Jak dawniej radzono sobie z rozstępami?




Rozstępy były, są i będą. I o ile dzisiaj mamy szereg zabiegów i kosmetyków do wyboru by się ich pozbyć, a w przyszłości niewykluczone, że wynaleziona zostanie na przykład super tabletka, po której połknięciu rozstępy znikną na zawsze, tak kiedyś kobiety musiały kombinować i próbować naturalnych sposobów. Fakt, że kanon piękna zmienił się i być może to co kiedyś nikomu nie przeszkadzało i uważane było za naturalne dziś postrzegane jest jako szpetne i wstydliwe. Zatem postanowiłam opowiedzieć trochę dzisiaj na temat tego jak kiedyś próbowano radzić sobie z rozstępami, przeróżnymi sposobami. Bo przecież nawet i dzisiaj nie zaszkodzi skorzystać z doświadczeń naszych babć i mam, by móc uzupełnić zabiegi kosmetyczne. Nawet jeśli rozstępy pozostaną, naturalne zabiegi wpłyną zbawiennie na partie skóry, o których nie wolno zapominać. 

Po pierwsze ćwiczenia!

Ćwiczenia rozciągające, dzisiaj powiedzielibyśmy stretching to jeden z lepszych sposobów na elastyczną skórę. A jak elastyczna to wiadomo bardziej rozciągliwa więc…nie ma mowy o rozstępach. Takie ćwiczenia poprawiają zarówno kondycję naszego ciała oraz niewątpliwie wygląd skóry. Wykonując ćwiczenia rozciągające pobudzamy krążenie w organizmie, a przede wszystkim w skórze.

Po drugie kąpiele z masażem!

Wanien z hydromasażem kiedyś nie było to fakt, ale masaże tradycyjne od lat cieszyły się popularnością. Przypisywano im wiele właściwości zdrowotnych i w zasadzie co racja to racja. Ja również wierzę w ich ogromną moc. Kolejną rzeczą jest wykonywanie masażu pod prysznicem naprzemiennymi strumieniami wody na uszkodzone partie skóry. Taka zmiana temperatury, czyli raz ciepły, a raz zimny strumień wody pobudza krążenie i w rezultacie przyspiesza syntezę kolagenu.

Po trzecie peeling!

Peeling ciała najlepiej wykonać masując skórę pod prysznicem. Dzisiaj używamy środków do peelingu zakupionych w sklepie, a asortyment i wybór mamy nie byle jaki. Kiedyś radzono sobie w sposób naturalny, ścierając zrogowaciały naskórek, a używano do tego przeróżnych środków: cukru, fusów z kawy czy za pomocą gąbki lub szczotek ścierających naskórek.

Po czwarte olejek!

Jak wyczytałam w mądrych źródłach kiedyś ratowano się olejkiem lawendowym. Uważano go bowiem za znakomite lekarstwo na wszystko. Poniekąd można tak stwierdzić, gdyż lawenda to świetna roślina o wszechstronnym działaniu i zastosowaniu. Zatem stosowano olejek lawendowy, który wcierano w skórę, w miejsca tego wymagające. Chyba warto by było tutaj wspomnieć szerzej o olejku lawendowym i jego zastosowaniu gdyż na to zasługuje. Olejek lawendowy ma szerokie zastosowanie w kosmetyce i dermatologii, a wszystko przez antybiotyczne i lecznicze działanie. Zawarte są w nim tak zwane terpeny, które zmieniają warstwę rogową naskórka, co wpływa bardzo korzystnie i powoduje zwiększenie przepuszczalności skóry.

Ciekawostką, którą znalazłam jest to, że olejek lawendowy był wykorzystywany okresie I wojny światowej do leczenia wszelkich ran i zadrapań, ze względu na swoją aktywność przeciwdrobnoustrojową. Działał on w ten sposób, że przyśpieszał gojenie ran i zapobiegał tworzeniu się blizn. I tutaj mamy odpowiedź na pytanie dlaczego olejek lawendowy na rozstępy! Bo rozstępy to też blizny!

Mało tego olejek lawendowy był również stosowany jako środek leczniczy stanów zapalnych skóry, owrzodzeń, oparzeń. Nawet dzisiaj możemy śmiało go używać. Na przykład gdy mamy do czynienia z oparzeniami słonecznymi zapewne ulgę przyniesie nam chłodna kąpiel z dodatkiem tego magicznego środka. Olejek lawendowy sprawdza się także podczas leczenia egzemy, trądziku, opryszczki oraz, tego co nas najbardziej interesuje, rozstępów skórnych. Jest również sprzymierzeńcem w walce z łupieżem, wypadaniem włosów, łysieniem, zmarszczkami, potliwości, infekcji grzybiczych i łuszczycy. 

Do kąpieli można użyć mieszanki złożonej z olejków eterycznych w składzie:

4 krople olejku lawendowego
3 krople olejku geraniowego
2 krople olejku jałowcowego
1 kropla olejku szałwii muszkatołowej

Po piąte zioła!

W walce z rozstępami pomocne mogą okazać się również zioła. A jak nie pomogą to i nie zaszkodzą. Takimi ziołami są skrzyp polny, pokrzywa, rdest ptasi, perz oraz babka lancetowata. Taka mieszanka ziół jest bardzo pomocna w walce z rozstępami, a to wszystko za sprawą flawonoidów i kwasu ortokrzemowego. Zioła te uelastyczniają warstwę kolagenową naszej skóry.

Mieszanka antyrozstępowa do picia:

50 g skrzypu polnego
25 g pokrzywy
25 g rdestu ptasiego
15 g perzu
15 g babki lancetowatej

Wszystkie zioła dokładnie wymieszać i trzymać w zamkniętym pojemniku w suchym miejscu. Każdego dnia będziemy przygotowywać z nich herbatkę ziołową. 1,5 łyżki stołowej ziół zalewamy 2,5 szklanki wody i pozostawiamy do napęcznienia przez jakieś 30 minut. Następnie postawić na małym ogniu, gotować około 20 minut. Przecedzić i wlać do termosu, pic małymi łyczkami miedzy posiłkami. Każdego dnia należy wypić przygotowaną herbatkę do końca, bo nie nadaje się do spożycia następnego dnia. Kuracje stosować przez miesiąc, po miesiącu należy zrobić sobie przerwę na 7 dni i po tym czasie można wrócić do picia ziół. 

Przepis: http://niezleziolkoo.blogspot.com/2014/05/zioa-w-leczeniu-rozstepow.html
Czytaj dalej...

Olejek macadamia - cudowna moc orzechów


O tym, że natura jest bardzo mądra rozpisywałam się nie raz i nie dwa. Ale za każdym razem, kiedy zgłębiam jakiś temat, mój zachwyt nie ustaje i wciąż nie mogę wyjść z podziwu ile dobrodziejstw nosi nasza ziemia. Przykładem będzie tutaj cudowna, jedna z cudowniejszych roślin, Makadamia (Macadamia).  Ku przybliżeniu sylwetki bohatera dzisiejszego postu, powiem, że – Makadamia jest to drzewo z rodziny srebrnikowatych, do którego należy 9 gatunków i 1 mieszaniec. Rośnie głównie w Australii, na Nowej Kaledonii i na Sulawesi. Można spotkać je również, lecz już jako roślinę uprawną ze względu na swoje właściwości, na Hawajach i w Afryce Południowej. To piękne i zachwycające drzewo nazwę swoją zawdzięcza odkrywcy – botanikowi Walterowi Hillowi, który nadał nazwę Macadamia na cześć swojego przyjaciela, Johna McAdama.

Z drzewa Makadamii pozyskuje się cudowne owoce zwane orzechami, z którymi to w zasadzie można robić wszystko. Ponieważ orzechy makadamia są bardzo zdrowe i smaczne więc śmiało można je sobie zajadać. Z orzechów pozyskuje się zdrowotny olej, stosowany zwłaszcza w kosmetyce o cudownej mocy. A jakiej? Dowiecie się za chwilę.

Co sprawia, że olejek z orzechów makadamia jest wyjątkowy?
* ma działanie ujędrniające, powoduje napięcie i
* uelastycznienie skóry,
* pobudza mikrokrążenie skórne,
* stymuluje pracę układu limfatycznego,
* nawilża skórę, odżywia ją  i regeneruje,
* doskonale sprawdza się przy skórze z problemami, np. * łuszczącej się, zrogowaciałej,
* skuteczny w walce z cellulitem,
* zapobiega powstawaniu ROZSTĘPÓW,
* doskonale wpływa na włosy zwłaszcza te łamliwe i wysuszone,
* stanowi doskonałą ochronę przed szkodliwym działaniem słońca,
* łagodzi podrażnienia spowodowane opalaniem,
* jest doskonałym medykamentem w leczeniu niewielkich uszkodzeń skóry,
* stosowany jest jako olejek do masażu,
* zawiera w swoim składzie witaminy: A, B, E oraz składniki mineralne.


Swoją popularność w kosmetyce, olej makadamia zawdzięcza bogatemu składowi, zwłaszcza nienasyconym kwasom tłuszczowym. Duża zawartość kwasu oleopalmitynowego sprawia, że olej ten skutecznie zwalcza nadmiar wolnych rodników. Przypomnę, że ich nadmiar powoduje takie choroby jak miażdżyca, nowotwory oraz przedwczesne starzenie się. Ta informacja już świadczy o tym, że warto chociażby ze względu na te właściwości stosować olejek. Jak już wspominałam zawiera on szereg witamin: witaminę A, witaminy z grupy B, fenole, lecytynę etc. Olejek makadamia można śmiało stosować do wszystkich rodzajów cery i skóry. Zwłaszcza przy suchej, łuszczącej się, a także wrażliwej i dojrzałej.  Olej makadamia może być stosowany na skórę w czystej postaci. Można go używać śmiało jako kremu oraz balsamu lub stosować jako dodatek do tych kosmetyków. Można też dolać kilka kropel tego niezwykle aromatycznego i kuszącego zapachem olejku do kąpieli. W ten sposób najbardziej efektywnie nawilżymy skórę, a także zrelaksujemy się, coś na zasadzie aromatoterapii, a nasza skóra zyska wyjątkowy i długotrwały zapach.

Jak najlepiej stosować ten olejek?

Olejek makadamia można stosować na całe ciało:

* jeżeli chodzi o cerę naczynkową i z trądzikiem – optymalne rezultaty uzyskamy robiąc mieszankę olejku z wodą z nieśmiertelnika lub wodą z neroli,

* w celu uelastycznienia skóry – łączymy olejek makadamia z naturalnym hydrolatem z werbeny,

* gdy chcemy ujędrnić ciało - olejek stosujemy w czystej postaci masując wybrane partie ciała dwa razy dziennie,

* na problem zmęczonych i spuchniętych nóg – przygotowujemy miksturę z olejku z naturalnym hydrolatem z mięty pieprzowej,

* gdy chcemy pozbyć się cellulitu - wystarczy połączyć olejek z solą peelingową z Morza Martwego, otrzymując w ten sposób peeling antycellulitowy. (UWAGA! Jest bardzo skuteczny!),

* w przypadku brwi i rzęs – zalecany do stosowania w czystej postaci (wcieramy olejek we włosy, w celu ich wzmocnienia),

* stosowany codziennie na paznokcie wspomaga je, stają się mocne i mniej łamliwe, olejek zmiękcza również skórki,

I jeszcze parę przepisów:

Peeling: 2 łyżki olejku makadamia, 2 łyżki soli morskiej lub brązowego cukru, odrobina wody. Wszystkie składniki wymieszać. Peeling idealnie nadaje się do ciała, a także miejsca szczególnie narażone na wysuszenie np. stopy, pięty.

Peeling antycellulitowy: 2 łyżki olejku makadamii, 2 łyżki soli morskiej lub brązowego cukru, fusy z kawy, kilka kropli olejku z jojoba, cynamon.

Maska do włosów: 2 łyżki olejku makadamia, 2 łyżki miodu, kilka kropel soku z cytryny. Nałożyć na włosy, delikatnie wmasowując. Pozostawić na kilkanaście minut, po czym spłukać. 



Mam nadzieję, że od tej pory, po przeczytaniu powyższych informacji, polubicie ten wspaniały i w pełni naturalny produkt. Ja go polubiłam, baa…pokochałam go. Jest naprawdę rewelacyjny i śmiało mogę go polecić z czystym sumieniem. Jest na tyle naturalny i bezpieczny, że jest stosowany również do nawilżania wrażliwej skóry dzieci.
Czytaj dalej...

Jak zapobiec rozstępom w ciąży – oliwka to za mało!

Rozstępy to zmora wszystkich kobiet! Najbardziej jednak na nie narażone są kobiety w ciąży. Aż 90 % kobiet w ciąży boryka się z tym problemem. Dlaczego tak się dzieje? Otóż jest kilka przyczyn powstawania rozstępów. I Drodzy Czytelnicy, to co tutaj powiem dotyczy wszystkich. Nawet jeśli nie jesteś w ciąży, śmiało możesz zastosować się do poniższych porad.
Na powstawanie rozstępów wpływa kilka elementów. Po pierwsze działanie hormonów, po drugie niewłaściwa dieta. Przyczynami są również szybki wzrost masy ciała, przez co nasza skóra rozciąga się. Podłoże może być także na tle genetycznym. I wówczas na naszym ciele pojawiają się szpecące linie zwane rozstępami. Dlatego należy dołożyć wszelkich starań by ustrzec się przed tego rodzaju sytuacjami jeszcze zanim się pojawią, bo potem może być już „po ptokach”.


Sposób naszych babć – oliwka…czy oby na pewno?

Sposobem sprawdzonym poniekąd przez nasze babcie i mamy jest oliwka. Dlaczego? Po pierwsze nie było nic innego. Po drugie oliwka doskonale nawilża skórę, przez co staje się bardziej elastyczna na rozciąganie i tym sposobem można było wnioskować, że może zapobiec powstawaniu rozstępów. Ale dzisiaj gdy mamy tyle, o wiele bardziej wzbogaconych produktów, oliwka to trochę za mało. Dlaczego pytasz? Wiele kobiet uważa, że ten  kosmetyk sprawdza się. Ja uważam, że może się sprawdzić u niektórych ale gwarantem nie jest. Oliwka jest dobra do masażu ciała, zwłaszcza pod prysznicem, ponieważ pobudza krążenie i ujędrnia skórę, zwłaszcza w połączeniu ze strumieniem wody naprzemiennie raz zimnym, a raz ciepłym. Ale drogie Panie w ciąży raczej z masażu brzucha powinny zrezygnować. Problemem jest tutaj przekonanie o cudownych właściwościach oliwki w eliminacji rozstępów. Kobiety stosujące oliwkę w czasie ciąży raczej nie potwierdzą nam jej skuteczności w 100 %. Faktem jest, że może ona się sprawdzić jedynie jako środek zapobiegawczy.  Ale też nie u każdej z nas. Jeśli masz dużo kolagenu w skórze  i to dobrej jakości - to rozstępy Ci nie grożą nawet wtedy gdy nie będziesz się niczym smarować. Jeśli jednak nie należysz do tej grupy - sam masaż - to po prostu może być za mało. Dodatkowo rozstępy, które już się pojawiły, są nie do zwalczenia zwykłą oliwką. Mowa tutaj oczywiście zarówno o rozstępach w stanie zapalnym, czyli świeżych, jak i tych, które zyskały kolor perlisty. Za ubogi skład moi drodzy. Nie tędy droga.

Jak nie to to co?


Do walki z rozstępami, metodami naturalnymi oczywiście, potrzebujemy kilku składników o różnym działaniu. I dopiero takowe połączenie może przynieść oczekiwane efekty. Zawartość preparatu powinna być wzbogacona o witaminy, w szczególności E, A, D3 i B5. Ponieważ witaminy te mają zasadnicze znaczenie dla prawidłowego stanu skóry. Sprawiają, że staje się ona elastyczna co pozwala wyeliminować problem rozstępów.
Jednym z preparatów, które są pomocne w walce z rozstępami jest olejek z awokado inaczej smaczliwki jadalnej. Olej pozyskiwany z tych roślin często bywa nazywany jako olej młodości, ponieważ zmiękcza i nawilża skórę. Zawiera on witaminy A, B1 i B2, E, K, PP, C, a ponadto kwas palmitooleinowy, arachidonowy, linolowy, palmitynowy, skwalen, fosfolipidy. W użyciu jest niezwykle łatwy, doskonale się wchłania. Jego sekret polega na tym, że przenika do najgłębszych warstw skóry i odbudowuje barierę lipidową skóry. Wzbogacony jest dodatkowo o peptydy, które stymulują produkcję lipidów. Skóra przestaje być napięta, znika nieprzyjemne swędzenie, znikają rozstępy.

Przepisy:

  • Olejek z awokado 100% w czystej postaci
lub mieszanka:

  • Olejek z awokado, 
  • olejek lawendowy i 
  • wyciąg z rumianku. 
Całość wymieszać i nakładać na skórę. Masować minimum 20 minut. Sporządzony preparat przechowywać w lodówce.

Kolejnym, naturalnym, specyfikiem jest olejek z rośliny o cudownie pachnącej nazwie – migdałowca. Olejek migdałowy zawiera w swoim składzie witaminy B1, B2 i PP. Ponadto jest źródłem magnezu, wapnia, cynku i jodu. Jego atutem jest to, że w jego skład wchodzą nienasycone kwasy tłuszczowe takie jak kwas oleinowy i linolowy, przez co doskonale zmiękczają skórę i ją nawilżają. Likwiduje stany zapalne. Olejek migdałowy wchłania się bardzo dobrze i niemalże natychmiast.

Przepisy:

  • Olejek migdałowy 100% w czystej postaci
lub mieszanki:

  • Olejek migdałowy 100%, 
  • olejek eteryczny z cytrusów : np. z pomarańczy
Lub inna

  • Olejek migdałowy 100%, 
  • olejek z kiełków pszenicy, 
  • olejek jojoba
Do każdej z tych mikstur można dodać kapsułkę witaminy E. Stosować zwłaszcza po kąpieli.  

Kolejnym sposobem na rozstępy jest naturalny olejek z makadamii. Olej z tej rośliny zawiera w swoim składzie witaminy A, B1, B2, B3 i E. Ponadto wzbogacony jest o lecytynę i fenole. To nie kończące się źródło wielu składników mineralnych. Jest podobnie jak olejek migdałowy bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, które sprawiają, że jest on tak powszechnie stosowany w kosmetyce. Zbawiennymi kwasami są: kwas oleinowy 67% i palmitynowy 10%. Jego wyjątkowość polega na tym, że właśnie dzięki obecności kwasów omega-3 i omega-6 skóra regeneruje się. Jest naturalnym przeciwutleniaczem odbudowującym warstwy lipidowe skóry. Oczywiście przypominam - zmiękcza on naskórek, skóra staje się gładka i nawilżona. Ponieważ posiada właściwości lecznicze stosowany jest również w leczeniu blizn, a nawet oparzeń.

Przepisy:

  •  Olejek makadamia 100% w czystej postaci
lub mieszanka:

  • Olejek makadamia 100%, 
  • olejek sezamowy, 
  • olejek jojoba, 
  • olejek migdałowy

Pamiętajmy…


Nie każdy olejek można stosować podczas ciąży. Na przykład zabroniony jest olejek cynamonowy, który za bardzo rozgrzewa skórę. Nie wskazany jest również olejek jałowcowy, z pietruszki i lawendy. Wystrzegać się należy olejku z bergamotki, ponieważ może powodować plamy pigmentacyjne, a olejki z geranium i róży niosą ryzyko przedwczesnego porodu.


A jeśli masz już rostępy - i są w fazie zapalnej - czyli czerwone kosmetykiem który na pewno ci pomoże - i który można stosować jeszcze w ciąży jest polski kolagen rybi
Tu pisałam i wklejałam zdjęcia z efektami jakie można osiągnąć właśnie po tym kolagenie silver w walce z rozstępami
Czytaj dalej...

Fitoestrogeny najlepsze na rozstępy!


Wiecie co to są fitoestrogeny? Nie?

Czas najwyższy je poznać! Fitoestrogeny zwane są cudem natury – to roślinne hormony, które mogą więcej niż ci się wydaje! Matka Natura jest jednak najwspanialszą i najmądrzejszą z matek. A to dlatego, że doskonale wie co robi, bo w naturze nic nie dzieje się bez przyczyny.  Nic się nie marnuje i wszystko co wytwarza ma swoje zastosowanie. Przyjrzyjmy się zatem bliżej fitoestrogenom i dowiedzmy się jak pomogą nam w walce z rozstępami.

Pod lupą…


Fitoestrogeny to prawdziwy hit zarówno w medycynie jak i w kosmetologii. Pozwalają cieszyć się dobrym zdrowiem, są źródłem młodości. Skuteczne w łagodzeniu objawów menopauzy - a to z uwagi na podobieństwo w działaniu do estrogenów czyli żeńskich hormonów płciowych.

Fitoestrogeny
u roślin powodują wzrost, dojrzewanie i kwitnienie. Stanowią również ochronę przed bakteriami i wirusami. Dlaczego właśnie je stosujemy w walce z rozstępami?  A to dlatego, że fitoestrogeny mają zbawienny wpływ na naszą skórę, zarówno poprawiają jej koloryt jak i nawilżają ją sprawiając, że staje się bardziej elastyczna i jędrna. Powodują zwiększoną produkcję kwasu hialuronowego, który zatrzymuje w skórze wodę. Fitoestrogeny zmniejszają działanie proteinaz takich jak kolagenoza, która powoduje rozkład włókien kolagenowych naszej skóry. Substancje te wytwarzane w roślinach pobudzają tkankę łączną i syntezę kolagenu. Dlatego mają tak wspaniałe rezultaty przy walce z rozstępami.
Przypominam … Rozstępy powstają gdy nasza skóra nadmiernie ulegnie rozciągnięciu, w wyniku czego dojdzie do zerwania włókien kolagenowych, które tworzą strukturę skórną. Kolejną zaletą jest to, że fitoestrogeny mają działanie przeciwzapalne. A ponieważ proces starzenia się jest powiązany bez wątpienia  z zapaleniem, które powoduje zniszczenie tkanek, można śmiało stwierdzić że są one również doskonałym serum młodości. Fitoestrogeny mają zastosowanie w wielu preparatach kosmetycznych, ze względu właśnie na swoje właściwości. Znajdziemy je między innymi w preparatach na powiększenie piersi, preparatach antycellulitowych, na skórę z problemami, porost włosów itp.

Gdzie Matka Natura ukryła skarb?

Fitoestrogeny można znaleźć w:

  • ziarnach żyta,
  • ryżu,
  • soi,
  • kapuście,
  • marchwi,
  • jabłkach,
  • ziemniakach,
  • czosnku,
  • herbacie,
  • kawie

Źródłem ich są również algi morskie. Ale to nie jest jeszcze cały katalog ich występowania. Ich obecność jest zróżnicowana ze względu na odmianę, warunki klimatyczne, region, sposób uprawy itp…

Przejdźmy do meritum…

Jakie zatem kosmetyki należy wybierać przy walce z
rozstępami? Już wiemy. Takie, które zawierają w swoim składzie między innymi fitoestrogeny. Najczęstszym źródłem pozyskiwania tych substancji wykorzystywanych w kosmetyce jest soja na przykład w postaci olejku. Ale nie tylko.
Skutecznymi są również ekstrakty z Centella asiatica ( o której bardzo dużo dowiecie się z tego artykułu), które podobnie jak soja są bogate w fitoestrogeny. Pobudzają one nie tylko syntezę kolagenu, ale działają na mikrokrążenie.

Z kolei wyciąg z soi, oprócz tego, że zawiera fitoestrogeny, ma właściwości antyutleniające, przeciwzapalne oraz pobudza, jak już wcześniej wspominałam syntezę ko­lagenu i elastyny tak zbawiennych dla naszej skóry.

Co jeszcze w swoim składzie powinien zawierać preparat na rozstępy?

Bez wątpienia pomocnikami w walce z rozstępami są związki krzemu, inaczej silanole, które in­dukują proliferację fibroblastów, a dodatkowo mają zasadnicze znaczenie przy regeneracji włókien kolagenowych i elastycznych. Skład preparatu powinien być również wzbogacony o glikoproteiny czyli białka zawierające do kilkudziesięciu procent sacharydów połączonych z białkiem wiązaniem glikozydowym. Glikoproteiny są odpowiedzialne za regenerację i odnowę komórek skóry. Kolejnym składnikiem jest kwas mlekowy, który jak powszechnie wiadomo zmniejsza rogowacenie naskórka oraz pobudza nasze fibroblasty, czyli komórki skóry właściwej, do wyprodukowania większej ilości włókien kolagenowych i elastycznych. 

No i wreszcie dochodzimy do witamin, a będą to witaminy: A, C i E, które posiadają właściwości antyutleniające i wspomagające bio­syntezę kolagenu.  

Drodzy Czytelnicy rozstępy skóry to problem większości z nas. Problem nie tylko natury estetycznej ale i psychologicznej. Bowiem stanowi dla nas barierę przed swobodnym pokazywaniem tych części ciała, których dotyczy. Brzuch, uda, pośladki.

Przyczyny ich powstawania mogą być różne, nawet wynikające z uwarunkowań genetycznych. Ale zdecydowania ich większość jest spowodowana naszym trybem życia. Zła dieta, dość gwałtowne wahania wagi, zły sposób odchudzania się, zła pielęgnacja ciała, ciąża. Musimy zatem z należytą starannością dbać o naszą skórę i zapobiegać pojawianiu się brzydkich zmian skórnych jakimi są rozstępy, chociażby po to by móc bez skrępowania rozebrać się latem na plaży lub pokazać ukochanej osobie.

Pamiętajmy również o zdrowej zbilansowanej diecie, która również jest bogata w tego rodzaju związki, a dodatkowo zawiera witaminy i związki potrzebne naszej skórze. No i jeszcze jedna przestroga: odchudzajmy się zdrowo i według ściśle określonych zasad! Szybka utrata wagi, wbrew pozorom, nie powinna być powodem do radości.



Czytaj dalej...

Czy kolagen kolagenowi jest równy??

Dzisiejszy post został zainspirowany pytaniem na tym blogu. Jedna z czytelniczek - JUKU - w poście o kolagenie dodała taki komentarz

Witam. Ja znalazłam kolagen za 13zł, czy to obojętne czy kupię kolagen za 150zł czy za 13? W końcu kolagen to kolagen...

No i na chłopski rozum - powinno być dokładnie tak jak pisze. Niestety rzeczywistość już nie jest taka różowa - i prawda wygląda trochę inaczej. A dokładnie......

 


Czy zdajecie sobie sprawę, że w kosmetykach jest stosowanych aż 7 różnych odmian kolagenu?? Oczywiście różnią się one sposobem pozyskiwania i przetwarzania oraz - co najważniejsze dla nas użytkowniczek faktycznym działaniem odmładzającym na naszą skórę. Więc jeśli kupiłyście produkt z kolagenem - nie dziwcie się że nie przyniósł on oczekiwanych efektów. Po prostu ze względu na odmianę kolagenu - nie miał prawa zadziałać. A producenci jak to producenci. Często nabierają wody w usta i w ogóle nie podają informacji jakiego rodzaju kolagenu użyli do produkcji kosmetyku. I wtedy zonk. To co miało wygładzić zmarszczki nawet trochę nie nawilżyło skóry. Więc, aby dłużej nie dawać się tak łatwo wpuszczać w maliny - dzisiejszy post.
Rodzaje kolagenu

1. Kolagen zwierzęcy - może być uzyskiwany z ponad 20 rożnych typów białek, które znajdują się w tkance łącznej. Białka te w niewielkim stopniu różnią się między sobą strukturą, jednak już te niewielkie różnice są na tyle znaczące - że wpływają na ich właściwości. Kolagen pozyskiwany od wyższych kręgowców ma tą cechę, że tworzy bardziej gęstą sieć i ma wyższą temperaturę denaturacji - czyli rozpadu białka. A im bardziej rozbudowane usieciowanie kolagenu - tym większa jest stabilność włókien kolagenowych oraz gęstość i wytrzymałość kolagenu. Jednak - to nie jest pożądana cecha kolagenu wykorzystywanego do produkcji kosmetyków. Większa i bardziej gęsta sieć kolagenowa zmniejsza jego rozpuszczalność w wodzie - a tym samym aktywność kolagenu w kosmetyku. Również sposób obróbki białek zwierzęcych aby wydobyć z nich kolagen należy do metod bardzo radykalnych - podczas których surowiec jest poddawany agresywnej obróbce chemicznej lub enzymatycznej, lub jednej i drugiej. W wyniku czego białko jest znacznie bardziej zdegradowane, a kolagen ma mniejsze szanse zwalczyć nasze zmarszczki. Ten rodzaj kolagenu uzyskuje się zwykle ze skór bydlęcych czy wieprzowych.

2. Kolagen natywny - najbardziej pożądany w
kosmetykach. Jest to rozpuszczalna w wodzie forma kolagenu trzeciorzędowego tkanki łącznej wytwarzanej ze skór ryb. Charakteryzuje się znacznie mniejszą siecią - dzięki czemu dużo łatwiej jest uzyskać końcowy produkt - jakim jest żel kolagenowy. Dodatkowo do jego wytwarzania stosuje się delikatne metody przetwarzania białka - tak by kolagen zachował jak najwięcej ze swoich pierwotnych właściwości. Ten rodzaj kolagenu ma zdolność wnikania w skórę - dociera aż do skóry właściwej. I właśnie taki rodzaj aktywnego kolagenu znajdziecie w polskim kolagenie firmy Colway

3. Kolagen hydrolizowany - żelatyna. Ta odmiana kolagenu powstaje w wyniku termicznej obróbki białka. Podczas tej obróbki dochodzi do zniszczenia sieci kolagenowej a także wiązań peptydowych  białek kolagenowych. To co otrzymujemy w wyniku tego procesu to mieszanina fragmentów łańcuchów kolagenowych o różnej masie cząsteczkowej. W wyniku zniszczenia struktury przestrzennej białka charakteryzuje się małą aktywnością biologiczną i słabym działaniem w kosmetykach. Warto dodać że jest uzyskiwany w pierwszej fazie poprzez działanie silnych zasad i kwasów - dzięki czemu jest wytwarzany nie tylko ze skór - ale także z kości. Dzięki dostępności oraz małych kosztów zakupu surowca do produkcji żelatyny sprawiają że jest to najtańszy rodzaj kolagenu wykorzystywany do produkcji kosmetyków. Oczywiście przez zniszczoną strukturę nie jest w stanie poprawić naszego wyglądu - jest po prostu niepełnowartościowym półproduktem - po który chętnie sięgają producenci kosmetyków, gdy chcą obniżyć koszty wytwarzania kremów itp.  Zastosowanie znajduje także w przemyśle spożywczym - wszyscy znamy żelatynę - służącą do zagęszczania i otrzymywania galarety


4. Atelokolagen - jest to przetworzony kolagen zwierzęcy będący pochodną kolagenu pierwszorzędowego. Wytwarza się go w ten sposób, iż poddaje się białko procesom trawienia pepsyną - w wyniku czego usuwane są telopeptydy, które z kolei odpowiadają za immunogenność białka - czyli procesy obronne organizmu. Innymi słowy to czy nasz organizm potraktuje to białko jako obce i zaatakuje je. Dzięki właśnie takiej obróbce atelokolagen wykorzystywany jest jako nosnik białek i kwasów nukleinowych w systemach dostarczania leków. Aktualnie jest także wykorzystywany w kosmetykach. W połaczeniu z kwasem hialuronowym  - pobudza komórki do wytwarzania własnego kolagenu, wygładza skórę od środka, zwiększa jej elastyczność. Sprawia także że kontury twarzy są mocniej zarysowane

5. Mikrokolagen - są to niewielkie cząsteczki białek, które potrafią naśladować fragmenty naturalnego kolagenu. Ze względu na swoje małe rozmiary - docierają do fibroblastów - a tam stymulują je do zwiększonej produkcji wszystkich białek podporowych skóry. Mikrokolagen jest w stanie poprawić strukturę i sprężystość skóry oraz wyraźnie wygładzić już istniejące zmarszczki

6. Kolagen liofilizowany - jak sama nazwa wskazuje otrzymywany w wyniku procesu liofilizacji (czyli suszenie w temperaturze poniżej 0 `stopni i przy znacznie obniżonym ciśnieniu). Dzięki takiej właśnie obróbce kolagen zachowuje swoją aktywność. Kolagen uzyskiwany w ten sposób jest najczęściej wykorzystywany przy produkcji suplementów diet, maseczek do twarzy, czy opatrunków kolagenowych. Ich cechą wspólna jest stosunkowo wysoka cena - co spowodowane jest wysokimi kosztami uzyskiwania tej odmiany kolagenu

7. Kolagen roślinny (fitokolagen) - są to wielocukry pochodzenia roślinnego, nadające skórze ochronny film ściągający. Film ten jest podobny do kolagenu zwierzęcego. Jednakże na tym podobieństwa się kończą - ponieważ w zupełnie inny sposób działaja niż kolagen. Sama nazwa to już skrót myślowy - kolagen to białko typowo zwierzęce. W kolagenie zwierzęcym występują dwa podstawowe aminokwasy - hydroksyprolina i hydroksylizyna - charakterystyczne właśnie dla tego białka. Natomiast rośliny posiadają inne białko - ekstensynę - które mimo że w swoim składzie zawiera hydroksyprolinę, to jednak jest zupełnie inaczej zbudowane w porównaniu z kolagenem. Dlatego też ekstensyna działa podobnie jak kolagen - ale nie identycznie - i nie jest w stanie zastąpić białka zwierzęcego
I na koniec małe podsumowanie :) Bo wierzę że ciężko było przejść przez ten artykuł - unikajcie żelatyny, szukajcie kolagenu natywnego pozyskiwanego z ryb. To on najwięcej dobrego zrobi dla Waszej skóry i właśnie po jego stosowaniu zauważycie różnicę

Ps. Art. Napisany na podstawie "Chemia nowoczesnych kosmetyków" - Alicji Marzec
Ps. 2 Znajdziecie go również na blogu http://zmarszczkowo.blogspot.com/2014/01/odmiany-kolagenu-stosowane-w-kosmetykach.html
Czytaj dalej...
Jak pokonac rozstepy? © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka