dalej...

Uprzednio warto zadziałać profilaktycznie. Co to oznacza? Należy uprzednio wzmocnić skórę. Robimy to poprzez masaże oraz nawilżanie. Skóra nawilżona i wzmocniona, należycie odżywiona jest w stanie uporać się z przyrostem masy. Lecz cóż nam czynić, gdy mleko się już rozleje i rozstępy już są obecne. No cóż…trudna sprawa. Wówczas pozostaje nam żmudna walka za pomocą kosmetyków i preparatów dostępnych na rynku lub w ostateczności zabieg ich usuwania. Więc lepiej przecież zapobiegać niż leczyć. 



Do walki z rozstępami potrzebujemy kosmetyków o szerokim składzie działania. Będą to kosmetyki zawierające kilka składników wzbogaconych na pewno o witaminy E, A, D3 i B5. Ponieważ mają one bardzo duże znaczenie dla prawidłowego stanu skóry. Sprawiają, że staje się ona elastyczna i jędrna, a to pozwala na pozbycie się problemu rozstępów. Do nawilżania warto stosować olejki na przykład olejek z awokado czy olejek migdałowy, które doskonale sprawdzają się w walce z rozstępami. Oczywiście lekarz medycyny estetycznej powie, że tylko zabieg pomoże usunąć rozstępy. Ja uważam, że warto uprzednio spróbować metod naturalnych. I poza olejkami - warto zaopatrzyć się także w naturalny aktywny kolagen rybi - który potrafi zdziałać cuda z już powstałymi rozstępami

Ach te sterydy…po co komu to świństwo

Sterydom mówię kategoryczne NIE! Wiecie, że rozstępy powstałe u osób, które przyjmowały sterydy są jeszcze trudniejsze do usunięcia? Już nie wspomnę o tym, jak to źle wpływa na nas samo w sobie. Niekorzystnie wpływają bowiem one na naszą skórę, osłabiając jej struktury. Powodują one przyśpieszony w sposób nienaturalny przyrost masy, a skutkami ubocznymi może być nawet otyłość! W zasadzie jestem zwolennikiem teorii, że nie ma szans na nie pojawienie się rozstępów po zażyciu sterydów. Skóra zbyt intensywnie narażona jest na rozciąganie gwałtownym przyrostem mięśni. Leczenie takich rozstępów jest bardzo trudne. Rozstępy takie charakteryzują się bowiem tym, że są szerokie oraz zbyt głębokie. A zatem i trudniejsze do usunięcia. 

Zatem…

Jeśli Was choć trochę przekonałam, drodzy miłośnicy siłowni, przemyślcie swoje postępowanie i zacznijcie działać już od dzisiaj. Jeżeli chcecie dalej trenować, ale nie chcecie mieć brzydkich i szpecących rozstępów, to należy zadbać o prawidłowe odżywianie się. To raz. Dwa, to należałoby spowolnić tempo przybierania na masie. Co się odwlecze to nie uciecze. Im wolniej rozrastają się mięśnie, tym skóra ma szansę na przyzwyczajenie się do zaistniałej sytuacji. Czyli dostosowuje się. Po trzecie, precz ze sterydami! Po czwarte, naszą dietę wzbogacamy o białko, gdyż jest ono źródłem energii i stymuluje procesy budowy masy mięśniowej. Białkiem jest przecież kolagen. Po piąte, stosujemy kremy i balsamy, najlepiej te zawierające kolagen lub pobudzające jego syntezę, aby nasza skóra była nawilżona i wzmocniona od wewnątrz. 

Pamiętajmy:

Siłownia tak – rozstępy nie!
Czytaj dalej...

Jak dawniej radzono sobie z rozstępami?




Rozstępy były, są i będą. I o ile dzisiaj mamy szereg zabiegów i kosmetyków do wyboru by się ich pozbyć, a w przyszłości niewykluczone, że wynaleziona zostanie na przykład super tabletka, po której połknięciu rozstępy znikną na zawsze, tak kiedyś kobiety musiały kombinować i próbować naturalnych sposobów. Fakt, że kanon piękna zmienił się i być może to co kiedyś nikomu nie przeszkadzało i uważane było za naturalne dziś postrzegane jest jako szpetne i wstydliwe. Zatem postanowiłam opowiedzieć trochę dzisiaj na temat tego jak kiedyś próbowano radzić sobie z rozstępami, przeróżnymi sposobami. Bo przecież nawet i dzisiaj nie zaszkodzi skorzystać z doświadczeń naszych babć i mam, by móc uzupełnić zabiegi kosmetyczne. Nawet jeśli rozstępy pozostaną, naturalne zabiegi wpłyną zbawiennie na partie skóry, o których nie wolno zapominać. 

Po pierwsze ćwiczenia!

Ćwiczenia rozciągające, dzisiaj powiedzielibyśmy stretching to jeden z lepszych sposobów na elastyczną skórę. A jak elastyczna to wiadomo bardziej rozciągliwa więc…nie ma mowy o rozstępach. Takie ćwiczenia poprawiają zarówno kondycję naszego ciała oraz niewątpliwie wygląd skóry. Wykonując ćwiczenia rozciągające pobudzamy krążenie w organizmie, a przede wszystkim w skórze.

Po drugie kąpiele z masażem!

Wanien z hydromasażem kiedyś nie było to fakt, ale masaże tradycyjne od lat cieszyły się popularnością. Przypisywano im wiele właściwości zdrowotnych i w zasadzie co racja to racja. Ja również wierzę w ich ogromną moc. Kolejną rzeczą jest wykonywanie masażu pod prysznicem naprzemiennymi strumieniami wody na uszkodzone partie skóry. Taka zmiana temperatury, czyli raz ciepły, a raz zimny strumień wody pobudza krążenie i w rezultacie przyspiesza syntezę kolagenu.

Po trzecie peeling!

Peeling ciała najlepiej wykonać masując skórę pod prysznicem. Dzisiaj używamy środków do peelingu zakupionych w sklepie, a asortyment i wybór mamy nie byle jaki. Kiedyś radzono sobie w sposób naturalny, ścierając zrogowaciały naskórek, a używano do tego przeróżnych środków: cukru, fusów z kawy czy za pomocą gąbki lub szczotek ścierających naskórek.

Po czwarte olejek!

Jak wyczytałam w mądrych źródłach kiedyś ratowano się olejkiem lawendowym. Uważano go bowiem za znakomite lekarstwo na wszystko. Poniekąd można tak stwierdzić, gdyż lawenda to świetna roślina o wszechstronnym działaniu i zastosowaniu. Zatem stosowano olejek lawendowy, który wcierano w skórę, w miejsca tego wymagające. Chyba warto by było tutaj wspomnieć szerzej o olejku lawendowym i jego zastosowaniu gdyż na to zasługuje. Olejek lawendowy ma szerokie zastosowanie w kosmetyce i dermatologii, a wszystko przez antybiotyczne i lecznicze działanie. Zawarte są w nim tak zwane terpeny, które zmieniają warstwę rogową naskórka, co wpływa bardzo korzystnie i powoduje zwiększenie przepuszczalności skóry.

Ciekawostką, którą znalazłam jest to, że olejek lawendowy był wykorzystywany okresie I wojny światowej do leczenia wszelkich ran i zadrapań, ze względu na swoją aktywność przeciwdrobnoustrojową. Działał on w ten sposób, że przyśpieszał gojenie ran i zapobiegał tworzeniu się blizn. I tutaj mamy odpowiedź na pytanie dlaczego olejek lawendowy na rozstępy! Bo rozstępy to też blizny!

Mało tego olejek lawendowy był również stosowany jako środek leczniczy stanów zapalnych skóry, owrzodzeń, oparzeń. Nawet dzisiaj możemy śmiało go używać. Na przykład gdy mamy do czynienia z oparzeniami słonecznymi zapewne ulgę przyniesie nam chłodna kąpiel z dodatkiem tego magicznego środka. Olejek lawendowy sprawdza się także podczas leczenia egzemy, trądziku, opryszczki oraz, tego co nas najbardziej interesuje, rozstępów skórnych. Jest również sprzymierzeńcem w walce z łupieżem, wypadaniem włosów, łysieniem, zmarszczkami, potliwości, infekcji grzybiczych i łuszczycy. 

Do kąpieli można użyć mieszanki złożonej z olejków eterycznych w składzie:

4 krople olejku lawendowego
3 krople olejku geraniowego
2 krople olejku jałowcowego
1 kropla olejku szałwii muszkatołowej

Po piąte zioła!

W walce z rozstępami pomocne mogą okazać się również zioła. A jak nie pomogą to i nie zaszkodzą. Takimi ziołami są skrzyp polny, pokrzywa, rdest ptasi, perz oraz babka lancetowata. Taka mieszanka ziół jest bardzo pomocna w walce z rozstępami, a to wszystko za sprawą flawonoidów i kwasu ortokrzemowego. Zioła te uelastyczniają warstwę kolagenową naszej skóry.

Mieszanka antyrozstępowa do picia:

50 g skrzypu polnego
25 g pokrzywy
25 g rdestu ptasiego
15 g perzu
15 g babki lancetowatej

Wszystkie zioła dokładnie wymieszać i trzymać w zamkniętym pojemniku w suchym miejscu. Każdego dnia będziemy przygotowywać z nich herbatkę ziołową. 1,5 łyżki stołowej ziół zalewamy 2,5 szklanki wody i pozostawiamy do napęcznienia przez jakieś 30 minut. Następnie postawić na małym ogniu, gotować około 20 minut. Przecedzić i wlać do termosu, pic małymi łyczkami miedzy posiłkami. Każdego dnia należy wypić przygotowaną herbatkę do końca, bo nie nadaje się do spożycia następnego dnia. Kuracje stosować przez miesiąc, po miesiącu należy zrobić sobie przerwę na 7 dni i po tym czasie można wrócić do picia ziół. 

Przepis: http://niezleziolkoo.blogspot.com/2014/05/zioa-w-leczeniu-rozstepow.html
Czytaj dalej...
Jak pokonac rozstepy? © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka