Najlepszy dowód na to, że rozstępów da się pozbyć! ZDJĘCIA EFEKTÓW

Hej!

Dziś chciałabym wam coś pokazać. Coś, po czym mam nadzieję, że przynajmniej niektóre z was pomyślą: 

"Dam radę! Mi też się uda! Nie będę już więcej użalać się na sobą! Nie będę złorzeczyć! Będę walczyć o swoją piękną skórę! Będę regularnie ją pielęgnować aż osiągnę swój cel!"

TAK!

Chcę tego od Ciebie droga czytelniczko, bo ja też mam już trochę dość!

Założyłam tego bloga z myślą o tym, by znaleźć najlepszy sposób, który pomoże mi się pozbyć swoich rozstępów i by pomagać innym w ciężkiej walce o piękną skórę. Ja swój sposób znalazłam. Wśród wielu wielu metod które ponoć miały działać na rozstępy jedna jest bezkonkurencyjna: kolagen. 
Doszłam do tego sama, po przeczytaniu milionów stron artykułów, blogów, poradników, e-booków...

To kolagen, a właściwie jego brak w naszym organizmie jest odpowiedzialny za pękanie skóry i powstawanie rozstępów...

Ja to wiem, bo sprawdziłam.
Powiedziałam wam o tym.
Nie musiałam, ale jednak napisałam, co radzę stosować na rozstępy.
Podzieliłam się z wami moją wiedzą i co z tego mam?

Jakieś durne, obraźliwe komentarze na blogu...
Jakieś maile w których wypisujecie swoje gorzkie żale...
To jakieś kpiny chyba!

Laski!
Ogarnijcie się!

Rozstępy to pęknięcia na skórze!
To nie jakieś drobne zadrapania, których za tydzień nie będzie widać!
To nie siniaki, które zbledną..
Rozstępy to są kurna żywe rany!!
Ich się nie usuwa od tak, za pstryknięciem palcami!

Na to trzeba czasu... wytrwałości... wiary...i siły!

Walczcie kuźwa, a nie płaczecie jak beksy jakieś!

No wkurwiłam się dzisiaj, bo dostałam znowu maila od jakiejś rozgoryczonej dziewczyny.

Cyt. ".... kupiłam kolagen na allegro i smarowałam się nim trzy tygodnie i nic się nie dzieje. Używałam go regularnie chociaż trudno było bo się rozlewał po skórze, ale wytrwale się smarowałam..."

NIE WYTRZYMAM!

Kupiła kolagen na allegro!!!
Rozlewał się!!!

Kurna! Po pierwsze to kolagenu nie kupuje się na allegro dziewczyno ogarnij się! Dlaczego niby ja podaję linka do sklepu, w którym sama kupuję kolagen?? Dlatego własnie, żeby nie kupować z jakichś niesprawdzonych źródeł. Prawdziwy kolagen nie jest tani. U producenta kosztuje tyle samo co u przedstawicieli. Jeśli zatem wszędzie kosztuje powiedzmy te 150 zł, a Ty nagle znalazłaś na allegro za 70 to nie wzbudziło twoich podejrzeń? 

HELLLOUUU!!!

Nie muszę widzieć tego twojego kolagenu, który kupiłaś żeby widzieć, że albo był przeterminowany, albo źle przechowywany. Dlatego powtarzam raz jeszcze - to że polecam Sklep Naturica i że pisze o tym żeby akurat tam kupować, to nie dlatego, żebyś kupiła drożej, tylko dlatego, że ten sklep jest sprawdzony. Wiedzą jak się kolagen przechowuje i mają takie same ceny jak producent (wiem, bo sprawdziłam) i uwierz mi, że jakby się dało taniej kupić, to też kupiłabym taniej, nie jestem w ciemię bita! :)

Poza tym jeśli zobaczycie, że wasz kolagen się przelewa przez palce to od razu możecie go wywalić, bo to znaczy że się po prostu zepsuł. Kolagen ma mieć konsystencję żelu.

Dobra to tyle o przechowywaniu, teraz będzie o działaniu. Powiem krótko - kolagen należy stosować minimum kilka miesięcy żeby zobaczyć jakiekolwiek zmiany na skórze! Pół roku to niezbędne minimum. Wszystko zależy od rozstępów... kurczę, dziewczyny, ogarnijcie się proszę! W 3 tygodnie to się nawet łupieżu nie da pozbyć na dobre, a wy chcecie rozstępy usunąć.. 

Dobra!
A na koniec najważniejsze!
Kolejny dowód na to, że rozstępów da się pozbyć.

Znalazłam dziś na fejsie babeczkę, która pięknie po ciąży skórę wyprowadziła i zmniejszyła rozstępy i zrobiła to własnie kolagenem Colway. Patrzcie i uczcie się od niej - wytrwałości, systematyczności i dążenia do celu ciężką pracą:



Zdjęcie ściągnęłam z FB, odsyłam do oryginału ---> KLIK, tam na tej stronie sobie możecie poczytać i popatrzeć na inne zdjęcia lasek co wrzucały swoje brzuchy...

Ja już dzisiaj idę spać, bo rano do pracy.

Jutro w końcu poniedziałek, bleeeeee ;)

Czytaj dalej...

9 zadziwiających faktów na temat rozstępów

Cześć!

Dzisiaj chciałabym wam zdradzić 10 naukowych faktów na temat rozstępów. Być może niektóre z ich są ci już znane. Jeśli tak - warto odświeżyć swoją wiedzę, jeśli cie czymś zaskoczę będzie mi miło, jeśli nie - i tak będzie mi miło... że mnie czytasz :)

No to zaczynamy! :)

10 zadziwiających faktów na temat rozstępów

http://naturica.pl/kolagen-silver-100ml


1. Poziom hormonów ma wpływ na twoje rozstępy

Niektórym być może wydaje się, że rozstępy to domena osób otyłych, które nie potrafią kontrolować wagi. Niestety to MIT. Rozstępy w dużej mierze zależą od hormonów. ale nie są one decydujące. To znaczy, że jeśli twoja mama, babcia, siostra mają rozstępy to wcale nie znaczy, że ty tez będziesz je mieć. Nie poddawaj się, ale bądź czujna! 

2. Szybka utrata wagi nie zawsze wiąże się z powstawaniem rozstępów

Jeśli ktoś będzie ci wmawiał, że szybka utrata wagi to zawsze rozstępy w tzw. gratisie - wyśmiej go! To nieprawda! Znam niejedną osobę, która szybko schudła i tak samo szybko przybrała na wadze, ale bardzo dbała o swoja skórę i nie ma w tej chwili ani jednego rozstępu. Zapamiętaj sobie, że rozstępy nie mają prawa pojawić się na skórze która jest zadbana i ma wystarczające ilości kolagenu.

3. Niektórzy mają skłonności do rozstępów

Niestety to prawda :(
Są takie osoby, które mają większe skłonności do rozstępów od innych i nie da się z tym nic zrobić. Z genetyką nie wygrasz.

4. Można usunąć już powstałe rozstępy domowymi sposobami

To prawda, ale jest to możliwe tylko w fazie powstawania, gdy są różowe (pomoże w tym kolagen). Gdy rozstępy zbledną - nie usuniesz ich już, chyba, że oddasz się w ręce chirurga... jeśli Cie na to stać ;)

5. Witamina C pomaga w usunięciu rozstępów

To prawda. Witamina C pobudza organizm do produkcji kolagenu i tak naprawdę jeśli stosujesz kolagen (nieważne w jakiej formie czy to w formie tabletek, żelu czy w jakiekolwiek innej) powinnaś przyjmować witaminę wspomagająco. Podobnie duże znaczenie ma cynk. Pamiętaj o tym, by tych dwóch "wspomagaczy" nie zabrakło w twojej walce z rozstępami.

6. Waga nie ma znaczenia

Nieważne czy jesteś chuda czy gruba - rozstępy pojawić się mogą na twojej skórze bez względu na wagę.

7. U 70-90% kobiet rozstępy powstają w ciąży

Niestety ciąża bardzo sprzyja powstawaniu rozstępów. Kobieta w ciąży bardzo często cierpi na niedobór pierwiastków, szybko przybiera na wadze, ma wahania hormonów... te wszystkie czynniki omawiałam w poprzednich punktach i to one decydują o powstawaniu rozstępów. Czy można temu zapobiegać? Oczywiście! Można stosować kosmetyki, które powstrzymają skórę od pękania, ale niestety mało jest takich specyfików, które nie szkodzą w ciąży. Dlatego ja zawsze polecałam i polecam szczególnie kobietom w ciąży i matkom karmiącym, coś co na pewno im nie zaszkodzi, a jest to kolagen naturalny.


8. Rozstępy nie zależą od wieku

Jeśli ci się wydaje, że rozstępy mogą dotyczyć tylko starszych osób, to uwierz mi, że jesteś z błędzie. Rozstępy u nastolatków zdarzają się jeszcze częściej, bo rozstępy nie są zależne od wieku, a od naszej skóry i jej podatności na rozciąganie.

9. Walka z rozstępami jest żmudna i droga

Niestety rozstępy chociaż powstają bardzo szybko, to wcale tak szybko znikać nie chcą. Jeśli już masz rozstępy, to nie poddawaj się. Ich usunięcie może cię drogo kosztować, ale opłaca się! Nie ma nic piękniejszego niż osiągnięty cel! Dlatego nie łam się! Czytaj mnie regularnie, a podpowiem ci w jaki sposób walczyć z rozstępami. Wśród moich metod na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.
Czytaj dalej...

Dlaczego warto robić peeling na rozstępy?

Hej!

Dzisiaj chciałabym wam powiedzieć słów kilka o peelingu. 
Lubicie?
Robicie na rozstępy?

Jeśli do tej pory nie wierzyliście w moc peelingu, to postaram się abyście zmieniły zdanie :)

Peeling jest bardzo ważnym etapem w pielęgnacji skóry i to nie tylko tej, na której pojawiły się rozstępy. 

O roli peelingu ...

Co to jest peeling? Peeling to nic innego jak ścieranie zewnętrznej warstwy skóry. 

Po co robić peeling?



Wiesz co radzą kosmetyczki na blizny potrądzikowe? Proponują zabieg złuszczający skórę - dermabrazję lub mikrodermabrazję. Te dwa zabiegi to nic innego jak złuszczanie wierzchniej warstwy skóry. Kosmetyczki wyznają zasadę: "złuszcz i pozwól by się zregenerowała". Przyznacie, że to świetny sposób na pozbycie się niedoskonałości? Najpierw złuszczamy wierzchnią warstwę skóry, a następnie nakładamy na nią preparat, który ją wspomoże w regeneracji.

Peeling złuszcza martwy naskórek, który stanowi barierę dla substancji aktywnych. Po zrobieniu takiego peelingu skóra jest bardziej chłonna, lepiej przyswaja kolagen i szybciej się regeneruje.

Pamiętacie jak w dzieciństwie lataliście ze strupami na kolanach? Mama smarowała je kremem żeby szybciej się goiły, a one jak na złość nie chciały znikać! Ja zawsze zrywałam strupki i dopiero na tą "żywą", że tak powiem skórę nakładałam krem. Dzięki temu szybciej miałam wygojone kolana. Przez skórę łatwiej wnikają substancje aktywne, o wiele łatwiej niż przez martwą tkankę - tzw. strup.

Podobnie jest z waszymi rozstępami. Być może nie możecie się ich pozbyć własnie dlatego, że na waszej skórze jest bariera w postaci martwej tkanki. Róbcie zatem peeling! Ścierajcie martwy naskórek i dostarczajcie skórze kolagenu, który pomoże jej się odbudować!

Ale, ale...

Peeling peelingowi nierówny. Jeśli wybierzecie najtańszy, najzwyklejszy peeling musicie się liczyć z tym, że po takim peelingu skóra będzie wysuszona, łuszcząca się i zmaltretowana. Dlatego ja polecam wybrać jakiś peeling z wyższej półki. Poczytajcie o tym peelingu:

http://naturica.pl/p/13/753/peeling-scrub-do-ciala-z-kolagenem-250ml-nowosci.html


Niezwykle luksusowy kolagenowy Scrub do ciała z wyselekcjonowanymi kryształkami cukru zatopionymi w szlachetnym oleju arganowym i słonecznikowym o zapachu magnolii.

Scrub Colway skomponowany został ze sprawdzonych po wielokroć w naszych produktach darów natury o wysokich stężeniach. Odnajdziecie w nim wiele dobrze Wam znanych, niezawodnych składników.
Po zabiegu Scrubem skóra odzyskuje blask, jest zmysłowo miękka, aksamitna, gładka, pachnąca i delikatnie rozświetlona. Nie wymaga już stosowania balsamu. 

Usunięcie obumarłego naskórka i odblokowanie porów znacznie poprawia wchłanianie aktywnych substancji zawartych w preparatach kosmetycznych i zwiększa skuteczność ich działania.

Substancje aktywne:

FUKUS VESICULOSUS -  algi resorbują obrzęki i udrażniają naczynia. Morszczyny narażone są w naturze na podobne zagrożenia jak nasza skóra – odwodnienie (ze względu na odpływy), promienie UV, utlenienie czy bakterie. Niewiele roślinnych składników kosmetyków na świecie pozyskiwanych jest w takim reżimie ekologicznym, jak nasze algi, zbierane pod nadzorem Organic Crop Improvement Association i wykorzystywane też w suplementach. Wiedząc o właściwościach konceptakli brunatnic więcej niż inni, postanowiliśmy po rocznych badaniach aplikacyjnych wykorzystać je wreszcie także do pieczy nad skórą użytkowników produktów Colway.

BLUSZCZ - zawiera flawonoidy - rutynę, kemferol, izokwercetynę, które wzmacniają naczynka włosowate i pobudzają mikrokrążenie, zwiększają odporność naczyń włoskowatych, są stosowane w leczeniu żylaków, kruchości naczynek. Kwas chlorogenowy i kawowy nasilają lipolizę saponiny, wzmagają przenikanie substancji aktywnych i drenują zalegające w tkankach płyny. Detoksykują i przyspieszają metabolizm. Hederyna dodatkowo hamuje aktywność hialuronidazy i elastazy, dzięki czemu ekstrakt bluszczowy stabilizuje tkankę łączną i ujędrnia skórę.

GUARANA - działa silnie modelująco, detoksykująco i oczyszczająco. Zawiera adeninę, cholinę, katechinę, hipoksantynę, teofilinę, teobrominę, olejki eteryczne oraz witaminę B3 – składniki, które mają działanie pobudzające, zmniejszają obrzęki oraz wspomagają proces oczyszczania ciała z toksyn.

GORZKA POMARAŃCZA (Citrus aurantium) - jest składnikiem w Colway kultowym. Pozyskujemy z niej naturalną witaminę C, komórki macierzyste, a nawet wytwarzamy z niej ekologiczne czyściki. Zastosowanie w Scrubie zawdzięcza flawonoidom, które mają działanie stymulujące, poprawiające krążenie krwi, ściągające i nawilżające. Uszczelniają naczynka krwionośne, regulują pracę gruczołów łojowych. Czynnie hamują aktywność enzymu elastazy, zapobiegając tym samym procesowi niszczenia elastyny, białka odpowiadającego za sprężystość oraz jędrność skóry.

ROZMARYN - działa przeciwzapalnie i uspokajająco. Poprawia mikrokrążenie i głęboko oczyszcza skórę. Posiada właściwości tonizujące i antyseptyczne. Łagodzi bóle reumatyczne, poprawia krążenie. Rozmarynowe kąpiele odprężają przemęczony umysł i ciało. Ekstrakt rozmarynu zawiera: diterpeny (silne działanie antybakteryjne), kwas ursolowy i oleanowy (działające przeciwzapalnie, antyseptycznie i chroniące przed promieniowaniem UV oraz regenerujące i przeciwzmarszczkowe), kwas karnozolowy i karnozol (antyoksydanty).

OLEJ ARGANOWY - najcenniejszy olej na świecie. Pozyskiwany jedynie w Maroko, tłoczony ręcznie na zimno z małych orzeszków arganowych. Wygładza i nawilża, ujędrnia skórę, wspomaga odnowę komórek, chroni skórę przez wysychaniem i łagodzi podrażnienia. Zawiera wit. E, kwasy Omega 3, 6, 9 (NNKT)

OLEJ SŁONECZNIKOWY - wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry, zmiękcza naskórek i regeneruje. Wykazuje działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne. Zawiera w sobie woski, witaminę E, fosfolipidy, kwasy tłuszczowe oraz kwas linolowy.

MASŁO SHEA (KARITE) - także sprawdzone w kosmetykach Colway -  będąc niezwykle bogate w kwasy tłuszczowe nienasycone oraz witaminy A, E i F - natłuszcza i  zapobiega utracie wody z organizmu. Jest źródłem trójterpenów, dzięki czemu wykazuje działanie przeciwobrzękowe, przeciwzapalne, antybakteryjne, łagodzące, wygładzające, rewitalizujące. Zawiera katechiny, kwasy: linolowy, arachidowy, cynamonowy, laurowy, lignocerynowy, linolenowy, mirystynowy, galusowy i inne.

ALANTOINA - działa na skórę nawilżająco, łagodzi podrażnienia, zmiękcza i przyspiesza odnowę naskórka.

KOLAGEN - gwarantuje odmłodzenie skóry oraz spowolnienie procesu jej starzenia.Długotrwale chroni skórę przed utratą wilgoci, zwiększa napięcie i wygładza zmarszczki. Systematyczne jego używanie skutecznie hamuje utratę naturalnego kolagenu zawartego w naszej skórze. Kolagen stosowany w produktach Colway jest izolowany w postaci aktywnej biologicznie  ze skór rybich metodą opatentowaną w Polsce.

WITAMINA E - działa silnie antyoksydacyjnie. Chroni warstwę tłuszczową naskórka, poprawia ukrwienie skóry. Zapewnia stabilizację i właściwą przepuszczalność błon komórkowych. Odżywia skórę, zmniejsza jej wrażliwość na promieniowanie UV. Ma działanie przeciwzapalne i przeciwobrzękowe, zwiększa elastyczność tkanki łącznej. Wygładza i nawilża skórę.

Mielone ziarna żurawiny nadają strukturze Scrubu efektowny wygląd i dodatkowo wspomagają peelingowanie ciała.

Skład wg INCI: 

Sucrose, Helianthus Annuus Seed Oil, Butyrospermum Parkii (Shea) Fruit Butter, Collagen, Silica, Tocopheryl Acetate, Argania Spinosa Kernel Oil, Allantoin, Aloe Barbadersis Miller Plants, Fucus Vesiculosus Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Citrus Aurantium Amara Peel Extract, Hedera Helix Extract, Paullinia Cupana Seed Extract, Parfum, Cranberry Exfoliator, 4-(4-hydroxy-4-methylpentyl)cyclohex-3-ene-1-carbaldehyde (HICC; lyral), Linalool, Coumarin, Geraniol.

Sposób używania:

Zwilżoną skórę ciała masuj koliście drobinkami peelingu aż poczujesz, że kryształy cukru się rozpuściły. Zabieg warto zakończyć 15 minutową kąpielą, aby skóra mogła wchłonąć więcej cennych składników odżywczych z olejków, masła i ekstraktów roślinnych, które zawiera Scrub. 

Zalecane jest stosowanie 2-3 razy w tygodniu.
[Źródło: Sklep Naturica]

Baaardzo mi się podoba skład tego peelingu. Przekonuje mnie też to, że dzięki kolagenowi skóra szybciej się odbudowuje no i... uwielbiam zapach magnolii! Na pewno go kupię, bo uważam, że warto! :)

A wy stosujecie peelingi na rozstępy? Jakie są Wasze ulubione? :)
Czytaj dalej...

5 oznak, że zaraz pęknie ci skóra i zrobią się rozstępy!

Hej!
Dzisiaj post ostrzegawczy do wszystkich tych, które chcą zapobiegać rozstępom zanim się zrobią

Przeczytaj uważnie ten artykuł, bo może dzięki niemu nie dopuścisz do szpecących pęknięć na skórze.

Jeśli czytasz mojego bloga regularnie to wiesz, że pisałam już o tym SKĄD SIĘ BIORĄ ROZSTĘPY oraz o FAZACH POWSTAWANIA ROZSTĘPÓW. Co jakiś czas wrzucam też artykuły z radami JAK SIĘ POZBYĆ ROZSTĘPÓW. Polecam ci KOSMETYKI NA ROZSTĘPY, te najlepsze rzecz jasna!

Jednak to wszystko nie ma sensu jeśli nie będziesz wiedzieć jakie są pierwsze oznaki powstawania rozstępów. Rozstępy usunąć jest bardzo trudno! Łatwiej jest im zapobiegać! Wystarczy tylko dobrze obserwować swoje ciało i nie ignorować sygnałów, które ci wysyła.

5 oznak, że zaraz pęknie ci skóra i zrobią się rozstępy!



1. Swędzenie skóry

Jeśli skóra zaczyna swędzieć, to może być pierwsza oznaka do tego, że niebawem pojawią się na niej rozstępy.

Jak temu zaradzić?

Kup sobie szczotkę do ciała lub masażer i masuj się regularnie, przynajmniej raz dziennie, a najlepiej dwa - rano i wieczorem. To powinno również zapobiegać wiotczeniu skóry.

2. Nadmierne przesuszenie skóry

Jeśli zauważysz, że twoja skóra jest nadmiernie przesuszona, to może być pierwszy krok do powstawania rozstępów. Nie pozwól na to! Szybko zacznij ją odżywiać! 

Jak temu zaradzić?

Najlepszy i najszybszy sposób na suchą skórę to masaż olejkami. Można użyć każdego olejku, ale ja się w takich sytuacjach nie rozdrabniam i nie smaruję się byle czym tylko używam olejków profesjonalnych. Zdarzyło mi się już, że smarowałam się oliwką dla dzieci, olejkiem rycynowym... ale niestety to mnie nie uchroniło przed rozstępami! :(
Dlatego już teraz jak dostaję takie sygnały od mojej skóry, to używam tylko olejków dla profesjonalistów np. olejek z orzecha włoskiego jest świetny!

3. Gwałtowne przybieranie na wadze

Bardzo często się zdarza, szczególnie kobietom - że nagle zaczynają tyć. Niestety nie służy to nie tylko naszemu samopoczuciu, ale także i naszej skórze. Nagłe przybranie na wadze zwykle kończy się powstawaniem rozstępów. Najłatwiej zobrazujecie to sobie wyobrażając, że próbujecie założyć za małe spodnie. Co się dzieje, gdy wciskacie się w coś "za małego"? Spodnie pękają na szwach! Tak samo dzieje się z waszą skórą podczas szybkiego tycia. Skóra pęka i powstają rozstępy.

Jak temu zaradzić?

Jeśli możesz postaraj się zapobiegać nagłemu przybieraniu na wadze. Jeśli nie możesz ze względu na chorobę lub ciążę - smaruj obficie skórę olejkami, kremami na rozstępy, to może cie uratować! ( ale gwarancji nie daję!)

4. Gwałtowny spadek wagi

To samo się dzieje jeśli gwałtownie zrzucimy dużo kilogramów. Skóra nie lubię takich nagłych zmian, dlatego jeśli się odchudzasz, to z głową! Nie zrzucaj wagi na szybko, nie tylko ze względu na efekt jojo, ale także miej pod uwagę to, że mogą Ci się zrobić na skórze rozstępy. Schudniesz, ale bez radości, bo co to za przyjemność być szczupłym i mieć rozstępy! ;)

Jak temu zaradzić?

Jeśli się odchudzasz radzę zainwestować w jakieś koncentraty ujędrniające, które nie tylko odżywią i uelastycznią skórę, ale także pozwolą schudnąć, a przy tym nie nabawić się rozstępów! O! :)

Ja polecam ten zabieg:

http://naturica.pl/program-imbirowe-bingospa1000g


Bardzo przyjemnie się go robi, wystarczy się wysmarować koncentratem, owinąć folią i poczuć jak w SPA :)

5. Utrata elastyczności skóry

Jeśli zauważyłaś, że twoja skóra stała się wiotka, to szybko ratuj się kto może! Wiotczenie skóry nie jest zdrowym objawem i istnieje duże prawdopodobieństwo tego, że mogą się na niej niebawem pojawić wstrętne rozstępy

Jak temu zaradzić?

Nawilżać, masować, pobudzać, szczypać, drapać - robić wszystko byle tylko nie zostawić takiej skóry bez "opieki"! :)

Spodobały ci się moje rady?

Podziel się nimi z mamą, siostrą, przyjaciółką! 

Niech wiedzą co zrobić, by nie mieć rozstępów! :)

Czytaj dalej...

Co to są kosmoceutyki i dlaczego bez nich nie usuniesz rozstępów?

Hej!

Ostatnio zastanawiałam się mocno nad kolagenem. Wszędzie piszą, że jest kosmoceutykiem, ale nikt nie wyjaśnia co to znaczy. Sama załapałam się na tym wiele razy jak mówiąc o kolagenie używam stwierdzenia, że jest on nie tyle kosmetykiem co kosmoceutykiem. To tak poważnie, wzniośle brzmi, ale kiedy zapytała mnie jedna z dziewczyn na forum co to właściwie oznacza, przyznam, że zażyło mnie, bo nie potrafiłam podać dokładnej definicji kosmoceutyku.

Definicja kosmeoceutyku


Kosmeceutyki lub kosmetoleki to grupa kosmetyków, wyróżniana jako osobna kategoria od lat 70. Oprócz działania kosmetycznego wykazują działanie lecznicze lub wspomagające leczenie. Kosmeceutyki to produkty kosmetyczne, zawierające aktywne składniki, które mogą wpływać na procesy fizjologiczne zachodzące w skórze człowieka. Dotychczas zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie, kosmeceutyki nie są zalegalizowane i egzystują pod pojęciem kosmetyku lub ukrywają się wśród leków, które można kupić bez recepty - tzw. over the counter (OTC) drugs.
[Źródło: http://www.panacea.pl].

Czym się różnią kosmoceutyki od kosmetyków?


Kosmetyki to preparaty, które mają upiekszać, poprawiać wizualnie wygląd naszej skóry. Natomiast kosmoceutyki robią coś więcej. Kosmoceutyki zawierają związki chemiczne, które ingerują w strukturę i procesy metaboliczne w niej zachodzące. Kosmoceutyk jest więc czymś więcej niż tylko kosmetykiem, spełnia bowiem ważniejszą rolę, rolę leczniczą.

O tym jak bardzo różnią się od siebie kosmetyki można łatwo sprawdzić na przykładzie kremu do twarzy.

Weźmy zwykły najtańszy krem do twarzy dla osbób powiedzmy 30+



Taki krem będzie się szybko wchłaniał i dawał uczucie błyskawicznego wnikania w skórę, ale już po godzinie nawet nie czujemy go na twarzy.

Krem znanej marki w średniej cenie, będzie już miał lepszą konsystencję, będzie przyjemny w dotyku i zapachu. Po jego nałożeniu poczujemy na twarzy nawilżenie, które będzie się utrzymywać dłużej.

Krem drogi, z wyższej półki cenowej będzie już nie tylko doskonale nawilżał, ale także dawał skórze poczucie długotrwałej ochrony przed czynnikami zewnętrznymi. Niektóre kremy, szczególnie te które kosztują powyżej 100 zł mają spłycać zmarszczki. Hmm, to sprawa mocno dyskusyjna, ja na taki krem jeszcze nie trafiłam. Moim zdaniem musiałby zawierać w składzie dużo kolagenu, witaminy C i składników aktywnych, a nie parabenów i substancji zapachowych, bo te dwie grupy będą się wzajemnie wykluczać. Dobroczynne działanie kolagenu będzie zabijane przez konserwant.

A jak zadziała na taką skórę kosmoceutyk?

Kolagen natywny pure to jeden z kosmoceutyków. 

Kolagen natywny leczy. Leczy oparzenia, blizny, rany potrądzikowe, rozstępy.

O tym jak kolagen leczy przeczytacie sobie więcej na stronie NATURICA.

O dobroczynnym działaniu kolagenu pisałam wam już nie raz, zapraszam do archiwum bloga, natomiast ja skupiam się na rozstępach, bo to mnie najbardziej interesuje, ale gdybyście chcieli wiedzieć jak kolagen leczy strupy po trądziku, albo blizny na twarzy to zachęcam do poczytania opinii innych osób:

ŹRÓDŁO

ŹRÓDŁO

I na koniec odpowiedź na pytanie tytułowe: Dlaczego nie usuniecie rozstępów bez kosmoceutyku?


To proste - zwykłe kosmetyki nie mają takiej mocy. Zwykłe kremy, oliwki, balsamy będą nawilżały, natomiast nie dostarczą skórze kolagenu, bez którego jej stan się nie poprawi. Zresztą  - spróbujcie usunąć rozstępy w domu zwykłym kremem, przekonacie się :)


Mam nadzieję, że po tym artykule będziecie już umiały odróżnić kosmetyk od kosmoceutyku! :)


Czytaj dalej...

Trzy produkty spożywcze dzięki którym nie będziesz miała rozstępów!

Hejka laski!

Na początek chciałabym wam życzyć wszystkiego najlepszego z OKAZJI DNIA KOBIET! 
Takie życzenia dziś przeczytałam na fejsbuniu i podpisuję się pod tym dwoma rękami:

Drogie Panie,
w tym wyjątkowym z kilku powodów dniu postanowiłyśmy życzyć Wam jednego: bądźcie zupełnie takie jakie chcecie być.
Bądźcie skromne i powściągliwe jeśli dobrze się w tym czujecie, bądźcie kolorowe i noście krótkie sukienki jeśli to Wasz ulubiony styl. Miejcie i niemiejcie dzieci które poślecie lub nie poślecie do przedszkoli. Pracujcie lub zajmujcie się domem, poślubiajcie tych, których kochacie lub żyjcie z nimi na szczęście i słowo. Niech Wasza własna kobiecość będzie Waszą supermocą a każda inna kobiecość będzie inspiracją. Bądźcie wolne, zdrowe i bezpieczne. Dobre dla siebie nawzajem.


A w razie gdybyście chciały śledzić na fejsiku mnie, to zapraszam TUTAJ.

No dobra! A teraz konkrety! Miało być o produktach spożywczych, które pomogą nam nie mieć rozstępów - to będzie :)

Są takie trzy produkty anty "stretch marks" i ja wszystkie trzy uwielbiam!

Oto one - Trzy produkty spożywcze dzięki którym nie będziesz miała rozstępów!



1. Żelatyna - Często mówi się, że zawartość kolagenu w żelatynie jest bezpośrednio związana ze zdrowiem skóry. Prawda jest taka, spożywanie żelatyny jest długoterminowym rozwiązaniem dla elastyczności skóry. Nie chodzi tutaj o to żeby zjadać kilogramami galaretkę, zimne nóżki albo żelatynę w proszku. Chodzi natomiast o to by w naszej diecie nie zabrakło tego jakże ważnego składnika jakim jest kolagen. Kolagen jest produkowany przez nasz organizm, ale to nie wystarczy, bo kolagen w dużych ilościach takich, które sprawią, że nasza skóra będzie idealna produkowany jest tylko w organizmach dzieci ;)

Dlatego polecam jeść przynajmniej raz w tygodniu produkty, które zawierają kolagen czyli: 

galaretki z nóżek wieprzowych czy też cielęcych
galaretki i zupy z kurzych łapek 
galaretki owocowe
ryby w galarecie
sproszkowana chrząstka i płetwa rekina
gotowane chrząstki 
golonki
podroby

2. Produkty bogate w jednonienasycone kwasy tłuszczowe 

Aby poprawić elastyczność skóry warto jeść dużo pokarmów zawierających witaminy i kwasy tłuszczowe. Spożywanie co najmniej 3-4 łyżki tych tłuszczów dziennie może mieć korzystny wpływ na skórę. Skóra staje się wtedy dogłębnie nawilżona, uelastyczniona, gładka, po prostu zdrowa! A zdrowa skóra na pewno nie będzie pękać i nie będą się na niej robić rozstępy. Takich zdrowych tłuszczy szukajcie w olejach kokosowych, masłach, oliwach.
Jest jeszcze coś.
Jeśli szukacie info na temat rozstępów na pewno zauważyliście, że na wielu stronach (u mnie też!) napisano, że olej kokosowy jest super na rozstępy. I zgadza się! To jest prawda, tylko, że POMAGA NA ROZSTĘPY, to nie jest to samo co usuwa rozstępy :)
Smarujcie się olejem kokosowym, by rozstępów nie mieć, a gdy już wam się zrobią i są czerwone, świeże - nakładajcie na nie kolagen :)

3. Produkty zawierające witaminy A, C i E.

Te witaminy odpowiadają za wygląd i zdrowie naszej skóry. Witamina C dodatkowo wspiera produkcje kolagenu. Jedzcie więc dużo owoców, warzyw, które zawierają duże ilości tych właśnie witamin. Możecie się nawet wspomagać suplementami diety! Zróbcie wszystko by nie dopuścić do niedoborów witaminowych!


A co robić jeśli już mamy rozstępy?
Smarować skórę, pielęgnować, masować, nawilżać, robić okłady, body-wrapping.

Na pewno nie możecie się poddać, na żadnym etapie!
Nawet jeśli już macie rozstępy, nawet jeśli te rozstępy są już stare i szansa na ich usuniecie jest znikoma albo wręcz żadna. Mimo próżnych nadziei nie pozostawiajcie swojej skóry bez opieki, nie pozwólcie by była zaniedbana, bo nawet jeśli macie rozstępy, których już nie usuniecie to zawsze możecie próbować je wybielić i sprawić, że nie będą już aż tak widoczne! :)

Czytaj dalej...

Taka tam informacja ;)

Witajcie Kochani!



Wiele razy pytaliście mnie czemu nie mam FejsBUKA ;)

Chciałam wam powiedzieć, że już MAM! :)

Możecie mnie polubić, udostępnić...

Stwierdziłam, że trzeba iść z duchem czasu. Wszyscy mają fesbuka, MAM I JA!

Mam nadzieję, że będziecie zaglądać i mnie wspierać :)

Link do Fan Page jest na bocznej szpalcie i tutaj poniżej:


POZDRAWIAM! :)

Czytaj dalej...

Jak usunąć świeże rozstępy zanim będzie za późno?

Hej!
Dawno mnie tu nie było. Zabiegana jestem, wybaczycie? Mam nadzieję, że jeszcze o mnie nie zapomnieliście! ;)
Chciałam wam dzisiaj powiedzieć jak możecie się pozbyć świeżych rozstępów zanim będzie za późno. Mam na to bardzo fajny sposób, odkryłam go w sumie niedawno. Cały sekret tkwi w peelingu, który możecie zrobić samodzielnie.

Nie wiem czy doceniacie moc peelingów, jeśli jeszcze nie to radzę zacząć doceniać.

Na początek 10 powodów - dlaczego warto jest robić peeling




1. Peeling usuwa martwy naskórek
2. Peeling wygładza skórę
3. Peeling poprawia krążenie
4. Peeling przyspiesza metabolizm komórkowy
5. Peeling pomaga usunąć cellulit
6. Peeling pomaga usunąć rozstępy
7. Peeling wyszczupla
8. Peeling odmładza skórę
9. Peeling wyrównuje koloryt skóry
10. Peeling poprawia samopoczucie

Jaki peeling jest najlepszy na rozstępy?




Do tej pory wydawało mi się, że peeling kawowy jest niezastąpiony. I wiele w tym racji, ale wiem też że nie każdy lubi zbierać fusy po kawie z odpływu. Niestety peeling kawowy mocno brudzi łazienkę. Dla tych którzy tego nie znoszą mam alternatywę - peeling, który pomoże wam usunąć rozstępy i poprawić wygląd skóry. Oto mój przepis.

Wymieszaj:

150ml olejku arganowego
250 g soli morskiej
250 g cukru trzcinowego

Gdy z tych składników powstanie masa nakładaj ją na skórę i masuj okrężnymi ruchami przez kilka minut. 

Następnie opłukaj ciało ciepłą wodą.

Sól morska zawiera jod i mikro elementy, które przyczyniają się do regeneracji skóry, cukier pomaga złuszczać skórę, a olej arganowy zawiera witaminę E, która działa przeciw starzeniu się skóry, ale również pomaga utrzymać skórę miękką i elastyczną,

Zabieg ten powinien być stosowany regularnie każdego dnia, aby poczuć jego skutki. 

Jednak samym peelingiem nie usuniesz rozstępów. Po takim peelingu trzebaby nałożyć na skórę kolagen, bo z moich obserwacji wynika, że kolagen jest najskuteczniejszy w walce o piękną skórę.
Dlaczego tak uważam? Dla przypomnienia zajrzyjcie TUTAJ, obejrzyjcie zdjęcia i przeczytajcie opinie.

Na rozstępy moim zdaniem najlepszy jest kolagen silver.

Działanie Kolagenu Silver stymuluje syntezę kolagenu i elastyny oraz wzmacnia ich włókna. Żel zwiększa spoistość tkanki łącznej, uelastycznia i poprawia strukturę skóry. Kolagen Naturalny pobudza również fibroblasty do produkcji własnego kolagenu w skórze.

Ogólnie mówiąc Kolagen Silver wyrównuje koloryt skóry oraz korzystnie wpływa na jej jędrność i gładkość. Dzięki temu żelowi, stare rozstępy możemy zmniejszyć, spłycić, wybielić – spowodować by były mniej widoczne, a nowe usunąć. Poza tym skóra stanie się światłoczuła i dzięki temu, będzie można ją opalić (nawet te rozstępy..).

Wyniki testów jednoznacznie wskazują, że Kolagen Naturalny działa profilaktycznie (zapobiega powstawaniu nowych rozstępów), wzmacnia, uelastycznia skórę i znacznie spłyca istniejące rozstępy. 
[Źródło:adelia.com.pl].

Koniecznie wypróbujcie tej terapii z kolagenem i peelingiem!

Pamiętajcie tylko, żeby się spieszyć, bo rozstępy czerwone, w fazie powstawania usunąć będziecie miały szansę, natomiast gdy zaczną blednąć, wasze szanse maleją.

Poczytajcie jeszcze więcej na temat kolagenu tutaj:

NATURICA

To mój ulubiony sklep, w którym kupuję kolagen! :)
Czytaj dalej...

Jak stosować kwas glikolowy na rozstępy

Dziś post ze specjalną dedykacją dla jednej z czytelniczek, aczkolwiek myślę, że może się innym też przydać.

Dostałam maila od pewnej dziewczyny - Zuzy, nie będę przytaczać całej treści, bo nie jest aż takie istotne, skupie się tylko na głównym pytaniu. Mail brzmi tak:

"Hej!
Śledzę Twojego bloga od dobrych kilku miesięcy, czytam, zapisuję, wyciągam wnioski, a mimo wszystko mam kilka pytań..." - to miłe! :) 
Dziewczyny bardzo cieszą mnie takie maile, piszcie do mnie! Pytajcie! Ja każdemu odpowiem :)

I dalej...

"Zakupiłam kwas glikolowy 70% BingoSpa. Jestem samoukiem więc zapewne nie raz i nie dwa podrażnię nim skórę, ale mam kilka pytań co do tego produktu. 
Zastanawiam się czy mogę nakładać na skórę nierozcieńczony (czyli 70%) kwas a następnie rolować rozstępy ? Czy w ogóle mogę łączyć jakoś te dwa zabiegi czy bezpieczniej będzie zrezygnować z rolki? Wiem, że nigdy nie usunę rozstępów, ale bardzo bym chciała żeby były mniej widoczne :(.."

Droga Zuziu!

Po pierwsze, nie radzę stosować kwasu glikolowego nierozcieńczonego na skórę w jakimkolwiek miejscu, tym bardziej jeśli jesteś samoukiem i nie masz doświadczenia w tym temacie.

Po drugie stosowanie kwasów powinno się zaczynać od tych o najmniejszym stężeniu.

Po trzecie, naprawdę bądź bardzo ostrożna w "zabawie z kwasami", bo można się bardzo poważne poparzyć i zamiast usunięcia rozstępów zafundować sobie blizny, które będą gorsze do usunięcia niż zwykłe rozstępy (choć rozstępy to przecież też blizny, ale.. wiecie chyba o co mi chodzi).

Zatem zanim zabierzesz się do rolowania rozstępów, błagam cię przeczytaj jak stosować kwas glikolowy na skórę.

Zasady stosowania kwasu glikolowego na skórę

Kwas glikolowy jest najprostszym przedstawicielem alfa-hydroksykwasów, czyli znanych zapewne nam wszystkim kwasów AHA. Jest też kwasem najpopularniejszym. Wykorzystuje się go na szeroką skalę jako surowiec kosmetyczny do kosmetyków pielęgnacyjnych i przeznaczonych do zadań specjalnych. Bardzo często używany jest do zabiegów z zakresu profesjonalnej kosmetyki. O kwas glikolowy wzbogacane są kosmetyki do cery z problemami takimi jak trądzik, suchość skóry czy zmarszczki. Dostępny jest zarówno pod postacią gotowych, złożonych preparatów, jak i w czystej postaci, w różnych stężeniach.

Kwas glikolowy występuje w różnych stężeniach:


Stężenie 10% - działa intensywnie nawilżająco i łagodnie złuszczająco. Efekty takiego złuszczania są praktycznie niezauważalne gołym okiem, ale w perspektywie czasu widać je w postaci poprawy parametrów skóry. W małym stężeniu kwas pobudza też odnowę skóry właściwej, bo przenikając głęboko w skórę, oddziałuje na fibroblasty i stymuluje produkcję włókien kolagenowych i elastynowych (ważne przy cellulicie i rozstępach!).

Stężenie 20 - 30% - wykazuje silniejsze działanie złuszczające. Efekty peelingu wykonanego z użyciem tak stężonego kwasu są bardziej zauważalne, ale i w tym stężeniu kwas glikolowy złuszcza skórę powierzchniowo.

Stężenie 50 - 70% - działa jeszcze silniej, mocno złuszcza skórę, silniej pobudza też wszystkie procesy regeneracyjne. W tym stężeniu powinien być stosowany jedynie przez profesjonalistów.

Stosując półprodukt kosmetyczny jakim jest kwas glikolowy musimy być naprawdę bardzo ostrożne. Mamy przecież do czynienia z KWASEM!

Kwas glikolowy może skórę podrażniać, a nawet (jeśli się nim nieumiejętnie posłużymy) poważnie uszkodzić. W dużych stężeniach powinien być aplikowany wyłącznie przez profesjonalistów i to pod ich okiem należy przeprowadzać wszelkie kuracje.

Mniejsze stężenia nadają się do zastosowań domowych, ale z kwasem powinny uważać (unikać go bądź stosować wyjątkowo ostrożnie) osoby:

* z alergiami skórnymi,
* z aktywną opryszczką,
* ze skłonnością do powstawania bliznowców,
chore na choroby autoimmunologiczne (np. kolagenozy),
kobiety w ciąży i karmiące piersią,
poddawane zabiegom takim jak krioterapia, zabiegi laserowe lub z użyciem retinoidów.

Nie stosujcie też kwasów na skórę podrażnioną, z otarciami, ranami. Bardzo ostrożnie należy stosować go na skórę z pękającymi naczynkami i trądzikiem różowatym.

Jak rozcieńczać kwas glikolowy?

Pamiętaj tą zasadę: Pamiętaj o tym chemiku młody wlewaj zawsze kwas do wody!

A oto jak rozcieńczyć kwas glikolowy w zależności od tego jakie chcemy uzyskać stężenie:

10%
Woda - 3,8 ml
Kwas glikolowy 70% - 0,5 ml

lub

Spirytus rektyfikowany - 4,7 ml
 Kwas glikolowy 70% - 0,5 ml

lub

Woda - 3 ml
 Kwas glikolowy 30% - 1,25 ml

lub

Spirytus rektyfikowany - 3 ml
Kwas glikolowy 30% - 1 ml


20%
Woda - 3,2 ml
 Kwas glikolowy 70% - 1 ml
lub

Spirytus rektyfikowany - 3,9 ml
 Kwas glikolowy 70% - 1 ml

lub

Woda - 1,5 ml
 Kwas glikolowy 30% - 2,5 ml

lub

Spirytus rektyfikowany - 1,8 ml
Kwas glikolowy 30% - 2,4 ml

30%
Woda - 2,6 ml
 Kwas glikolowy 70% - 1,5 ml

lub

Spirytus rektyfikowany - 3,1 ml
Kwas glikolowy 70% - 1,5 ml


40%
Woda - 1,9 ml
 Kwas glikolowy 70% - 2 ml

lub

Spirytus rektyfikowany - 2,4 ml
Kwas glikolowy 70% - 2 ml


50%
Woda - 1,5 ml
 Kwas glikolowy 70% - 3 ml

lub

Spirytus rektyfikowany - 1,6 ml
Kwas glikolowy 70% - 2,5 ml

Pamiętajcie jeszcze o długiej liście przeciwwskazań:

ekspozycja skóry na słońce,
alergie skórne,
aktywna opryszczka, krosty, torbiele
skłonność do powstawania bliznowców,
stan po zabiegu chirurgicznym w obrębie twarzy (do 2 miesięcy),
ciąża, karmienie piersią,
liczne znamiona melanocytowe i pajączki naczyniowe,

uszkodzona lub skóra podrażniona.

Reasumując!
Droga Zuzo, moja rada: Kwas glikolowy tak, ale rozcieńczony i zacznij od małych stężeń. W przeciwnym razie możesz naprawdę mocno tego pożałować. Nie znam twojej skóry, ale gdyby się okazało, że jest bardzo wrażliwa, to nawet na ratunek u kosmetyczki będzie za późno. I uwierz mi, że te twoje rozstępy to będzie pikuś przy poparzonej skórze.

Także dziewczyny, peelingujemy się kwasami, ale z głową! Nic na siłę, nic na szybko i nie oczekujcie natychmiastowych efektów! :)

Dziękuję za uwagę i pozdrawiam.
Czytaj dalej...

Dlaczego nie mogę się pozbyć rozstępów?

Heja!
Do napisania tego posta natchnęła mnie jedna z czytelniczek. Dostałam ostatnio przejmującego maila, w którym dziewczyna kompleksami opisuje swoją walkę z rozstępami. Nie będę przytaczać całego maila, ale powiem wam, że po jego przeczytaniu naszła mnie taka refleksja: "Ile takich dziewczyn, kobiet jest na świecie!? Ile nieświadomych nastolatek walczy z wiatrakami, bo nie wie jak sobie poradzić z rozstępami?". Wiele dziewczyn nie zdaje sobie sprawy z tego czym tak naprawdę są rozstępy i w jaki sposób z nimi walczyć. Mam nadzieję, że jeśli dotarłaś już na tą stronę, to przeczytasz uważnie moje posty i nie będziesz popełniać błędów jak większość kobiet.

A oto przedstawiam 10 powodów twoich niepowodzeń w walce z rozstępami.



1. Za późno zauważyłaś, że masz rozstępy

Jeśli nie przyglądamy się dokładnie swojemu ciału, to jest bardzo możliwe. Największe szanse na powodzenie w walce z rozstępami będziesz miała wtedy kiedy zaczniesz się ich pozbywać już na pierwszym etapie ich tworzenia, gdy są jeszcze czerwone. Gdy rozstępy zbledną twoje szanse maleją, także obserwuj się! Różowe zmiany, rysy, pęknięcia na skórze to pierwszy i ostatni dzwonek. Działaj, albo przegrasz!


2. Wierzysz w bajki o oliwkach

Nie wiem skąd się to wzięło, ale wiele dziewczyn niestety wierzy w to, że jak będzie natłuszczać skórę byle czym (np. zwykłą oliwką), to nie będzie miało rozstępów. Nic bardziej mylnego! Samo natłuszczanie nie pomoże ci pozbyć się rozstępów. Na skórę bowiem trzeba działać specjalnymi kosmetykami. W przeciwnym razie gdyby byle co pomagało na rozstępy, nie byłyby one żadnym problemem.

3. Zapominasz o prawidłowej pielęgnacji

Niestety to przykre ale często źle pielęgnujemy naszą skórę. Jeśli wiemy, że mamy skłonności do rozstępów, albo jeśli zachodzimy w ciążę, to już wiemy, że jesteśmy bardziej narażone na pekanie skóry. Mimo tego nie robimy nic żeby zapobiegać powstawaniu rozstępów. Dziwi mnie to, że wolimy walczyć niż zapobiegać. A niestety rozstępy gdy już się zrobią nie są takie łatwe to usunięcia.

4. Stosujesz nieodpowiednie kosmetyki

Nie wiem jak wy, ale jak dla mnie jak coś jest do wszystkiego to znaczy, że jest do niczego. Tak samo jak z kosmetykami na rozstępy, jeśli są podejrzanie tanie, to ja już takich nie kupuję, bo moim zdaniem oznacza to, że albo mają słaby skład, albo po prostu nie działają. Ja od dawna stosuję kolagen silver, bo chociaż jest drogi jest to produkt specjalistyczny, a ja tylko takim produktom ufam.



5. Za szybko się poddajesz

Niestety z rozstępami to jest tak, że potrafią się zrobić bardzo szybko, ale walczymy z nimi długo. Wiele z nas niestety poddaje się, bo brak im samodyscypliny i samozaparcia. Nie wkurzaj się jeśli nie zobaczysz szybko efektów. Na to niestety będziesz musiała poczekać. Pracuj codziennie nad rozstępami, masuj się, wcieraj kolagen, a w końcu zobaczysz efekty. Niczym maratończyk dobiegniesz do mety :)

6. Czytasz bzdury i wierzysz w bzdury

Jeśli trafisz na nieodpowiednią stronę możesz się naprawdę naczytać bzdur o rozstępach. Jak to niby nie da się z nimi walczyć, jak to tylko chirurg może pomóc, albo że w ogóle nikt ci nie pomoże... czytasz i wierzysz w takie bzdety. No to jak masz wygrać z rozstępami skoro wierzysz w to, że rozstępy są na zawsze i tylko chirurg potrafi sobie z nimi poradzić. Dam ci radę, nie wierz w nic co piszą dopóki sama nie spróbujesz. I na pewno nie wiesz w coś czego nie zobaczysz. Jeśli widzisz efekty choćby w postaci zdjęć, to znaczy, że coś w tym musi być. Natomiast jeśli ktoś sobie od tak pisze i nie popiera tego fotografiami... jak dla mnie to jest jasne - historia wyssana z palca i już!

7. Brak ci wiary w siebie

Mówi się, że wiara czyni cuda i ja w to wierzę. Ja wiem, że może was to śmieszyć, że wiele z was popuka się w czoło, ale moim zdaniem naprawdę połową sukcesu jest pozytywna afirmacja. Bo jeśli my same nie wierzymy w to, że nam się coś uda to kto ma wierzyć? Kto za nas będzie walczył? Jeśli będziesz sobie powtarzać, że wygrasz walkę z rozstępami to naprawdę tak będzie, ale jeśli będziesz się skazywać na porażkę, to choćbyś najlepszych kosmetyków używała to i tak ci się nie uda! Mówię ci, zacznij myśleć pozytywnie! :)

8. Wciąż popełniasz te same błędy

Niektóre z nas chociaż wiedzą dokładnie co jest u nich powodem pękania skóry to i tak wciąż popełniają te same błędy. Nie wiem po cholerę wciąż się odchudzać skoro zaraz znowu sobie folgujesz. Skoki wagi to najczęstsza przyczyna rozstępów. Zdecyduj się! Albo chcesz być szczupła, albo chcesz się wiecznie odchudzać i wiecznie walczyć z rozstępami niczym z wiatrakami.

9. Zapominasz o zabiegach wspomagających

Często wydaje nam się, że skoro się już smarujemy tym kolagenem to wystarczy. Niestety nie. Aby pozbyć się rozstępów nie zapominajmy przynajmniej raz w tygodniu zrobić masaż, peeling, body-wrapping. Samo wysmarowanie skóry nie wystarczy, trzeba jej jeszcze pomóc wchłonąć kosmetyk. Masaże, peeling i body-wrapping to najlepsze na to sposoby :)

10. Nie suplementujesz się

Suplementacja jest bardzo ważna. Wspomagaj skórę od wewnątrz, mobilizuj ją do regeneracji, do walki z rozstępami. Łykaj witaminy, odżywiaj się zdrowo, pamiętaj, że dla zdrowej skóry bardzo ważna jest witamina E, A, C, B 12, biotyna..

No dobra, a teraz przyznajcie się. Ile z tych punktów was dotyczy? :)
Czytaj dalej...
Jak pokonac rozstepy? © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka