Najlepszy dowód na to, że rozstępów da się pozbyć! ZDJĘCIA EFEKTÓW

Hej!

Dziś chciałabym wam coś pokazać. Coś, po czym mam nadzieję, że przynajmniej niektóre z was pomyślą: 

"Dam radę! Mi też się uda! Nie będę już więcej użalać się na sobą! Nie będę złorzeczyć! Będę walczyć o swoją piękną skórę! Będę regularnie ją pielęgnować aż osiągnę swój cel!"

TAK!

Chcę tego od Ciebie droga czytelniczko, bo ja też mam już trochę dość!

Założyłam tego bloga z myślą o tym, by znaleźć najlepszy sposób, który pomoże mi się pozbyć swoich rozstępów i by pomagać innym w ciężkiej walce o piękną skórę. Ja swój sposób znalazłam. Wśród wielu wielu metod które ponoć miały działać na rozstępy jedna jest bezkonkurencyjna: kolagen. 
Doszłam do tego sama, po przeczytaniu milionów stron artykułów, blogów, poradników, e-booków...

To kolagen, a właściwie jego brak w naszym organizmie jest odpowiedzialny za pękanie skóry i powstawanie rozstępów...

Ja to wiem, bo sprawdziłam.
Powiedziałam wam o tym.
Nie musiałam, ale jednak napisałam, co radzę stosować na rozstępy.
Podzieliłam się z wami moją wiedzą i co z tego mam?

Jakieś durne, obraźliwe komentarze na blogu...
Jakieś maile w których wypisujecie swoje gorzkie żale...
To jakieś kpiny chyba!

Laski!
Ogarnijcie się!

Rozstępy to pęknięcia na skórze!
To nie jakieś drobne zadrapania, których za tydzień nie będzie widać!
To nie siniaki, które zbledną..
Rozstępy to są kurna żywe rany!!
Ich się nie usuwa od tak, za pstryknięciem palcami!

Na to trzeba czasu... wytrwałości... wiary...i siły!

Walczcie kuźwa, a nie płaczecie jak beksy jakieś!

No wkurwiłam się dzisiaj, bo dostałam znowu maila od jakiejś rozgoryczonej dziewczyny.

Cyt. ".... kupiłam kolagen na allegro i smarowałam się nim trzy tygodnie i nic się nie dzieje. Używałam go regularnie chociaż trudno było bo się rozlewał po skórze, ale wytrwale się smarowałam..."

NIE WYTRZYMAM!

Kupiła kolagen na allegro!!!
Rozlewał się!!!

Kurna! Po pierwsze to kolagenu nie kupuje się na allegro dziewczyno ogarnij się! Dlaczego niby ja podaję linka do sklepu, w którym sama kupuję kolagen?? Dlatego własnie, żeby nie kupować z jakichś niesprawdzonych źródeł. Prawdziwy kolagen nie jest tani. U producenta kosztuje tyle samo co u przedstawicieli. Jeśli zatem wszędzie kosztuje powiedzmy te 150 zł, a Ty nagle znalazłaś na allegro za 70 to nie wzbudziło twoich podejrzeń? 

HELLLOUUU!!!

Nie muszę widzieć tego twojego kolagenu, który kupiłaś żeby widzieć, że albo był przeterminowany, albo źle przechowywany. Dlatego powtarzam raz jeszcze - to że polecam Sklep Naturica i że pisze o tym żeby akurat tam kupować, to nie dlatego, żebyś kupiła drożej, tylko dlatego, że ten sklep jest sprawdzony. Wiedzą jak się kolagen przechowuje i mają takie same ceny jak producent (wiem, bo sprawdziłam) i uwierz mi, że jakby się dało taniej kupić, to też kupiłabym taniej, nie jestem w ciemię bita! :)

Poza tym jeśli zobaczycie, że wasz kolagen się przelewa przez palce to od razu możecie go wywalić, bo to znaczy że się po prostu zepsuł. Kolagen ma mieć konsystencję żelu.

Dobra to tyle o przechowywaniu, teraz będzie o działaniu. Powiem krótko - kolagen należy stosować minimum kilka miesięcy żeby zobaczyć jakiekolwiek zmiany na skórze! Pół roku to niezbędne minimum. Wszystko zależy od rozstępów... kurczę, dziewczyny, ogarnijcie się proszę! W 3 tygodnie to się nawet łupieżu nie da pozbyć na dobre, a wy chcecie rozstępy usunąć.. 

Dobra!
A na koniec najważniejsze!
Kolejny dowód na to, że rozstępów da się pozbyć.

Znalazłam dziś na fejsie babeczkę, która pięknie po ciąży skórę wyprowadziła i zmniejszyła rozstępy i zrobiła to własnie kolagenem Colway. Patrzcie i uczcie się od niej - wytrwałości, systematyczności i dążenia do celu ciężką pracą:



Zdjęcie ściągnęłam z FB, odsyłam do oryginału ---> KLIK, tam na tej stronie sobie możecie poczytać i popatrzeć na inne zdjęcia lasek co wrzucały swoje brzuchy...

Ja już dzisiaj idę spać, bo rano do pracy.

Jutro w końcu poniedziałek, bleeeeee ;)

Czytaj dalej...
Jak pokonac rozstepy? © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka