Cebula na rozstępy? Prawda czy fałsz?!

Cebula to samo zdrowie i jeden ze sposobów naszych babć na walkę z rozstępami. I chociaż jej widok przyprawia nas niejednokrotnie o łzy to i tak powinniśmy ją kochać, bo cebula jest dobra na wszystko! ;) Cebula to dość powszechne warzywo, uprawiane w przydomowych ogródkach, na działkach. Jest dostępna o każdej porze roku i w każdej postaci. Dodajemy ją do potraw, którym nadaje smak i aromat. Jako warzywo jest bardzo charakterystyczna i pod względem smaku i zapachu. Ale moi kochani cebula oprócz zastosowania w kuchni, o czym wielu z nas zapomina, ma również właściwości lecznicze i przede wszystkim zdrowotne. Bo cebula to panaceum na wiele dolegliwości. 


Jak działa cebula?

No cóż, cebula ma wiele właściwości. Po pierwsze będą to właściwości odkażające. Słyszeliście zapewne, że na ukąszenia owadów powinno przykładać się plasterek cebuli. Po drugie ma właściwości wzmacniające. Cebula jest doskonała bowiem na przeziębienia, kaszel, katar.  Nie trudno o nią i dobrze. Uprawiana jest na całym świecie, dostępna na targach i w sklepach o każdej porze roku. I chwała za to.  Ale to jeszcze nie wszystko. Cebula bowiem jest doskonałym środkiem na naszą skórę.



A dokładniej? Cebula na skórę…

Zacznę od tego, że cebula nasza kochana przyspiesza gojenie ran. Jest doskonałym środkiem na trądzik, wykwity skórne, nawet o stanie zapalnym, ropnym. W tym celu sporządza się maseczkę z cebuli….

Wrzucę przepisik, a co mi tam! ;)
2 średnie cebule starte na tarce

I koniec przepisu. Ot banalnie proste! :D

Wystarczy bowiem startą cebulę nałożyć na oczyszczoną skórę i trzymać około 15 do 20 minut. Następnie maseczkę zmywamy letnią wodą. 

Cebula na rozstępy

Na rozstępy najlepszą odmianą cebuli okazuje się czerwona. Cebula zawiera dipeptydy, prostaglandyny, witaminy A, witaminy z grupy B, C oraz PP. W  jej składzie znajdziemy również składniki mineralne, którymi są magnez, fosfor, żelazo, wapń, sód, potas. Cebula posiada właściwości redukujące widoczność pewnych zmian skórnych, takich jak blizny i rozstępy. Nazywamy to działaniem fibrynolitycznym, czyli rozpuszczającym skrzepy. Ma też działanie przeciwbakteryjne, co powoduje, że po jej zastosowaniu nie rozwijają się bakterie na skórze wokół rany przez co zmniejsza się stan zapalny w obszarze uszkodzonej skóry. Poza tym jak już wspomniałam, owa zdolność fibrynolityczna sprawia, że taka blizna czy rozstęp stają się coraz mniej zaczerwienione i widoczne. 

Na rozstępy dobrze jest sporządzić sobie taki oto okład:

Świeżą czerwoną cebulę należy pokroić na plasterki, a następnie przykładać na rozstępy 3-4 razy dziennie. Taki okład najlepiej jest wykonać bezpośrednio po wzięciu kąpieli, a to z takich względów, że skóra ma otwarte pory i jest najbardziej chłonna, przez co, to co najlepsze z cebuli wnika głębiej. 

Cebulą można wykonać również masaż na skórę z rozstępami czy bliznami. Skórę należy masować około minuty. Później można zrobić z cebuli papkę, zmiksować i przyłożyć bezpośrednio na zmienione miejsca na skórze.

Kuracja nocna również może okazać się skuteczną na rozstępy i blizny. A polega ona na tym, że przygotowujemy zacier z cebuli, a następnie moczymy ściereczkę czy bandaż w wodzie i przykładamy zacier cebulowy na rozstępy, owijamy i trzymamy tak całą noc. 

A teraz słów kilka jeszcze na temat cebuli…

Cebula zwyczajna Allium cepa działa bakteriobójczo. Ale to co jest dla nas najbardziej ważne to to, że posiada właściwości rozpuszczania włóknika. Włóknika czyli drodzy Państwo fibryny, która jest składnikiem nierozpuszczalnego białka tworzącego skrzepy. I stąd zbawienny wpływ cebuli na naszą skórę, zwłaszcza z problemami rozstępów czy blizn. Zastosowanie w lecznictwie tego rodzaju ma zazwyczaj przygotowywany wyciąg ze świeżej cebuli. Taka mikstura sprawia, że nasza skóra staje się elastyczna, blizny czy rozstępy ulegają spłyceniu i zblednięciu. Cebula rozluźnia tkankę skórną objętą rozstępem czy blizną oraz powoduje jej regenerację. Zmniejsza również powstałe  stany zapalne na skórze. I chociaż może nie ma najprzyjemniejszego w świecie zapachu to i tak uważam ją za jedno z najcudowniejszych warzyw, podobnie jak czosnek. Bo i z jednej rodziny obie te rośliny pochodzą. Stąd ich zbliżone właściwości. 

Jak usunąć zapach cebuli ze skóry?

Wystarczy odrobina soku z cytryny. Należy przemyć nim skórę i gotowe! Po zapachu ani śladu. Jako ciekawostkę podam, że cytryna usuwa również zapach z ust po zjedzeniu cebuli lub czosnku podobnie jak natka pietruszki. Wystarczy trochę przerzuć i po zapaszku. Ale czego się nie robi dla pięknego wyglądu, komfortu psychicznego, że mamy nieskazitelną skórę!

Dla tych co mają rozstępy to nie lada problem i wyzwanie by je usunąć. Polecam cebulę bez względu na zapach. Wszystko da się znieść…w końcu lepsza cebula niż skalpel…
Zatem na koniec życzę wszystkim powodzenia w walce z rozstępami, silnej woli, nieustępliwości w dążeniu do celu, wytrwałości i cierpliwości. Razem nam się na pewno uda!
Czytaj dalej...

Czy hydroterapia - leczenie wodą - może pomóc w walce z rozstępami?

To, że woda ma zbawienny wpływ na ciało człowieka wiadomo nie od dzisiaj. Woda przecież to źródło życia. Nie bez powodu zatem w niej szukamy ratunku na różne dolegliwości, schorzenia czy przypadłości. Już W IV wieku p.n.e woda była zalecana do celów leczniczych.  No i oczywiście zgadnijcie, kto po raz pierwszy wykorzystał właściwości wody w celach terapeutycznych? Oczywiście mędrcy Dalekiego Wschodu, dokładnie Chińczycy. I jak tutaj nie wierzyć w ich mądrość ludową, medytację, akupunkturę czy inne naturalne sposoby. W Europie takie formy leczenia i relaksu zaczęto stosować  w Starożytnym Rzymie oraz w Grecji, gdzie to dużą popularnością cieszyły się źródła termalne. 


Leczenie wodą..?


Hydroterapia jest metodą naturalną. Wspomaga nie tylko zdrowie ale i nasz wygląd. To takie proste przecież. Jako metoda naturalna, a to co naturalne jest ostatnio bardzo modne, hydroterapia powróciła do łask. Wyobraźcie sobie, że jest jej ponad 100 rodzajów, które mają różne zastosowania, ponieważ i do celów leczniczych, rehabilitacyjnych, terapeutycznych. Z tej metody korzysta się zarówno w  sanatorach jak i ośrodkach odnowy biologicznej. Dostępna jest dla wszystkich bez względu na wiek. Podstawowym założeniem hydroterapii jest to, że podczas takiego zabiegu na nasz organizm oddziałuje wiele czynników, takich jak temperatura wody, związki znajdujące się w wodzie jak i ona sama. To właśnie podczas kąpieli do naszego organizmu  przez skórę przedostaje się wiele tak cennych dla nas składników. 
Ten swego rodzaju masażu ciała może odbywać się przy różnej temperaturze wody i ciśnieniu. Zastępuje masaż tradycyjny, niejednokrotnie bardziej skutecznie i efektywnie. Hydroterapia leczy wiele schorzeń i tych poważniejszych i mniej poważnych. Podczas zabiegu strumienie wody wpływają na nas rozluźniająco, a to za sprawą tego, że nasze mięśnie ustępują pod wpływem wody i także się rozluźniają. Woda pobudza również nasze krążenie poprzez rozszerzenie naczyń krwionośnych. Hydroterapia poprawia nasz metabolizm…więc kto ma słaby to polecam.  

Udowodniono, że hydroterapia leczy i łagodzi dolegliwości związane z nadciśnieniem, nerwicą i nadpobudliwością, bólami głowy i migrenami czy bezsenności, alergią i otyłością. Ale to nie wszystko. Kto z nas po zażyciu kąpieli czy wyjściu z basenu nie czuje się rewelacyjnie? Dla mnie osobiście to super sprawa. Woda poprawia moje samopoczucie, sprawia że czuję się rozluźniona i odprężona. Jeżeli ktoś żyje w stresie lub miał ciężki dzień radzę wziąć długą i odprężającą kąpiel, a wszystko to minie jak po dotknięciu czarodziejskiej różdżki. 

Hydroterapia, a rozstępy


Hydroterapia, moi mili, ma również działanie kosmetyczne. Taki zabieg doskonale zwalcza ROZSTĘPY ale i cellulit. Masaż wodny potrafi zdziałać istne cuda. Oczywiście nawilży naszą skórę i dotleni ją znakomicie. Potrafi również wygładzić ją by stała się zdrowa, sprężysta i jędrna, a przez to młodsza o kilka lat. 
Zatem jeśli mamy problem z rozstępami warto zafundować sobie taki hydromasaż. Masująca woda pełna pęcherzyków powietrza daje niesamowite efekty. Pozostaje zatem korzystać z ośrodków Spa lub zakupić sobie własne, osobiste i prywatne urządzenie zwane wanną z hydromasażem. 
No ale idźmy dalej…bo hydromasaż to tylko jedna z form hydroterapii.

Co mamy zatem jeszcze? W hydroterapii mamy następujące rodzaje zabiegów:
- kąpiel: całkowita, częściowa, tlenowa,  aromatyczna, kinezyterapeutyczna, perełkowa
- masaże
- natryski 
- polewanie
- zmywanie
- zawijanie
- okłady
- kompresy  
Zabiegi hydroterapii poprzedzane są peelingiem ciała. Ma to na celu zwiększenie wchłaniania substancji przez skórę.  Te wszystkie metody mogą występować oddzielnie lub się wzajemnie uzupełniać. Na przykład kąpiel może być uzupełniona  hydromasażem. 

Przeciwwskazania

- wysokie ciśnienie krwi, 
- żylaki, 
- choroby skórne, ropne i grzybicze zapalenie skóry,
- choroby układu krążenia, 
- niekiedy osoby starsze, w podeszłym wieku, 
- ciąża,
- miesiączka, 
- padaczka
Czytaj dalej...

Ratunku! Rozstępy po siłowni!


Rozstępy to zmora większości kobiet! Ale i mężczyzn. I to nie jest problem dotyczący tylko kobiet w ciąży lub przybierających na wadze. Wyobraźcie sobie, że szarżując na siłowni również można się ich nabyć. Sport to zdrowie, każdy ci to powie. I tak jest, ale przestrzegam! Rozstępy czyhają za rogiem. Na powstawanie rozstępów wpływa kilka elementów. Zarówno będzie to działanie hormonów jak i niewłaściwa dieta. Będzie to również szybki wzrost masy ciała i tu uwaga dla siłowców, ćwiczących na siłowni w sposób nieodpowiedni. Gdy nasza skóra rozciąga się narażona jest na powstawanie rozstępów. Dlatego aby ustrzec się przed powstaniem rozstępów warto przeczytać moje skromne wywody.

Zbyt szybko, zbyt gwałtownie

Każdy z nas chce być piękny, smukły, wielu z nas dąży do perfekcji. Ale perfekcja ta czasami może odwrócić się przeciwko nam i mamy skutek odwrotny. Dlatego tak ważne w naszym życiu jest wyważenie, równowaga i umiar. Mężczyźni i kobiety, chodzący na siłownię, którzy postanowili sobie cel wyrzeźbienia swojego ciała i robiący to w sposób nieumiejętnie zbyt szybki, mogą pewnego dnia zauważyć na swoim ciele, oprócz mięśni, rozstępy.
Gdy następuje gwałtowny przyrost masy mięśniowej, nasza skóra zbyt szybko rozciąga się. I klops…rozstęp jak ta lala! Przeważnie pojawiają się one na bicepsach, barkach, ale i na naszych nieszczęśliwych bokach, udach i kolanach. Dodatkowym stymulatorem powstawania rozstępów po siłowni jest również przyjmowane różnego rodzaju odżywek i sterydów. Wszyscy, którzy  za wszelką cenę pragną w jak najkrótszym czasie osiągnąć wymarzone i upragnione efekty powinni uprzednio zastanowić się, czy chcą również w tym pakieciku dostać szpecące rozstępy.

Jeśli nie…czytajcie dalej...

Uprzednio warto zadziałać profilaktycznie. Co to oznacza? Należy uprzednio wzmocnić skórę. Robimy to poprzez masaże oraz nawilżanie. Skóra nawilżona i wzmocniona, należycie odżywiona jest w stanie uporać się z przyrostem masy. Lecz cóż nam czynić, gdy mleko się już rozleje i rozstępy już są obecne. No cóż…trudna sprawa. Wówczas pozostaje nam żmudna walka za pomocą kosmetyków i preparatów dostępnych na rynku lub w ostateczności zabieg ich usuwania. Więc lepiej przecież zapobiegać niż leczyć. 



Do walki z rozstępami potrzebujemy kosmetyków o szerokim składzie działania. Będą to kosmetyki zawierające kilka składników wzbogaconych na pewno o witaminy E, A, D3 i B5. Ponieważ mają one bardzo duże znaczenie dla prawidłowego stanu skóry. Sprawiają, że staje się ona elastyczna i jędrna, a to pozwala na pozbycie się problemu rozstępów. Do nawilżania warto stosować olejki na przykład olejek z awokado czy olejek migdałowy, które doskonale sprawdzają się w walce z rozstępami. Oczywiście lekarz medycyny estetycznej powie, że tylko zabieg pomoże usunąć rozstępy. Ja uważam, że warto uprzednio spróbować metod naturalnych. I poza olejkami - warto zaopatrzyć się także w naturalny aktywny kolagen rybi - który potrafi zdziałać cuda z już powstałymi rozstępami

Ach te sterydy…po co komu to świństwo

Sterydom mówię kategoryczne NIE! Wiecie, że rozstępy powstałe u osób, które przyjmowały sterydy są jeszcze trudniejsze do usunięcia? Już nie wspomnę o tym, jak to źle wpływa na nas samo w sobie. Niekorzystnie wpływają bowiem one na naszą skórę, osłabiając jej struktury. Powodują one przyśpieszony w sposób nienaturalny przyrost masy, a skutkami ubocznymi może być nawet otyłość! W zasadzie jestem zwolennikiem teorii, że nie ma szans na nie pojawienie się rozstępów po zażyciu sterydów. Skóra zbyt intensywnie narażona jest na rozciąganie gwałtownym przyrostem mięśni. Leczenie takich rozstępów jest bardzo trudne. Rozstępy takie charakteryzują się bowiem tym, że są szerokie oraz zbyt głębokie. A zatem i trudniejsze do usunięcia. 

Zatem…

Jeśli Was choć trochę przekonałam, drodzy miłośnicy siłowni, przemyślcie swoje postępowanie i zacznijcie działać już od dzisiaj. Jeżeli chcecie dalej trenować, ale nie chcecie mieć brzydkich i szpecących rozstępów, to należy zadbać o prawidłowe odżywianie się. To raz. Dwa, to należałoby spowolnić tempo przybierania na masie. Co się odwlecze to nie uciecze. Im wolniej rozrastają się mięśnie, tym skóra ma szansę na przyzwyczajenie się do zaistniałej sytuacji. Czyli dostosowuje się. Po trzecie, precz ze sterydami! Po czwarte, naszą dietę wzbogacamy o białko, gdyż jest ono źródłem energii i stymuluje procesy budowy masy mięśniowej. Białkiem jest przecież kolagen. Po piąte, stosujemy kremy i balsamy, najlepiej te zawierające kolagen lub pobudzające jego syntezę, aby nasza skóra była nawilżona i wzmocniona od wewnątrz. 

Pamiętajmy:

Siłownia tak – rozstępy nie!
Czytaj dalej...

Jak dawniej radzono sobie z rozstępami?




Rozstępy były, są i będą. I o ile dzisiaj mamy szereg zabiegów i kosmetyków do wyboru by się ich pozbyć, a w przyszłości niewykluczone, że wynaleziona zostanie na przykład super tabletka, po której połknięciu rozstępy znikną na zawsze, tak kiedyś kobiety musiały kombinować i próbować naturalnych sposobów. Fakt, że kanon piękna zmienił się i być może to co kiedyś nikomu nie przeszkadzało i uważane było za naturalne dziś postrzegane jest jako szpetne i wstydliwe. Zatem postanowiłam opowiedzieć trochę dzisiaj na temat tego jak kiedyś próbowano radzić sobie z rozstępami, przeróżnymi sposobami. Bo przecież nawet i dzisiaj nie zaszkodzi skorzystać z doświadczeń naszych babć i mam, by móc uzupełnić zabiegi kosmetyczne. Nawet jeśli rozstępy pozostaną, naturalne zabiegi wpłyną zbawiennie na partie skóry, o których nie wolno zapominać. 

Po pierwsze ćwiczenia!

Ćwiczenia rozciągające, dzisiaj powiedzielibyśmy stretching to jeden z lepszych sposobów na elastyczną skórę. A jak elastyczna to wiadomo bardziej rozciągliwa więc…nie ma mowy o rozstępach. Takie ćwiczenia poprawiają zarówno kondycję naszego ciała oraz niewątpliwie wygląd skóry. Wykonując ćwiczenia rozciągające pobudzamy krążenie w organizmie, a przede wszystkim w skórze.

Po drugie kąpiele z masażem!

Wanien z hydromasażem kiedyś nie było to fakt, ale masaże tradycyjne od lat cieszyły się popularnością. Przypisywano im wiele właściwości zdrowotnych i w zasadzie co racja to racja. Ja również wierzę w ich ogromną moc. Kolejną rzeczą jest wykonywanie masażu pod prysznicem naprzemiennymi strumieniami wody na uszkodzone partie skóry. Taka zmiana temperatury, czyli raz ciepły, a raz zimny strumień wody pobudza krążenie i w rezultacie przyspiesza syntezę kolagenu.

Po trzecie peeling!

Peeling ciała najlepiej wykonać masując skórę pod prysznicem. Dzisiaj używamy środków do peelingu zakupionych w sklepie, a asortyment i wybór mamy nie byle jaki. Kiedyś radzono sobie w sposób naturalny, ścierając zrogowaciały naskórek, a używano do tego przeróżnych środków: cukru, fusów z kawy czy za pomocą gąbki lub szczotek ścierających naskórek.

Po czwarte olejek!

Jak wyczytałam w mądrych źródłach kiedyś ratowano się olejkiem lawendowym. Uważano go bowiem za znakomite lekarstwo na wszystko. Poniekąd można tak stwierdzić, gdyż lawenda to świetna roślina o wszechstronnym działaniu i zastosowaniu. Zatem stosowano olejek lawendowy, który wcierano w skórę, w miejsca tego wymagające. Chyba warto by było tutaj wspomnieć szerzej o olejku lawendowym i jego zastosowaniu gdyż na to zasługuje. Olejek lawendowy ma szerokie zastosowanie w kosmetyce i dermatologii, a wszystko przez antybiotyczne i lecznicze działanie. Zawarte są w nim tak zwane terpeny, które zmieniają warstwę rogową naskórka, co wpływa bardzo korzystnie i powoduje zwiększenie przepuszczalności skóry.

Ciekawostką, którą znalazłam jest to, że olejek lawendowy był wykorzystywany okresie I wojny światowej do leczenia wszelkich ran i zadrapań, ze względu na swoją aktywność przeciwdrobnoustrojową. Działał on w ten sposób, że przyśpieszał gojenie ran i zapobiegał tworzeniu się blizn. I tutaj mamy odpowiedź na pytanie dlaczego olejek lawendowy na rozstępy! Bo rozstępy to też blizny!

Mało tego olejek lawendowy był również stosowany jako środek leczniczy stanów zapalnych skóry, owrzodzeń, oparzeń. Nawet dzisiaj możemy śmiało go używać. Na przykład gdy mamy do czynienia z oparzeniami słonecznymi zapewne ulgę przyniesie nam chłodna kąpiel z dodatkiem tego magicznego środka. Olejek lawendowy sprawdza się także podczas leczenia egzemy, trądziku, opryszczki oraz, tego co nas najbardziej interesuje, rozstępów skórnych. Jest również sprzymierzeńcem w walce z łupieżem, wypadaniem włosów, łysieniem, zmarszczkami, potliwości, infekcji grzybiczych i łuszczycy. 

Do kąpieli można użyć mieszanki złożonej z olejków eterycznych w składzie:

4 krople olejku lawendowego
3 krople olejku geraniowego
2 krople olejku jałowcowego
1 kropla olejku szałwii muszkatołowej

Po piąte zioła!

W walce z rozstępami pomocne mogą okazać się również zioła. A jak nie pomogą to i nie zaszkodzą. Takimi ziołami są skrzyp polny, pokrzywa, rdest ptasi, perz oraz babka lancetowata. Taka mieszanka ziół jest bardzo pomocna w walce z rozstępami, a to wszystko za sprawą flawonoidów i kwasu ortokrzemowego. Zioła te uelastyczniają warstwę kolagenową naszej skóry.

Mieszanka antyrozstępowa do picia:

50 g skrzypu polnego
25 g pokrzywy
25 g rdestu ptasiego
15 g perzu
15 g babki lancetowatej

Wszystkie zioła dokładnie wymieszać i trzymać w zamkniętym pojemniku w suchym miejscu. Każdego dnia będziemy przygotowywać z nich herbatkę ziołową. 1,5 łyżki stołowej ziół zalewamy 2,5 szklanki wody i pozostawiamy do napęcznienia przez jakieś 30 minut. Następnie postawić na małym ogniu, gotować około 20 minut. Przecedzić i wlać do termosu, pic małymi łyczkami miedzy posiłkami. Każdego dnia należy wypić przygotowaną herbatkę do końca, bo nie nadaje się do spożycia następnego dnia. Kuracje stosować przez miesiąc, po miesiącu należy zrobić sobie przerwę na 7 dni i po tym czasie można wrócić do picia ziół. 

Przepis: http://niezleziolkoo.blogspot.com/2014/05/zioa-w-leczeniu-rozstepow.html
Czytaj dalej...

Olejek macadamia - cudowna moc orzechów


O tym, że natura jest bardzo mądra rozpisywałam się nie raz i nie dwa. Ale za każdym razem, kiedy zgłębiam jakiś temat, mój zachwyt nie ustaje i wciąż nie mogę wyjść z podziwu ile dobrodziejstw nosi nasza ziemia. Przykładem będzie tutaj cudowna, jedna z cudowniejszych roślin, Makadamia (Macadamia).  Ku przybliżeniu sylwetki bohatera dzisiejszego postu, powiem, że – Makadamia jest to drzewo z rodziny srebrnikowatych, do którego należy 9 gatunków i 1 mieszaniec. Rośnie głównie w Australii, na Nowej Kaledonii i na Sulawesi. Można spotkać je również, lecz już jako roślinę uprawną ze względu na swoje właściwości, na Hawajach i w Afryce Południowej. To piękne i zachwycające drzewo nazwę swoją zawdzięcza odkrywcy – botanikowi Walterowi Hillowi, który nadał nazwę Macadamia na cześć swojego przyjaciela, Johna McAdama.

Z drzewa Makadamii pozyskuje się cudowne owoce zwane orzechami, z którymi to w zasadzie można robić wszystko. Ponieważ orzechy makadamia są bardzo zdrowe i smaczne więc śmiało można je sobie zajadać. Z orzechów pozyskuje się zdrowotny olej, stosowany zwłaszcza w kosmetyce o cudownej mocy. A jakiej? Dowiecie się za chwilę.

Co sprawia, że olejek z orzechów makadamia jest wyjątkowy?
* ma działanie ujędrniające, powoduje napięcie i
* uelastycznienie skóry,
* pobudza mikrokrążenie skórne,
* stymuluje pracę układu limfatycznego,
* nawilża skórę, odżywia ją  i regeneruje,
* doskonale sprawdza się przy skórze z problemami, np. * łuszczącej się, zrogowaciałej,
* skuteczny w walce z cellulitem,
* zapobiega powstawaniu ROZSTĘPÓW,
* doskonale wpływa na włosy zwłaszcza te łamliwe i wysuszone,
* stanowi doskonałą ochronę przed szkodliwym działaniem słońca,
* łagodzi podrażnienia spowodowane opalaniem,
* jest doskonałym medykamentem w leczeniu niewielkich uszkodzeń skóry,
* stosowany jest jako olejek do masażu,
* zawiera w swoim składzie witaminy: A, B, E oraz składniki mineralne.



Swoją popularność w kosmetyce, olej makadamia zawdzięcza bogatemu składowi, zwłaszcza nienasyconym kwasom tłuszczowym. Duża zawartość kwasu oleopalmitynowego sprawia, że olej ten skutecznie zwalcza nadmiar wolnych rodników. Przypomnę, że ich nadmiar powoduje takie choroby jak miażdżyca, nowotwory oraz przedwczesne starzenie się. Ta informacja już świadczy o tym, że warto chociażby ze względu na te właściwości stosować olejek. Jak już wspominałam zawiera on szereg witamin: witaminę A, witaminy z grupy B, fenole, lecytynę etc. Olejek makadamia można śmiało stosować do wszystkich rodzajów cery i skóry. Zwłaszcza przy suchej, łuszczącej się, a także wrażliwej i dojrzałej.  Olej makadamia może być stosowany na skórę w czystej postaci. Można go używać śmiało jako kremu oraz balsamu lub stosować jako dodatek do tych kosmetyków. Można też dolać kilka kropel tego niezwykle aromatycznego i kuszącego zapachem olejku do kąpieli. W ten sposób najbardziej efektywnie nawilżymy skórę, a także zrelaksujemy się, coś na zasadzie aromatoterapii, a nasza skóra zyska wyjątkowy i długotrwały zapach.

Jak najlepiej stosować ten olejek?

Olejek makadamia można stosować na całe ciało:

* jeżeli chodzi o cerę naczynkową i z trądzikiem – optymalne rezultaty uzyskamy robiąc mieszankę olejku z wodą z nieśmiertelnika lub wodą z neroli,

* w celu uelastycznienia skóry – łączymy olejek makadamia z naturalnym hydrolatem z werbeny,

* gdy chcemy ujędrnić ciało - olejek stosujemy w czystej postaci masując wybrane partie ciała dwa razy dziennie,

* na problem zmęczonych i spuchniętych nóg – przygotowujemy miksturę z olejku z naturalnym hydrolatem z mięty pieprzowej,

* gdy chcemy pozbyć się cellulitu - wystarczy połączyć olejek z solą peelingową z Morza Martwego, otrzymując w ten sposób peeling antycellulitowy. (UWAGA! Jest bardzo skuteczny!),

* w przypadku brwi i rzęs – zalecany do stosowania w czystej postaci (wcieramy olejek we włosy, w celu ich wzmocnienia),

* stosowany codziennie na paznokcie wspomaga je, stają się mocne i mniej łamliwe, olejek zmiękcza również skórki,

I jeszcze parę przepisów:

Peeling: 2 łyżki olejku makadamia, 2 łyżki soli morskiej lub brązowego cukru, odrobina wody. Wszystkie składniki wymieszać. Peeling idealnie nadaje się do ciała, a także miejsca szczególnie narażone na wysuszenie np. stopy, pięty.

Peeling antycellulitowy: 2 łyżki olejku makadamii, 2 łyżki soli morskiej lub brązowego cukru, fusy z kawy, kilka kropli olejku z jojoba, cynamon.

Maska do włosów: 2 łyżki olejku makadamia, 2 łyżki miodu, kilka kropel soku z cytryny. Nałożyć na włosy, delikatnie wmasowując. Pozostawić na kilkanaście minut, po czym spłukać. 


Mam nadzieję, że od tej pory, po przeczytaniu powyższych informacji, polubicie ten wspaniały i w pełni naturalny produkt. Ja go polubiłam, baa…pokochałam go. Jest naprawdę rewelacyjny i śmiało mogę go polecić z czystym sumieniem. Jest na tyle naturalny i bezpieczny, że jest stosowany również do nawilżania wrażliwej skóry dzieci.
Czytaj dalej...

Jak zapobiec rozstępom w ciąży – oliwka to za mało!

Rozstępy to zmora wszystkich kobiet! Najbardziej jednak na nie narażone są kobiety w ciąży. Aż 90 % kobiet w ciąży boryka się z tym problemem. Dlaczego tak się dzieje? Otóż jest kilka przyczyn powstawania rozstępów. I Drodzy Czytelnicy, to co tutaj powiem dotyczy wszystkich. Nawet jeśli nie jesteś w ciąży, śmiało możesz zastosować się do poniższych porad.
Na powstawanie rozstępów wpływa kilka elementów. Po pierwsze działanie hormonów, po drugie niewłaściwa dieta. Przyczynami są również szybki wzrost masy ciała, przez co nasza skóra rozciąga się. Podłoże może być także na tle genetycznym. I wówczas na naszym ciele pojawiają się szpecące linie zwane rozstępami. Dlatego należy dołożyć wszelkich starań by ustrzec się przed tego rodzaju sytuacjami jeszcze zanim się pojawią, bo potem może być już „po ptokach”.


Sposób naszych babć – oliwka…czy oby na pewno?

Sposobem sprawdzonym poniekąd przez nasze babcie i mamy jest oliwka. Dlaczego? Po pierwsze nie było nic innego. Po drugie oliwka doskonale nawilża skórę, przez co staje się bardziej elastyczna na rozciąganie i tym sposobem można było wnioskować, że może zapobiec powstawaniu rozstępów. Ale dzisiaj gdy mamy tyle, o wiele bardziej wzbogaconych produktów, oliwka to trochę za mało. Dlaczego pytasz? Wiele kobiet uważa, że ten  kosmetyk sprawdza się. Ja uważam, że może się sprawdzić u niektórych ale gwarantem nie jest. Oliwka jest dobra do masażu ciała, zwłaszcza pod prysznicem, ponieważ pobudza krążenie i ujędrnia skórę, zwłaszcza w połączeniu ze strumieniem wody naprzemiennie raz zimnym, a raz ciepłym. Ale drogie Panie w ciąży raczej z masażu brzucha powinny zrezygnować. Problemem jest tutaj przekonanie o cudownych właściwościach oliwki w eliminacji rozstępów. Kobiety stosujące oliwkę w czasie ciąży raczej nie potwierdzą nam jej skuteczności w 100 %. Faktem jest, że może ona się sprawdzić jedynie jako środek zapobiegawczy.  Ale też nie u każdej z nas. Jeśli masz dużo kolagenu w skórze  i to dobrej jakości - to rozstępy Ci nie grożą nawet wtedy gdy nie będziesz się niczym smarować. Jeśli jednak nie należysz do tej grupy - sam masaż - to po prostu może być za mało. Dodatkowo rozstępy, które już się pojawiły, są nie do zwalczenia zwykłą oliwką. Mowa tutaj oczywiście zarówno o rozstępach w stanie zapalnym, czyli świeżych, jak i tych, które zyskały kolor perlisty. Za ubogi skład moi drodzy. Nie tędy droga.

Jak nie to to co?


Do walki z rozstępami, metodami naturalnymi oczywiście, potrzebujemy kilku składników o różnym działaniu. I dopiero takowe połączenie może przynieść oczekiwane efekty. Zawartość preparatu powinna być wzbogacona o witaminy, w szczególności E, A, D3 i B5. Ponieważ witaminy te mają zasadnicze znaczenie dla prawidłowego stanu skóry. Sprawiają, że staje się ona elastyczna co pozwala wyeliminować problem rozstępów.
Jednym z preparatów, które są pomocne w walce z rozstępami jest olejek z awokado inaczej smaczliwki jadalnej. Olej pozyskiwany z tych roślin często bywa nazywany jako olej młodości, ponieważ zmiękcza i nawilża skórę. Zawiera on witaminy A, B1 i B2, E, K, PP, C, a ponadto kwas palmitooleinowy, arachidonowy, linolowy, palmitynowy, skwalen, fosfolipidy. W użyciu jest niezwykle łatwy, doskonale się wchłania. Jego sekret polega na tym, że przenika do najgłębszych warstw skóry i odbudowuje barierę lipidową skóry. Wzbogacony jest dodatkowo o peptydy, które stymulują produkcję lipidów. Skóra przestaje być napięta, znika nieprzyjemne swędzenie, znikają rozstępy.

Przepisy:

  • Olejek z awokado 100% w czystej postaci
lub mieszanka:

  • Olejek z awokado, 
  • olejek lawendowy i 
  • wyciąg z rumianku. 
Całość wymieszać i nakładać na skórę. Masować minimum 20 minut. Sporządzony preparat przechowywać w lodówce.

Kolejnym, naturalnym, specyfikiem jest olejek z rośliny o cudownie pachnącej nazwie – migdałowca. Olejek migdałowy zawiera w swoim składzie witaminy B1, B2 i PP. Ponadto jest źródłem magnezu, wapnia, cynku i jodu. Jego atutem jest to, że w jego skład wchodzą nienasycone kwasy tłuszczowe takie jak kwas oleinowy i linolowy, przez co doskonale zmiękczają skórę i ją nawilżają. Likwiduje stany zapalne. Olejek migdałowy wchłania się bardzo dobrze i niemalże natychmiast.

Przepisy:

  • Olejek migdałowy 100% w czystej postaci
lub mieszanki:

  • Olejek migdałowy 100%, 
  • olejek eteryczny z cytrusów : np. z pomarańczy
Lub inna

  • Olejek migdałowy 100%, 
  • olejek z kiełków pszenicy, 
  • olejek jojoba
Do każdej z tych mikstur można dodać kapsułkę witaminy E. Stosować zwłaszcza po kąpieli.  

Kolejnym sposobem na rozstępy jest naturalny olejek z makadamii. Olej z tej rośliny zawiera w swoim składzie witaminy A, B1, B2, B3 i E. Ponadto wzbogacony jest o lecytynę i fenole. To nie kończące się źródło wielu składników mineralnych. Jest podobnie jak olejek migdałowy bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, które sprawiają, że jest on tak powszechnie stosowany w kosmetyce. Zbawiennymi kwasami są: kwas oleinowy 67% i palmitynowy 10%. Jego wyjątkowość polega na tym, że właśnie dzięki obecności kwasów omega-3 i omega-6 skóra regeneruje się. Jest naturalnym przeciwutleniaczem odbudowującym warstwy lipidowe skóry. Oczywiście przypominam - zmiękcza on naskórek, skóra staje się gładka i nawilżona. Ponieważ posiada właściwości lecznicze stosowany jest również w leczeniu blizn, a nawet oparzeń.

Przepisy:

  •  Olejek makadamia 100% w czystej postaci
lub mieszanka:

  • Olejek makadamia 100%, 
  • olejek sezamowy, 
  • olejek jojoba, 
  • olejek migdałowy

Pamiętajmy…


Nie każdy olejek można stosować podczas ciąży. Na przykład zabroniony jest olejek cynamonowy, który za bardzo rozgrzewa skórę. Nie wskazany jest również olejek jałowcowy, z pietruszki i lawendy. Wystrzegać się należy olejku z bergamotki, ponieważ może powodować plamy pigmentacyjne, a olejki z geranium i róży niosą ryzyko przedwczesnego porodu.


A jeśli masz już rostępy - i są w fazie zapalnej - czyli czerwone kosmetykiem który na pewno ci pomoże - i który można stosować jeszcze w ciąży jest polski kolagen rybi. 
Tu pisałam i wklejałam zdjęcia z efektami jakie można osiągnąć właśnie po tym kolagenie silver w walce z rozstępami
Czytaj dalej...

Fitoestrogeny najlepsze na rozstępy!


Wiecie co to są fitoestrogeny? Nie?

Czas najwyższy je poznać! Fitoestrogeny zwane są cudem natury – to roślinne hormony, które mogą więcej niż ci się wydaje! Matka Natura jest jednak najwspanialszą i najmądrzejszą z matek. A to dlatego, że doskonale wie co robi, bo w naturze nic nie dzieje się bez przyczyny.  Nic się nie marnuje i wszystko co wytwarza ma swoje zastosowanie. Przyjrzyjmy się zatem bliżej fitoestrogenom i dowiedzmy się jak pomogą nam w walce z rozstępami.

Pod lupą…



Fitoestrogeny to prawdziwy hit zarówno w medycynie jak i w kosmetologii. Pozwalają cieszyć się dobrym zdrowiem, są źródłem młodości. Skuteczne w łagodzeniu objawów menopauzy - a to z uwagi na podobieństwo w działaniu do estrogenów czyli żeńskich hormonów płciowych.

Fitoestrogeny
u roślin powodują wzrost, dojrzewanie i kwitnienie. Stanowią również ochronę przed bakteriami i wirusami. Dlaczego właśnie je stosujemy w walce z rozstępami?  A to dlatego, że fitoestrogeny mają zbawienny wpływ na naszą skórę, zarówno poprawiają jej koloryt jak i nawilżają ją sprawiając, że staje się bardziej elastyczna i jędrna. Powodują zwiększoną produkcję kwasu hialuronowego, który zatrzymuje w skórze wodę. Fitoestrogeny zmniejszają działanie proteinaz takich jak kolagenoza, która powoduje rozkład włókien kolagenowych naszej skóry. Substancje te wytwarzane w roślinach pobudzają tkankę łączną i syntezę kolagenu. Dlatego mają tak wspaniałe rezultaty przy walce z rozstępami.
Przypominam … Rozstępy powstają gdy nasza skóra nadmiernie ulegnie rozciągnięciu, w wyniku czego dojdzie do zerwania włókien kolagenowych, które tworzą strukturę skórną. Kolejną zaletą jest to, że fitoestrogeny mają działanie przeciwzapalne. A ponieważ proces starzenia się jest powiązany bez wątpienia  z zapaleniem, które powoduje zniszczenie tkanek, można śmiało stwierdzić że są one również doskonałym serum młodości. Fitoestrogeny mają zastosowanie w wielu preparatach kosmetycznych, ze względu właśnie na swoje właściwości. Znajdziemy je między innymi w preparatach na powiększenie piersi, preparatach antycellulitowych, na skórę z problemami, porost włosów itp.

Gdzie Matka Natura ukryła skarb?

Fitoestrogeny można znaleźć w:

  • ziarnach żyta,
  • ryżu,
  • soi,
  • kapuście,
  • marchwi,
  • jabłkach,
  • ziemniakach,
  • czosnku,
  • herbacie,
  • kawie

Źródłem ich są również algi morskie. Ale to nie jest jeszcze cały katalog ich występowania. Ich obecność jest zróżnicowana ze względu na odmianę, warunki klimatyczne, region, sposób uprawy itp…

Przejdźmy do meritum…

Jakie zatem kosmetyki należy wybierać przy walce z
rozstępami? Już wiemy. Takie, które zawierają w swoim składzie między innymi fitoestrogeny. Najczęstszym źródłem pozyskiwania tych substancji wykorzystywanych w kosmetyce jest soja na przykład w postaci olejku. Ale nie tylko.
Skutecznymi są również ekstrakty z Centella asiatica ( o której bardzo dużo dowiecie się z tego artykułu), które podobnie jak soja są bogate w fitoestrogeny. Pobudzają one nie tylko syntezę kolagenu, ale działają na mikrokrążenie.

Z kolei wyciąg z soi, oprócz tego, że zawiera fitoestrogeny, ma właściwości antyutleniające, przeciwzapalne oraz pobudza, jak już wcześniej wspominałam syntezę ko­lagenu i elastyny tak zbawiennych dla naszej skóry.

Co jeszcze w swoim składzie powinien zawierać preparat na rozstępy?

Bez wątpienia pomocnikami w walce z rozstępami są związki krzemu, inaczej silanole, które in­dukują proliferację fibroblastów, a dodatkowo mają zasadnicze znaczenie przy regeneracji włókien kolagenowych i elastycznych. Skład preparatu powinien być również wzbogacony o glikoproteiny czyli białka zawierające do kilkudziesięciu procent sacharydów połączonych z białkiem wiązaniem glikozydowym. Glikoproteiny są odpowiedzialne za regenerację i odnowę komórek skóry. Kolejnym składnikiem jest kwas mlekowy, który jak powszechnie wiadomo zmniejsza rogowacenie naskórka oraz pobudza nasze fibroblasty, czyli komórki skóry właściwej, do wyprodukowania większej ilości włókien kolagenowych i elastycznych. 

No i wreszcie dochodzimy do witamin, a będą to witaminy: A, C i E, które posiadają właściwości antyutleniające i wspomagające bio­syntezę kolagenu.  

Drodzy Czytelnicy rozstępy skóry to problem większości z nas. Problem nie tylko natury estetycznej ale i psychologicznej. Bowiem stanowi dla nas barierę przed swobodnym pokazywaniem tych części ciała, których dotyczy. Brzuch, uda, pośladki.

Przyczyny ich powstawania mogą być różne, nawet wynikające z uwarunkowań genetycznych. Ale zdecydowania ich większość jest spowodowana naszym trybem życia. Zła dieta, dość gwałtowne wahania wagi, zły sposób odchudzania się, zła pielęgnacja ciała, ciąża. Musimy zatem z należytą starannością dbać o naszą skórę i zapobiegać pojawianiu się brzydkich zmian skórnych jakimi są rozstępy, chociażby po to by móc bez skrępowania rozebrać się latem na plaży lub pokazać ukochanej osobie.

Pamiętajmy również o zdrowej zbilansowanej diecie, która również jest bogata w tego rodzaju związki, a dodatkowo zawiera witaminy i związki potrzebne naszej skórze. No i jeszcze jedna przestroga: odchudzajmy się zdrowo i według ściśle określonych zasad! Szybka utrata wagi, wbrew pozorom, nie powinna być powodem do radości.



Czytaj dalej...

Czy kolagen kolagenowi jest równy??

Dzisiejszy post został zainspirowany pytaniem na tym blogu. Jedna z czytelniczek - JUKU - w poście o kolagenie dodała taki komentarz

Witam. Ja znalazłam kolagen za 13zł, czy to obojętne czy kupię kolagen za 150zł czy za 13? W końcu kolagen to kolagen...

No i na chłopski rozum - powinno być dokładnie tak jak pisze. Niestety rzeczywistość już nie jest taka różowa - i prawda wygląda trochę inaczej. A dokładnie......

 


Czy zdajecie sobie sprawę, że w kosmetykach jest stosowanych aż 7 różnych odmian kolagenu?? Oczywiście różnią się one sposobem pozyskiwania i przetwarzania oraz - co najważniejsze dla nas użytkowniczek faktycznym działaniem odmładzającym na naszą skórę. Więc jeśli kupiłyście produkt z kolagenem - nie dziwcie się że nie przyniósł on oczekiwanych efektów. Po prostu ze względu na odmianę kolagenu - nie miał prawa zadziałać. A producenci jak to producenci. Często nabierają wody w usta i w ogóle nie podają informacji jakiego rodzaju kolagenu użyli do produkcji kosmetyku. I wtedy zonk. To co miało wygładzić zmarszczki nawet trochę nie nawilżyło skóry. Więc, aby dłużej nie dawać się tak łatwo wpuszczać w maliny - dzisiejszy post.
Rodzaje kolagenu

1. Kolagen zwierzęcy - może być uzyskiwany z ponad 20 rożnych typów białek, które znajdują się w tkance łącznej. Białka te w niewielkim stopniu różnią się między sobą strukturą, jednak już te niewielkie różnice są na tyle znaczące - że wpływają na ich właściwości. Kolagen pozyskiwany od wyższych kręgowców ma tą cechę, że tworzy bardziej gęstą sieć i ma wyższą temperaturę denaturacji - czyli rozpadu białka. A im bardziej rozbudowane usieciowanie kolagenu - tym większa jest stabilność włókien kolagenowych oraz gęstość i wytrzymałość kolagenu. Jednak - to nie jest pożądana cecha kolagenu wykorzystywanego do produkcji kosmetyków. Większa i bardziej gęsta sieć kolagenowa zmniejsza jego rozpuszczalność w wodzie - a tym samym aktywność kolagenu w kosmetyku. Również sposób obróbki białek zwierzęcych aby wydobyć z nich kolagen należy do metod bardzo radykalnych - podczas których surowiec jest poddawany agresywnej obróbce chemicznej lub enzymatycznej, lub jednej i drugiej. W wyniku czego białko jest znacznie bardziej zdegradowane, a kolagen ma mniejsze szanse zwalczyć nasze zmarszczki. Ten rodzaj kolagenu uzyskuje się zwykle ze skór bydlęcych czy wieprzowych.

2. Kolagen natywny - najbardziej pożądany w
kosmetykach. Jest to rozpuszczalna w wodzie forma kolagenu trzeciorzędowego tkanki łącznej wytwarzanej ze skór ryb. Charakteryzuje się znacznie mniejszą siecią - dzięki czemu dużo łatwiej jest uzyskać końcowy produkt - jakim jest żel kolagenowy. Dodatkowo do jego wytwarzania stosuje się delikatne metody przetwarzania białka - tak by kolagen zachował jak najwięcej ze swoich pierwotnych właściwości. Ten rodzaj kolagenu ma zdolność wnikania w skórę - dociera aż do skóry właściwej. I właśnie taki rodzaj aktywnego kolagenu znajdziecie w polskim kolagenie firmy Colway

3. Kolagen hydrolizowany - żelatyna. Ta odmiana kolagenu powstaje w wyniku termicznej obróbki białka. Podczas tej obróbki dochodzi do zniszczenia sieci kolagenowej a także wiązań peptydowych  białek kolagenowych. To co otrzymujemy w wyniku tego procesu to mieszanina fragmentów łańcuchów kolagenowych o różnej masie cząsteczkowej. W wyniku zniszczenia struktury przestrzennej białka charakteryzuje się małą aktywnością biologiczną i słabym działaniem w kosmetykach. Warto dodać że jest uzyskiwany w pierwszej fazie poprzez działanie silnych zasad i kwasów - dzięki czemu jest wytwarzany nie tylko ze skór - ale także z kości. Dzięki dostępności oraz małych kosztów zakupu surowca do produkcji żelatyny sprawiają że jest to najtańszy rodzaj kolagenu wykorzystywany do produkcji kosmetyków. Oczywiście przez zniszczoną strukturę nie jest w stanie poprawić naszego wyglądu - jest po prostu niepełnowartościowym półproduktem - po który chętnie sięgają producenci kosmetyków, gdy chcą obniżyć koszty wytwarzania kremów itp.  Zastosowanie znajduje także w przemyśle spożywczym - wszyscy znamy żelatynę - służącą do zagęszczania i otrzymywania galarety


4. Atelokolagen - jest to przetworzony kolagen zwierzęcy będący pochodną kolagenu pierwszorzędowego. Wytwarza się go w ten sposób, iż poddaje się białko procesom trawienia pepsyną - w wyniku czego usuwane są telopeptydy, które z kolei odpowiadają za immunogenność białka - czyli procesy obronne organizmu. Innymi słowy to czy nasz organizm potraktuje to białko jako obce i zaatakuje je. Dzięki właśnie takiej obróbce atelokolagen wykorzystywany jest jako nosnik białek i kwasów nukleinowych w systemach dostarczania leków. Aktualnie jest także wykorzystywany w kosmetykach. W połaczeniu z kwasem hialuronowym  - pobudza komórki do wytwarzania własnego kolagenu, wygładza skórę od środka, zwiększa jej elastyczność. Sprawia także że kontury twarzy są mocniej zarysowane

5. Mikrokolagen - są to niewielkie cząsteczki białek, które potrafią naśladować fragmenty naturalnego kolagenu. Ze względu na swoje małe rozmiary - docierają do fibroblastów - a tam stymulują je do zwiększonej produkcji wszystkich białek podporowych skóry. Mikrokolagen jest w stanie poprawić strukturę i sprężystość skóry oraz wyraźnie wygładzić już istniejące zmarszczki

6. Kolagen liofilizowany - jak sama nazwa wskazuje otrzymywany w wyniku procesu liofilizacji (czyli suszenie w temperaturze poniżej 0 `stopni i przy znacznie obniżonym ciśnieniu). Dzięki takiej właśnie obróbce kolagen zachowuje swoją aktywność. Kolagen uzyskiwany w ten sposób jest najczęściej wykorzystywany przy produkcji suplementów diet, maseczek do twarzy, czy opatrunków kolagenowych. Ich cechą wspólna jest stosunkowo wysoka cena - co spowodowane jest wysokimi kosztami uzyskiwania tej odmiany kolagenu

7. Kolagen roślinny (fitokolagen) - są to wielocukry pochodzenia roślinnego, nadające skórze ochronny film ściągający. Film ten jest podobny do kolagenu zwierzęcego. Jednakże na tym podobieństwa się kończą - ponieważ w zupełnie inny sposób działaja niż kolagen. Sama nazwa to już skrót myślowy - kolagen to białko typowo zwierzęce. W kolagenie zwierzęcym występują dwa podstawowe aminokwasy - hydroksyprolina i hydroksylizyna - charakterystyczne właśnie dla tego białka. Natomiast rośliny posiadają inne białko - ekstensynę - które mimo że w swoim składzie zawiera hydroksyprolinę, to jednak jest zupełnie inaczej zbudowane w porównaniu z kolagenem. Dlatego też ekstensyna działa podobnie jak kolagen - ale nie identycznie - i nie jest w stanie zastąpić białka zwierzęcego
I na koniec małe podsumowanie :) Bo wierzę że ciężko było przejść przez ten artykuł - unikajcie żelatyny, szukajcie kolagenu natywnego pozyskiwanego z ryb. To on najwięcej dobrego zrobi dla Waszej skóry i właśnie po jego stosowaniu zauważycie różnicę

Ps. Art. Napisany na podstawie "Chemia nowoczesnych kosmetyków" - Alicji Marzec
Ps. 2 Znajdziecie go również na blogu http://zmarszczkowo.blogspot.com/2014/01/odmiany-kolagenu-stosowane-w-kosmetykach.html
Czytaj dalej...
Jak pokonac rozstepy? © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka