
Wiecie, że jeśli chodzi o rozstępy, to jestem na bieżąco z wszelkimi sposobami pozbycia się ich, które są dostępne. Sama je mam, bo a jakże! W końcu wydałam na świat dwa maluszki (każdy prawie po 5 kg), więc i rozstępy mnie nie ominęły. Dziś opowiem wam nieco o morindze - takiej roślinie, z której olej może naprawdę zdziałać cuda. Zainteresowane? No to czytajcie dalej...