Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sposoby na rozstępy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sposoby na rozstępy. Pokaż wszystkie posty

Sposoby na rozstępy - peeling błotny BingoSpa - moja opinia

Sposoby na rozstępy opisywane przeze mnie na tym blogu są moimi osobistymi obserwacjami. Testuję różnego rodzaju kosmetyki, zabiegi na własnym ciele i opisuję Wam efekty tych testów.

Wybaczcie, że tak chłodno zaczęłam, muszę to co jakiś czas podkreślać w swoich postach, bo są tacy, którzy zarzucają mi kłamstwo, albo polecanie czegoś co nie działa! No, cóż - to że coś na kogoś nie działa, to już nie mój problem! Każda z nas jest inna, na jedną będzie działać coś, co na inną zupełnie nie zadziała.

To tak jak z malowaniem włosów. Muszę Wam dziewczyny opowiedzieć zabawną historię.
Jakiś czas temu postanowiłam zmienić kolor włosów. Miałam ciemny blond, przefarbowałam się na mahoń, a co mi tam! ;) Spotkałam się z przyjaciółką, ta jak zobaczyła mój kolor włosów oszalała! Powiedziała, że też chce mieć taki kolor. Zapytała o numer farby i pobiegła do sklepu. Kupiła, pomalowała włosy i dzwoni wkur*iona. "Co ty mi za farbę podała, ch*jowy ten kolor, nie wyjdę w tym na ulicę, co ja teraz zrobię!?". Hmm, teraz to już nic. Trzeba było myśleć! Koleżanka swój naturalny kolor włosów ma zupełnie inny niż ja, więc wcale nie wyszedł jej taki kolor jak u mnie. Dziwne?! Moim zdaniem NIE!
Tak samo jest z tymi kosmetykami, które ja testuję i które wam polecam. Na mnie działają! Ale jeśli czytacie mnie regularnie to doskonale wiecie, że nie wszystkie działają. Są takie czytelniczki, które idą za moją radą i kupują kosmetyki, które polecam, a potem piszą do mnie czy to komentarze pod postem czy maile, że są mega zadowolone, bo mają mega efekty - rozstępy wybielają się, niektóre nawet znikają (tak działa kolagen). Są też takie, które twierdzą, że nic nie działa, ja ściemę walę itd... Takim czytelniczkom dziękuję! Niech każdy odpowiada za siebie. Ja mówię co działa na mnie, a to czy zadziała na ciebie czy nie to już nie moja wina.

No dobra koniec tego wstępu przydługiego. Tak się rozgadałam, bo ostatnio mnie jedna baba wkurzyła, zaczęła mi tu na blogu wypisywać, że kupiła kwasy AHA i wcale nie działają... nie chcę tej Pani ubliżać, ale jakby mnie czytała uważnie to by wiedziała, że kwasy nie zasklepiają rozstępów, tylko złuszczają naskórek, to tylko pierwszy krok. Kolejnym jest pielęgnacja... dobrze, że ta babeczka sobie nie poparzyła skóry, bo by jeszcze pewnie było na mnie ;)

Jeśli chodzi o złuszczanie ostatnio bardzo przypadł mi do gustu peeling błony z błotem z Morza Martwego. I to na nim dzisiaj chciałabym się skupić.

Sposoby na rozstępy - peeling błotny BingoSpa - moja opinia

peeling błotny

peeling błotny


Peeling błotny kupiłam już dawno, ale jakoś do tej pory mi się nie złożyło żeby dodać opinię na jego temat. Dziś mam chwilkę wolnego, więc postanowiłam to wykorzystać.

Słuchajcie! Peelingowanie ciała jest bardzo ważną czynnością, nie tylko w profilaktyce rozstępów, ale w ogóle w pielęgnacji ciała. Wyobraźcie sobie jak wygląda wasza skóra po całym dniu.  Chodzimy przecież w ubraniach, teraz zima mamy ich na sobie naprawdę dużo, więc oprócz tego, że nasza skóra jest podrażniana przez tkaninę, to jeszcze do tego pocimy się. A te ubrania, w których chodzimy cały dzień... cóż nie chciałabym nikogo obrażać, ale dają wiele do życzenia. Gdzie kupujecie ciuchy? Pewnie większość z was w popularnych sieciówkach. Bo ładne, bo tanie...  wcale nie takie dobre dla naszej skóry. Czasy naturalizmu już dawno minęły. Teraz chodzimy w syntetykach, sztucznie barwionych. Chociaż organoleptyczne możemy tego nie czuć i jeśli nie jesteśmy alergikami to nawet możemy o tym nie wiedzieć, ale nasza skóra naprawdę źle się czuje w ubraniu.

Wracając do tematu..

Po całym dniu spędzonym w ubraniu nasza skóra aż prosi się o pielęgnację, ochronę, masaż. I dlatego tak ważny jest peeling. Peeling jest nie tyko świetnym masażem, który relaksuje, ale pozwoli nam zmyć martwy, uszkodzony (także przez ubrania) naskórek. Wyobraźcie sobie węża! Jak zmienia skórę :) Jaki ładny jest potem ;) Taki żart .. hihihi.

Rola peelingu:

Złuszczenie martwego naskórka
Dotlenienie komórek
Pobudzenie procesów odnowy skóry
Wygładzenie niedoskonałości
Wyrównanie kolorytu
Przygotowanie skóry na zabiegi estetyczne

To ostatnie jest bardzo ważne. Oglądałyście kiedyś jakikolwiek program, w którym chirurgicznie poprawia się urodę? Jeśli tak to wiecie jak ważne jest przygotowanie skóry na działanie botoksu, liftingu... Jeśli nie - przypomnijcie sobie jak to jest tak idziecie do kosmetyczki na jakiś zabieg upiększający. Co jest pierwszą rzeczą jaką kosmetyczka robi? Oczyszcza skórę mleczkiem, tonikiem, różnymi emulsjami i peelingiem - obowiązkowo! Jeśli nie mechanicznym to enzymatycznym. A po co?! Po to żeby oczyścić skórę i otworzyć pory, by po nałożeniu maseczki czy jakiegoś tam zabiegu skóra niczym gąbka chłonęła składniki aktywne!

Takie własnie jest zadanie peelingu. Peeling przygotuje Twoją skórę na zabieg właściwy. Jeśli robisz peeling, nakładaj zaraz potem koncentrat na rozstępy. Jeśli używasz kolagenu - koniecznie przed jego nałożeniem dobrze przygotuj skórę. Ten peeling, o którym za chwilkę (w końcu!) napiszę przygotuje twoją skórę idealnie.

Moje drogie! Zrobiłam taki długi wstęp, bo używanie peelingu do ciała jest bardzo ważne. Jeśli tego nie robicie to wasze zabiegi na rozstępy nie będą miały takiej mocy jak powinny.

A teraz już o samym peelingu.

Peeling jest w odkręcanym słoiczku, dzięki temu super się go aplikuje, nie ma problemu z wyjęciem z opakowania tyle ile potrzebujemy.
Zapach ma taki sobie - mi się akurat nie podoba, ale trudno żeby błoto pachniało.
Konsystencja gęstego błotka. Znajdują się w nim drobinki peelinujace i to własnie one tak cudnie działają na skórę.

Ja tego peelingu używam na całe ciało, bo moja skóra bardzo dobrze go przyjmuje. Już po jednym zabiegu daje się odczuć różnicę w dotyku. Jest gładka, jędrna, rumiana :) Nogi golą się cudnie! Włoski nie wrastają - co jak dla mnie jest genialne!

A co najważniejsze - po takim peelingu jak nakładam sobie kolagen to widzę jak moja skóra momentalnie go wchłania. Tak się nie działo gdy robiłam peeling z kawy. I to jest mega ciekawe! Do tej pory myślałam, że peeling z kawy jest najlepszy jeśli chodzi o przygotowanie do zabiegu na rozstępy. Nie no, ten peeling jest zdecydowanie skuteczniejszy.

Cena - coś około 20 zł, a używam go już 2 miesiąc przy czym peelinguję się co 3 dni i jeszcze trochę mi go zostało. Moim zdaniem cena w porządku.

Cóż jeszcze mogę powiedzieć po tak wydawać by się mogło obszernym artykule- dziewczyny nie zapominajcie o codziennej pielęgnacji skóry! Peeling to podstawa ;)

Buźka!

Czytaj dalej...

Fitoestrogeny najlepsze na rozstępy!


Wiecie co to są fitoestrogeny? Nie?

Czas najwyższy je poznać! Fitoestrogeny zwane są cudem natury – to roślinne hormony, które mogą więcej niż ci się wydaje! Matka Natura jest jednak najwspanialszą i najmądrzejszą z matek. A to dlatego, że doskonale wie co robi, bo w naturze nic nie dzieje się bez przyczyny.  Nic się nie marnuje i wszystko co wytwarza ma swoje zastosowanie. Przyjrzyjmy się zatem bliżej fitoestrogenom i dowiedzmy się jak pomogą nam w walce z rozstępami.

Pod lupą…



Fitoestrogeny to prawdziwy hit zarówno w medycynie jak i w kosmetologii. Pozwalają cieszyć się dobrym zdrowiem, są źródłem młodości. Skuteczne w łagodzeniu objawów menopauzy - a to z uwagi na podobieństwo w działaniu do estrogenów czyli żeńskich hormonów płciowych.

Fitoestrogeny
u roślin powodują wzrost, dojrzewanie i kwitnienie. Stanowią również ochronę przed bakteriami i wirusami. Dlaczego właśnie je stosujemy w walce z rozstępami?  A to dlatego, że fitoestrogeny mają zbawienny wpływ na naszą skórę, zarówno poprawiają jej koloryt jak i nawilżają ją sprawiając, że staje się bardziej elastyczna i jędrna. Powodują zwiększoną produkcję kwasu hialuronowego, który zatrzymuje w skórze wodę. Fitoestrogeny zmniejszają działanie proteinaz takich jak kolagenoza, która powoduje rozkład włókien kolagenowych naszej skóry. Substancje te wytwarzane w roślinach pobudzają tkankę łączną i syntezę kolagenu. Dlatego mają tak wspaniałe rezultaty przy walce z rozstępami.
Przypominam … Rozstępy powstają gdy nasza skóra nadmiernie ulegnie rozciągnięciu, w wyniku czego dojdzie do zerwania włókien kolagenowych, które tworzą strukturę skórną. Kolejną zaletą jest to, że fitoestrogeny mają działanie przeciwzapalne. A ponieważ proces starzenia się jest powiązany bez wątpienia  z zapaleniem, które powoduje zniszczenie tkanek, można śmiało stwierdzić że są one również doskonałym serum młodości. Fitoestrogeny mają zastosowanie w wielu preparatach kosmetycznych, ze względu właśnie na swoje właściwości. Znajdziemy je między innymi w preparatach na powiększenie piersi, preparatach antycellulitowych, na skórę z problemami, porost włosów itp.

Gdzie Matka Natura ukryła skarb?

Fitoestrogeny można znaleźć w:

  • ziarnach żyta,
  • ryżu,
  • soi,
  • kapuście,
  • marchwi,
  • jabłkach,
  • ziemniakach,
  • czosnku,
  • herbacie,
  • kawie

Źródłem ich są również algi morskie. Ale to nie jest jeszcze cały katalog ich występowania. Ich obecność jest zróżnicowana ze względu na odmianę, warunki klimatyczne, region, sposób uprawy itp…

Przejdźmy do meritum…

Jakie zatem kosmetyki należy wybierać przy walce z
rozstępami? Już wiemy. Takie, które zawierają w swoim składzie między innymi fitoestrogeny. Najczęstszym źródłem pozyskiwania tych substancji wykorzystywanych w kosmetyce jest soja na przykład w postaci olejku. Ale nie tylko.
Skutecznymi są również ekstrakty z Centella asiatica ( o której bardzo dużo dowiecie się z tego artykułu), które podobnie jak soja są bogate w fitoestrogeny. Pobudzają one nie tylko syntezę kolagenu, ale działają na mikrokrążenie.

Z kolei wyciąg z soi, oprócz tego, że zawiera fitoestrogeny, ma właściwości antyutleniające, przeciwzapalne oraz pobudza, jak już wcześniej wspominałam syntezę ko­lagenu i elastyny tak zbawiennych dla naszej skóry.

Co jeszcze w swoim składzie powinien zawierać preparat na rozstępy?

Bez wątpienia pomocnikami w walce z rozstępami są związki krzemu, inaczej silanole, które in­dukują proliferację fibroblastów, a dodatkowo mają zasadnicze znaczenie przy regeneracji włókien kolagenowych i elastycznych. Skład preparatu powinien być również wzbogacony o glikoproteiny czyli białka zawierające do kilkudziesięciu procent sacharydów połączonych z białkiem wiązaniem glikozydowym. Glikoproteiny są odpowiedzialne za regenerację i odnowę komórek skóry. Kolejnym składnikiem jest kwas mlekowy, który jak powszechnie wiadomo zmniejsza rogowacenie naskórka oraz pobudza nasze fibroblasty, czyli komórki skóry właściwej, do wyprodukowania większej ilości włókien kolagenowych i elastycznych. 

No i wreszcie dochodzimy do witamin, a będą to witaminy: A, C i E, które posiadają właściwości antyutleniające i wspomagające bio­syntezę kolagenu.  

Drodzy Czytelnicy rozstępy skóry to problem większości z nas. Problem nie tylko natury estetycznej ale i psychologicznej. Bowiem stanowi dla nas barierę przed swobodnym pokazywaniem tych części ciała, których dotyczy. Brzuch, uda, pośladki.

Przyczyny ich powstawania mogą być różne, nawet wynikające z uwarunkowań genetycznych. Ale zdecydowania ich większość jest spowodowana naszym trybem życia. Zła dieta, dość gwałtowne wahania wagi, zły sposób odchudzania się, zła pielęgnacja ciała, ciąża. Musimy zatem z należytą starannością dbać o naszą skórę i zapobiegać pojawianiu się brzydkich zmian skórnych jakimi są rozstępy, chociażby po to by móc bez skrępowania rozebrać się latem na plaży lub pokazać ukochanej osobie.

Pamiętajmy również o zdrowej zbilansowanej diecie, która również jest bogata w tego rodzaju związki, a dodatkowo zawiera witaminy i związki potrzebne naszej skórze. No i jeszcze jedna przestroga: odchudzajmy się zdrowo i według ściśle określonych zasad! Szybka utrata wagi, wbrew pozorom, nie powinna być powodem do radości.



Czytaj dalej...

Algowy body wrapping na rozstępy





Algi morskie były i są doceniane już od wieków i wcale nas to nie dziwi. Są bowiem jednym z najbogatszych i najbardziej odżywczych roślin występujących w przyrodzie. Są pełne minerałów, witamin i przez wielu uważane jako klucz do dobrego zdrowia, a także do zachowania pięknego i młodego wyglądu. Świetnie sprawdzają się także w walce z rozstępami.
W kosmetyce są jednym z najczęściej używanych składników odżywczych w maseczkach, kremach i innych specyfikach. Jest również bardzo popularny w walce z cellulitem i rozstępami przy pomocy metody Body Wrapping. O samym body wrappingu  - jak się go wykonuje i co to daje możecie przeczytać na stronie e-drogerii Naturica.pl – fachowo napisane – więc tam odsyłam.

Algowy Body Wrapping
Z pomocą do walki z rozstępami w metodzie Body Wrapping idą niezwykle odżywcze i skuteczne algi morskie. Poza wieloma niezwykłymi właściwościami kosmetycznymi jakie nam dają, jest to także bardzo dobry sposób na uwolnienie ciała od codziennego stresu.
Dobrym czasem na wykonanie algowego zabiegu Body Wrapping są chłodne zimowe dni. Dlaczego? Ponieważ nie dość, że dzięki zastosowaniu ciepłych okładów wspaniale rozgrzewają ciało, to jeszcze pomagają w usunięciu a później w odżywieniu martwej i wysuszonej skóry pozostałej po wakacyjnych miesiącach. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby takie zabiegi wykonywać przez cały rok.

Jak to wygląda?
Jako, że wiele osób posiada suchą i popękaną skórę, pierwszym krokiem przed samym zabiegiem body wrappingu jest złuszczenie martwego naskórka poprzez peeling. Nastepnie dobrze jest wziąć gorącą kąpiel. Następnie, kiedy skóra jest już przygotowana i rozgrzana nakładane są algi morskie. W naprawdę dobrych salonach są one żywe (tak, tak to te same śliskie i niezwykle odżywcze liście, które można spotkać na ciepłych plażach). Jednak jeśli nie macie ochoty na wizytę w SPA – taki body wrapping możecie wykonać w domu. Wystarczy odpowiedni kosmetyk i folia do body wrappingu – najlepiej atestowana – i  do dzieła. Ja osobiście polecam ten. Ogromny i w przyzwoitej cenie
Algi na rozstępy do zabiegu typu Body wrapping
Jak już nałożycie kosmetyk na te partie ciała, na których macie rozstępy -  musicie się owinąć folią. Dzięki temu zawarte w algach sole, związki mineralne, aminokwasy i witaminy z grupy A, B, C, D, E i K mogą działać skuteczniej w procesie detoksykacji i dla lepszego wyglądu naszej skóry.
Dla lepszego efektu dobrze jest utrzymywać ciało w wyższej temperaturze, przykładowo przykryć się kocem, tak aby było nam ciepło, a nawet gorąco. Dzięki temu szybciej wypacamy toksyny z organizmu a rozmiękczona i zrelaksowana skóra łatwiej chłonie cenne składniki zawarte w algach morskich.
Sam zabieg wykonywany w domu powinien trwać do 60 minut, po czym ciało należy spłukać silnym strumieniem wody spod prysznica. Pozbywamy się w ten sposób resztek kosmetyku a także toksyn wydalonych przez skórę podczas zabiegu. Należy pamiętać, aby na tak odświeżoną skórę nałożyć dodatkowo emulsję bądź krem, które pozwolą przedłużyć działanie zabiegu.


Korzyści płynące z antyrozstępowej wrappingowej kuracji algami


  • ·         Zmniejszają i spłycają rozstępy – dzięki takiej dawce substancji aktywnych – nasze popękane ciało jest w stanie lepiej się zregenerować
  • ·         Wyrównuje koloryt skóry – dzięki czemu rozstępy stają się mniej widoczne
  • ·         Jest to niezwykle skuteczna i naturalna metoda na pozbycie się zbędnych centymetrów w obwodzie ciała bez stosowania restrykcyjnych diet i wykańczających ćwiczeń. Oczywiście najlepsze efekty otrzymamy łącząc ten zabieg razem z racjonalną dietą i odpowiednimi ćwiczeniami
  • ·         Połączenie metody Body Wrapping i alg morskich sprawia, że pory skóry zostają otwarte, przez co witaminy w nich zawarte łatwiej w nią wnikają i sprawiają, że staje się ona niezwykle odżywiona, jędrna i gładka

  • ·         To również bardzo dobry zabieg, zwłaszcza dla kobiet, które mają tendencję
    do zatrzymywania wody w organizmie, na przykład tuż przed miesiączką
  • ·         Algi pomagają nam w pozbyciu się zbędnego tłuszczu szczególnie w okolicach brzucha, ud, a także pleców i piersi
  • ·         Dobrze napinają i odżywiają luźną skórę, pozostałą często po innych zabiegach odchudzających.
  • ·         Podczas zabiegów algowo-wrappingowych, nie dość że pozbywamy się zbędnych toksyn z organizmu, to dodatkowo usunięty zostaje nadmiar soli, co sprawia, że reguluje nam się również ciśnienie krwi.
  • ·         Związki zawarte w algach morskich zwiększają produkcję kolagenu w skórze oraz zapobiegają niszczeniu jej przez wolne rodniki a co za tym idzie, opóźniają efekty starzenia i aktywnie walczą z rozstępami. Dla przypomnienia rozstępy powstają gdy kolagen w naszym organizmie jest wadliwy (ma zbyt mała wytrzymałość) lub gdy jest go za mało. Dużo i treściwie o kolagenie i rozstępach pisałam tutaj.
  • ·         Witaminy A, B, C, D, E i K, aminokwasy i liczne minerały tonizują i odżywiają skórę, jednocześnie naprawiając jej uszkodzoną strukturę – znowu działanie anty rozstępowe.
  • ·         Zabiegi Body Wrapping wykonane z użyciem alg morskich jak już pisałam bardzo dobrze likwidują rozstępy, ale także pozbywają się widocznych nierówności cellulitowych. Taka mała promocja od alg J Walczysz z rozstępami a cellulit gratisowo się zmniejsza :D.
  • ·         Pomagają w zwalczaniu trądziku i innych wyprysków skórnych na całym ciele.
  • ·         Są również bardzo silnym stymulantem, podkręcają metabolizm cukrów i tłuszczów



Patrząc na liczne właściwości alg morskich nie sposób zaprzeczyć, że ich użycie w połączeniu z zabiegiem Body Wrappingu z pewnością da wiele korzyści dla naszej skóry. Jest to także wyśmienita odskocznia od dnia codziennego i sposób na miłe, odmładzające i relaksujące spędzenie czasu.
Czytaj dalej...

Olejek z awokado - dlaczego sprawdza się w walce z rozstępami





Ostatnio pisząc o rozstępach zalecałam Wam nabycie kolagenu, żeby jednak nie było, że polecam tylko bardzo drogie produkty dzisiaj opiszę preparat, który doskonale oddziałuje na skórę i tym samym może przeciwdziałać rozstępom. 


|


O czym mowa? O olejku z awokado, który jest skarbnicą witamin.




W jego składzie możemy znaleźć witaminy A, B, E, K, PP, kwas palmitooleinowy, arachidonowy, linolowy, palmitynowy, skwalen, fosfolipidy. Cały szereg związków, które mają niesamowity wpływ na naszą skórę. Bo olejek ten przez kosmetyczki stosowany jest głównie w celu poprawy, jakości naskórka.
Olejek z awokado jest doskonale wchłaniany jest przez skórę, wnika w jej głębsze warstwy i odbudowuję barierę lipidowa skóry. Peptydy zawarte w awokado stymulują produkcję lipidów oraz poprawiają komfort skóry. Zmniejszają uczucie napięcia i swędzenie.


pobudzający syntezę kolagenu olejek z awocado
Olejek z awokado był domowym sposobem na poprawienie i uelastycznienie skóry od wieków. U nas w Polsce oczywiście o nim nie słyszano, bo i awokado dotarło na nasze tereny dość późno. Jednak zawsze warto sięgnąć po sprawdzony preparat, który pomógł niejednej kobiecie, mało tego, nawet dzisiaj można samemu przygotować sobie odpowiedni krem przeciw rozstępom, a nie szukać preparatów po półkach sklepowych.

Jeżeli same zrobimy sobie kosmetyk to może nie zaoszczędzimy czasu, ale na pewno pieniądze.



Jak zatem zrobić skuteczny specyfik na rozstępy?




Wystarczy zmieszać ze sobą olejek z awokado, z wyciągiem z rumianku i olejkiem lawendowym. Całość wymieszać i następnie nakładać na skórę i masować minimum przez 20 minut. Po zakończeniu preparat przechowywać w lodówce.
Bo olejek sprawdza się podczas masażu skóry. Ze względu głównie na wysoką gęstość tego produktu. Dzięki niemu skóra jest odpowiednio napięta i elastyczna.
Taki domowy specyfik doskonale zastąpi drogie kremy na rozstępy, z peptydami awokado, których cena waha się od 100-150 zł.
I choć wiele osób perspektywa samodzielnego wykonania kosmetyku może wystraszyć, to gwarantuje, że wystarczy raz spróbować oddziaływania czegoś, co zrobiło się samemu, a już po chwili będziemy szukać w Internecie kolejnych przepisów na domowe kremy i maseczki.
Sama przecież natura dostarcza nam tych surowców, abyśmy były piękne. Wykorzystajmy, zatem jej dobrodziejstwa i choć raz nie schodźmy na łatwiznę i postarajmy się wykonać coś samemu.
Krem tego typu możemy przy okazji dać również naszym mamom, bo z ciekawostek powiem, że oprócz likwidacji rozstępów doskonale sprawdza się też na zmarszczki. W znacznym stopniu wygładzając je. A może niekoniecznie należy oddawać go najbliższym, a samemu zastosować zarówno na brzuch, uda, jak i twarz. 
Czytaj dalej...

Dermabrazja i po rozstępach?







Dzisiaj o zabiegu, który skutecznie likwiduje rozstępy, niezbyt skomplikowanym, choć o trudnej nazwie. Czasami ludzie naprawdę prostym czynnością przypisują słowa, które zdecydowanie w ucho nie wpadają.
No tak, ale słowo słowem, a zabieg zabiegiem. Czas, zatem na wyjaśnienie, czym jest owa dermabrazja. Dermabrazja to nic innego jak wniknięcie w warstwę skóry i zlikwidowanie występujących na niej zmian.

Aktualnie możemy spotkać równe odmiany dermabrazji – od klasycznej mechanicznej po laserową. Czym one się różnią? Zatem omówmy to w wersji skróconej.


Dermabrazja mechaniczna – Zabieg ten przypomina trochę głęboki peeling i polega na na starciu wierzchnich warstw skóry. Przedstawiając to obrazowo, lekarz bierze do ręki specjalne urządzenie, które przypomina szlifierkę i ściera wszystkie niedoskonałości na skórze takie jak np. rozstępy. Zabieg nie kojarzy mi się zbyt miło. Nie wiem sama, czy miałabym tyle odwagi, aby się na niego udać. Jest on w pełni inwazyjny, może być wykonywany tylko pod wpływem znieczulenia miejscowego lub lekkiej narkozy. Trwa od 30-120 minut. W zależności od tego, ile skóry zajętych jest rozstępami.
Nie jest to również zabieg tani – w zależności od specjalisty cena wahać może się w przedziale od 1000-2000 zł. Zresztą po takim zabiegu musi boleć całe ciało. To tak jakbyśmy wszędzie nabawili się wielkich zadrapań. Rekonwalescencja trwa od 7-14 dni. Jeżeli rany po zabiegu są szczególnie głębokie, nawet 3 tygodnie. Na minus dermabrazji mechanicznej przemawia również fakt, że podczas zabiegu starta jest zarówno warstwa skóry, na której pojawiły się rozstępy, jak i ta, na której ich nie ma.
Bardziej nowoczesnym zabiegiem jest dermabrazja laserowa. Tu nie musimy się zdawać tylko na wprawę lekarza, ponieważ to komputer steruje tym, jak głęboko może wnikać w skórę. Zabieg jest również mniej inwazyjny, ponieważ atakowana jest tylko skóra z rozstępami, pozostałe zaś tkanki są nienaruszone. Podobno również, jeżeli rozstępy są niewielkiego rozmiaru dermabrazja laserowa może odbywać się bez znieczulenia.
Jak zatem działa ten laser? Laser emituje wiązkę światła, która odparowuje zewnątrzkomórkową i wewnątrzkomórkową wodę. Tworzy się strefa koagulacji i rozstępy zostają zlikwidowane.
Po zabiegu na skórze pojawiają się brązowe strupki, które jednak znikają po około 14 dniach. Jest on dużo bardziej bezbolesny niż dermabrazja mechaniczna. Jednak jak nie trudno się domyślić jest to również zabieg droższy, choć cena ustalana jest indywidualnie z klientem, w zależności od wielkości rozstępów.

Oczywiście nie wszystkie osoby mogą poddać się dermabrazji. Jest wiele przeciwwskazań do tego typu zabiegu – wśród najczęściej wymienianych – posiadanie na skórze niezdiagnozowanych znamion skórnych, niezagojone brodawki, zaawansowana cukrzyca, problemy z pigmentem skóry, zaburzenia systemu odporności.

Z tych dwóch opcji chyba szybciej zdecydowałabym się na tą drugą, z użyciem lasera. Bo moja wyobraźnia, gdy pomyślę o dermabrazji mechanicznej podsuwa mi obrazy jak z filmu „Teksańska masakra piła mechaniczna”. Doktor ze szlifierką w ręku zbliża się do mojego ciała – brrrrrrrrrrrr. Nie, zdecydowanie nie w ten sposób chciałabym się pozbyć rozstępów.
Na pewno znajdą się jakieś inne metody. Może Wy coś stosowałyście, co warte jest polecenia?
Czytaj dalej...
Jak pokonac rozstepy? © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka