Jak polski aktywny kolagen rybi działa na rozstępy - kolejna opinia i zdjęcia


http://naturica.pl/kolagen-silver-100ml
Hejka:)
Dzisiaj zgodnie z tytułem kolejna recenzja - opinia po stosowaniu kolagenu silver w walce z rozstępami. Różnica udokumentowana na zdjęciach. Skoro już wcześniej pisałam że do testów zostały wybrane 2 dziewczyny z rozstępami - to nie mogło być inaczej. I zanim oddam głos Kasi z bloga poszukiwane okazje - jeszcze raz wykorzystam okazję i napiszę to co myślę:) Musze po prostu - inaczej by mnie w dołku zbyt mocno ściskało:)
Rozstępy to nie cellulit - jak będziecie zwlekały - to zostaną z Wami na zawsze. Tu równie ważne jak nie najważniejsze jest rozpoczęcie walki w odpowiednim czasie - czyli mówiąc krótko - jak najszybciej. Póki rozstępy są paskudnie kolorowe i odznaczają się na skórze. Bardzo mocno. Póki są jak te trujące żaby - jaskrawe i wybijające się na tle otoczenia. Póki nie można ich nie zauważyć przeglądając się w lustrze. Właśnie wtedy - jeśli już je macie jest najlepszy czas na walkę z rozstępami. I właśnie wtedy efekty walki z rozstępami przy użyciu kolagenu firmy colway są najlepsze i najbardziej widoczne. Zresztą oceńcie same.

Zapraszam do recenzji

Kto nie ma rozstępów nie wie, o czym mowa. No i cieszcie się! Tak mam tfu miałam rozstępy i denerwowało mnie to. Kupując krem na rozstępy, oczekiwałam że choć trochę pomoże i mniej widoczne będą. Ah te nadzieje…. Na marne wydane pieniądze, stracony czas i oczywiście złudne obietnice producentów. Kiedy dostałam pewnego meila z naborem do testów olałam go totalnie . Aż któregoś dnia wróciłam do niego przesłałam zdjęcie i udało się! Dostałam do testów kolagen naturalny silver do ciała. Rozstępy miałam na nogach, więc mogłam zapomnieć o krótkich spodenkach czy też o krótszej sukience. Znacie to skądś? Pewnie tak.


Najważniejsze podczas używania tego specyfiku to regularność tak rano i wieczorem zaraz po prysznicu w lekko wilgotną skórę siedziałam i wklepywałam kolagen. Początkowo było ciężko o systematyczność z czasem zaczęło samo lecieć z górki. Nie ważne czy wstawałam do pracy o 3 czy o 10 zawsze człapałam zaspana do lodówki. Wyciągałam gagatka i kładłam w łazience by nie zapomnieć o użyciu. […] 

Najważniejsze podczas używania kolagenu jest spożywanie dużej ilości witaminy C jest niezbędna do syntezy kolagenu
Na mokrą skórę nakładałam niewielką ilość, a gdy zaś za dużo nałożyłam delikatnie zaczęła powstawać biała pianka. Po aplikacji musiałam odczekać by wsiąkł i użyć balsamu. Bo gdy się go nie użyje podobno czuć ściąganie skóry nie wiem czy to prawda bo unikałam tego jak ognia. Po pierwszym użyciu skóra była wygładzona lekko. A Aktualnie? Cud! Rozstępów brak, jedynie gdy ktoś się bardzo dokładnie przyjrzy zauważy lekki ślad po nich. Ale kto będzie patrzał na moje nogi :D ha Nie pozostaje mi nic innego jak oczekiwać lata!


Zapomniałam dodać, że były one świeże tzn. się czerwone.




A to zdjęcia przed i po. Lekkie obawy przed wstawieniem ich miałam ale raz się żyje 





Chcesz być zawsze na bieżąco? Zapisz się tutaj
Czytaj dalej...

Skuteczny kosmetyk na rozstępy - z efektami na zdjęciach

Hejka
Dzisiaj w ogóle nie miało być wpisu na tym blogu.
Dzisiaj miałam podzielić się z Wami zupełnie innym postem na zupełnie innej stronie.
Ale...
Ale tak to już jest że życie przynosi niespodzianki. I to jedna z nich.
Ale wróćmy do początków.
Już od jakiegoś czasu dostaję wiadomości, maile, pytania - czemu na tym blogu nie ma zdjęć rezultatów mojej walki. Piszę i pisze - ale poza słowem pisanym innego argumentu nie mam. A papier przecież kupi wszystko. Blog w sieci też. Mogę wychwalać pod niebiosa pewne rzeczy. Mogę się wkurzać na inne - a i tak bez namacalnych dowodów czasami ciężko uwierzyć. A czasami po prostu trzeba coś zobaczyć, przeczytać, żeby się nie poddać i działać dalej. Tak po prostu jest że obraz więcej znaczy od tysiąca słów. Więc dzisiaj - dla odmiany przemówię do Was obrazem.
Nie swoim - blogerki z którą podjęłam współpracę.
Na tym blogu nie ma zdjęć moich rozstępów - ponieważ pojawiły mi się tylko w ciąży. Bardzo ich nie lubiłam - i nie pozwalałam ich,  a co za tym idzie i mojego odsłoniętego brzuszka fotografować. Nie chciałam takich pamiątek i ich po prostu nie mam. Doprowadzały mnie do łez i absolutnie nie chciałam udawać tygrysa, który będzie nosił swoje pręgi z dumą. Zamiast pokochać rozstępy - jak wiele osób radzi - zaczęłam z nimi walczyć. Miałam to szczęście że dość szybko natknęłam się na kolagen - i przy jego pomocy w ciąży aż tak nie popękałam. A stosując kurację kolagenową po ciąży - kiedy moje rozstępy były czerwone i paskudne - udało mi się całkowicie cofnąć je i dzisiaj cieszyć się gładkim brzuszkiem. I właśnie dlatego moich zdjęć tu nie zobaczycie. Co nie znaczy że nie zobaczycie zdjęć efektów w ogóle.
Skoro coraz więcej osób pisało do mnie z pytaniami o efekty - postanowiłam podjąć współpracę z blogerkami. Przez portal Przepis na Kobietę - znalazły się 2 chętne dziewczyny z rozstępami - które w zamian za możliwość przeprowadzenia testów zgodziły się porobić zdjęcia swoim brzuszkom czy innym dopadniętym przez rozstępy częściom ciała przed i w trakcie kuracji.
To wszystko działo się w październiku 2014 roku. A dzisiaj macie okazję na zdjęciach zobaczyć efekty. Tym większe - że fotki umieszczone poniżej wykonała mama bliźniaków :)

I dzisiaj zaspokajam waszą ciekawość. Mówiąc krótko - patrzcie i podziwiajcie jakie efekty można osiągnąć po rybim kolagenie aktywnym o którym tu tak wiele piszę - że pewnie często aż przynudzam :)

Patrzcie - i podziwiajcie :) 





A tu link do całego wpisu z opinią o kolagenie Kasi http://mamanatropie.blogspot.com/2015/01/kolagen-dobry-na-wszystko.html
Czytaj dalej...

Oliwka na rozstępy! - Kolejne brednie!

Hej dziewczyny. Nie mam dziś jakoś humoru na zgłębianie tajemnic rozstępów. Pogoda słaba, zimno, wieje, ogólnie czuję, że chyba jednak nadchodzi kolejna fala zimy! Aaaaa! Jak ja nienawidzę zimy! Jestem zdecydowanie ciepłolubnym zwierzęciem, a zimą najchętniej zakopałabym się w piernaty i tak przespała wszystkie te mrozy, wiatry, zamiecie śnieżne. Też tak macie?
Jak dla mnie zima mogłaby nie istnieć, albo przynajmniej być łagodna :)
No cóż niektórych zimno motywuje innych demotywuje, mnie zdecydowanie to drugie :)
Chociaż jakby się przyjrzeć zimie pod kątem rozstępów... to właściwie jest doskonały czas na popracowanie nad sobą i naszym ciałem. Zgodzicie się ze mną? Zimą przecież musimy się grubo ubierać, a więc nie eksponujemy ciała. W zimie można ćwiczyć - żeby się rozgrzać, a ćwiczenia poprawiają sylwetkę, to kolejny plus dla nas, walczmy więc ćwiczeniami z rozstępami!
Poza tym, nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam masaże, a jeszcze lepiej jakby to ktoś mi takie masaże "fundował". Dlatego zachęcam mojego męża do jak najczęstszych masaży... szczególnie wieczornych, hehe ;)
A nie wiem czy wiecie, że masaż plus sex - to najlepsze ćwiczenia przeciwko rozstępom ;)
No chyba, że u was się to kończy tak:



Faceci, nie bądźcie tacy! Pomóżcie nam walczyć z rozstępami, a nie po jednym numerku fik na boczek! ;)

Skoro już jesteśmy w temacie rozstępów i masażu, to muszę wam powiedzieć, że ostatnio zauważyłam poruszenie w tym temacie na innych blogach urodowych. Ja nie wiem jakaś akcja WIELKIE PORUSZENIE, łańcuszek, czy co?

I nie byłoby w tym nic dziwnego, bo kobiety przecież całe życie się odchudzają, całe życie walczą z rozstępami, cellulitem itd.. ale to co ostatnio czytam na forach a zdarza się że i  blogach doprowadza mnie wręcz do szału. BREDNIE, BAJKOPISARSTWO i TOTALNE BZDURY!
Nie wiem kto na to wpadł! Kto wymyślił i puścił w świat ta paskudną plotkę o oliwce, która to ponoć jest najlepsza w walce z rozstępami?! To chyba jakiś tani chwyt marketingowy, ale naprawdę tak tani, że tylko największe naiwniaki w to uwierzą!
Wy też wierzycie w to, że oliwka dla dzieci jest najlepszym specyfikiem na rozstępy, Drogie Czytelniczki?
No bo jeśli tak, to załamuje ręce! ;)

Rozstępy powstają w miejscach gdzie skóra rozciąga się u kurczy w krótkim czasie, jeśli nasza skóra jest mało elastyczna, to przy dużych wahaniach wagi jesteśmy narażone na rozstępy – to fakt. Kolejnym faktem jest, że tylko dobrze nawilżona od wewnątrz i od zewnątrz skóra ma szansę uniknąć rozstępów podczas jej rozciągania. Dobrze, by skóra była często pieszczona poprzez masaże, dobrze by była nawilżana i odpowiednio traktowana, zgodzę się również z tym, że w takich sytuacjach oliwka może być pomocna…

ALE…

Żeby zaraz stawiać ją na piedestale – jako najlepszy kosmetyk na rozstępy?! Z tym nie zgodzę się nigdy, bo to wierutna bzdura! A jeśli mi nie wierzycie, to wywalcie wszystkie swoje kosmetyki i zastąpcie ją oliwką!
Cholera to krzywdzące, naprawdę znam tyle fajnych kosmetyków, które mogłabym wam polecić, ale jak czytam tego typu  brednie w Internecie to mi się zaciska gardło. 
No dobra, wywaliłam co miałam wywalić. Chyba dość nerwów, bo mi się rozstępy porobią, a tyle czasu z nimi walczyłam, że szkoda mi tych efektów! ;)
Trzymajcie się dziewczyny i nie czytajcie forów ani blogów nastolatek, co one mogą wiedzieć o rozstępach skoro wierzą, że podkradając bobasowi oliwkę nagle się ich pozbędą! ;)

I na koniec jeszcze jedno - pokażcie mi czy którykolwiek producent oliwek zaleca oliwkę do nawilżania skóry dziecka jako skuteczny preparat na rozstępy? 


Czytaj dalej...
Jak pokonac rozstepy? © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka